Wyższy Urząd Górniczy ocenił stan bezpieczeństwa polskiego górnictwa w 2010 roku

W 2010 roku w górnictwie kopalin podstawowych wydarzyło się ogółem 3342 wypadki. Jest to o 177 mniej niż rok wcześniej, kiedy to zanotowano ich 3519. Różnica ta stanowi pięcioprocentową poprawę.


Według raportu Wyższego Urzędu Górniczego w kopalniach węgla kamiennego liczba wypadków ogółem zmalała o 6,6 proc. Zarejestrowano ich 2615, o 184 mniej niż w 2009 r. W górnictwie rud miedzi poszkodowanych w wypadkach było w ub. roku 560, o 3,11 proc. mniej niż w 2009 r. Wskaźniki częstotliwości wypadków śmiertelnych w kopalniach węgla kamiennego w przeliczeniu na jeden milion ton wydobytego węgla zmalały dla załogi własnej kopalń z 0,45 w 2009 r. do 0,17 w 2010 roku. W przeliczeniu na tysiąc zatrudnionych z 0,30 w 2009 r. do 0,12 w 2010 r. Wskaźnik wypadków ogółem na tysiąc zatrudnionej załogi własnej w ubiegłym roku ukształtował się na poziomie 18,4. W 2009 r. był na poziomie 19,4.


Wskaźnik wypadków śmiertelnych w przeliczeniu na 1 mln ton wydobytego węgla wyniósł dla załóg własnych kopalń węgla kamiennego wraz z firmami zewnętrznymi świadczącymi usługi – 0,20, podczas gdy w 2009 r. - 0,46. Licząc na tysiąc zatrudnionych wyniósł 0,11 tymczasem w 2009 r. sięgnął 0,26. Wszystkich wypadków w przeliczeniu na tysiąc zatrudnionych było 19,4. W 2009 r. 20,5.


Poprawa bezpieczeństwa w Kompanii Węglowej


W Kompanii Węglowej liczba wypadów w 2010 r. wyniosła 1275 podczas gdy rok wcześniej zanotowano ich 1409. Poziom bezpieczeństwa poprawił się również w kopalniach Katowickiego Holdingu Węglowego. W ub. roku zanotowano ich 408 wobec 525 w 2009 r. Wzrost zanotowano za to w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Tam ubiegłoroczna statystyka zatrzymała się na 572 takich zdarzeniach, w 2009 roku było ich 559. W LW Bogdanka sytuacja wygląda podobnie: w 2010 doszło do 114 wypadków, czyli o siedem więcej niż w 2009. Południowy Koncern Węglowy zamknął ubiegły roku liczba 194 wypadków. To dużo więcej niż w ciągu 2009 roku, kiedy to odnotowano ich 143.


Duża poprawę, jeśli chodzi o wypadki śmiertelne odnotowano w zakładach Kompanii Węglowej. W ub. roku zdarzyły się cztery takie przypadki wobec 24 w 2009 r. Sytuacja przedstawia się podobnie w kategorii wypadków ciężkich. Statystyki mówią o 27 w 2009 w porównaniu do zaledwie trzech w 2010 r.


Rutyna gubi górników

Wciąż najwięcej wypadków zdarza się w grupie pracowników z najdłuższym stażem, powyżej 20 lat pracy. W ciągu ubiegłych pięciu lat zarejestrowano ich 61, wobec 44 w grupie wiekowej 16-20 lat stażu pracy i 31 w grupie zatrudnionych do pięciu lat pracy zawodowej w górnictwie.


Obszerny raport WUG wspomina ponadto on najczęstszych przyczynach wypadkowości. Należą do nich:


- potknięcie, poślizgnięcie lub upadek osób – 30,2 proc.


- upadek, stoczenie, obsunięcie się mas lub brył skalnych – 10,6 proc.


- kontakt z przedmiotem transportowanym – 8,5 proc.


- upadek, stoczenie lub obsunięcie się innych przedmiotów – 8,5 proc.


Do najczęściej spotykanych błędów prowadzących do wypadku należą:


- prowadzenie robót strzałowych niezgodnie z podstawowymi zasadami dotyczącymi organizacji ich wykonania,


- przebywanie w sąsiedztwie niezabezpieczonego stropu i ociosów,


- wykonywanie prac na wysokości przy braku zabezpieczeń przed upadkiem,


- niestosowanie ochron oczu przez pracowników podczas pracy.


Wśród głównych przyczyn wypadków związanych z ruchem urządzeń transportu eksperci z WUG wymienili:


- zatrudnianie pracowników bez wymaganych upoważnień i szkoleń,


- tolerowanie przez osoby dozoru ruchu stosowania przez pracowników niebezpiecznych metod pracy oraz brak nadzoru wykonywania robót,


- nieprawidłowy stan techniczny urządzeń transportu urobku oraz braku wymaganego wyposażenia,


- przebywanie pracowników w bezpośrednim sąsiedztwie urządzeń transportu materiałów w czasie ich ruchu oraz brak właściwego ich zabezpieczenia,


- wykonywanie prac przez pracowników będących pod wpływem alkoholu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ekspertka: Wyższe ceny ropy w kontraktach spotowych nie muszą przełożyć się na stacje

Nawet jeśli kupowana teraz przez Orlen ropa w kontraktach spotowych będzie droższa niż ta w umowach długoterminowych, to nie musi to wpłynąć na ceny paliw na stacjach - wskazała w rozmowie z PAP analityczka biura Reflex Urszula Cieślak. Zwróciła uwagę, że taka sytuacja może ograniczyć marżę Orlenu.

Balczun: Negocjacje ws. budowy fabryki elektryków w Polsce mogą zamknąć się w najbliższych tygodniach

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun spodziewa się, że negocjacje z tajwańskim Foxconn ws. budowy fabryki aut elektrycznych i półprzewodników w Polsce zakończą się w najbliższych tygodniach. Dodał, że liczy, iż wiosną przyszłego roku wbita zostanie "pierwsza łopata" pod jej budowę.

Cała transformacja w jednym miejscu. Kongres Nowej Mobilności rusza 23 września w Katowicach

Za kilka dni Katowice staną się stolicą europejskiej transformacji. Już 23 września 2026 roku w Międzynarodowym Centrum Kongresowym rozpocznie się Kongres Nowej Mobilności – największe w Europie Środkowo-Wschodniej wydarzenie poświęcone zeroemisyjnym technologiom, energetyce, nowoczesnym miastom i przemysłowi przyszłości. Przez trzy dni (od 23 do 25 września) organizowany przez Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności Kongres zgromadzi producentów pojazdów i infrastruktury, operatorów ładowania, firmy technologiczne, sektor energetyczny, samorządy oraz instytucje finansowe. Tegoroczna edycja ma wymiar szczególny – zbiega się z jubileuszem 10-lecia PSNM, a odbywa się w sercu regionu, który z symbolu przemysłu węglowego staje się laboratorium nowej gospodarki, we współpracy z Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią.

Widać wyraźne ożywienie w przemyśle. Energetyka, AI i obronność górą, a gdzie górnictwo?

Piątkowe dane GUS pokazują obraz wyraźnego, ale selektywnego ożywienia - napisali ekonomiści PKO BP. Poprawa koncentruje się w segmentach korzystających z rosnących inwestycji w AI, elektronikę, energetykę i obronność. Słabiej radzą sobie tradycyjne branże.