Wytwórcy energii zgłaszają do URE spadek zapasów węgla

fot: Krystian Krawczyk

Problemy z dostępnością węgla to tylko część aktualnej sytuacji na rynku

fot: Krystian Krawczyk

- Na koniec ubiegłego tygodnia takich zgłoszeń było 10 – mówi rzecznik Urzędu Regulacji Energetyki Agnieszka Głośniewska.- To nic niezwykłego. Jest to rozwiązanie przyjęte w prawie i ma prawo się wydarzyć - podkreśliła.

Jak zaznaczyła, największy wpływ na bezpieczeństwo dostaw energii elektrycznej mają zapasy paliw w 20 koncesjonowanych przedsiębiorstwach wytwarzających energię, a największy wpływ na bezpieczeństwo dostaw ciepła mają zapasy paliw w ponad 300 koncesjonowanych przedsiębiorstwach dostarczających ciepło do odbiorców.

Rozporządzenie z 2003 r. przewiduje gromadzenie zapasów zapasy węgla kamiennego, brunatnego oraz oleju opałowego.

Zgodnie z prawem, przedsiębiorstwa energetyczne zajmujące się wytwarzaniem energii elektrycznej lub ciepła, które są zobligowane do utrzymywania zapasów paliw, mają możliwość obniżenia tych zapasów poniżej wielkości określonych w odpowiednim rozporządzeniu. Obniżenie może nastąpić w określonych przypadkach, jeżeli jest to niezbędne do zapewnienia ciągłości dostaw energii elektrycznej lub ciepła.

Pierwszy taki przypadek to polecenie od właściwego operatora systemu elektroenergetycznego wytworzenia energii elektrycznej w ilości wyższej od średniej wytwarzanej w analogicznym okresie w ostatnich trzech latach.

Drugi to nieprzewidziane istotnego zwiększenia produkcji energii elektrycznej lub ciepła. Trzeci to wystąpienie, z przyczyn niezależnych, nieprzewidzianych, istotnych ograniczeń w dostawach paliw zużywanych do wytwarzania energii elektrycznej lub ciepła.

W przypadku węgla kamiennego, zapasy mają odpowiadać co najmniej 20-dobowemu zużyciu, jeśli kolanie, dostarczającego łącznie 70 proc. przewidywanego zużycia są w odległości większej niż 50 km.

Jeżeli te warunki nie są spełnione, zapasy mają odpowiadać co najmniej 30-dobowemu zużyciu.

W przypadku dostarczania węgla taśmociągami bezpośrednio z kopalni zapasy mogą być 3-dobowe, pod warunkiem, że dostawca jest zobowiązany umową do gromadzenia co najmniej 14-dobowego zużycia na dostępnym dla odbiorcy składowisku.

Dodatkowo przedsiębiorstwo energetyczne, które skorzystało z możliwości obniżenia zapasów paliw, jest obowiązane do uzupełnienia zapasów paliw do wielkości określonych w rozporządzeniu, w terminie nie dłuższym niż dwa miesiące od ostatniego dnia miesiąca, w którym rozpoczęto ich obniżanie.

Problemy z dostępnością to tylko część aktualnej sytuacji na rynku. Przez Polskę przetacza się kolejna fala podwyżek na składach opału. Obecnie tona ekogroszku kosztuje w niektórych regionach Polski nawet 1500-1600 zł. Miesiąc temu tona ekogroszku kosztowała 800-900 zł za tonę.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryptonim „Wypadek”. Katastrofa w kopalni Mysłowice

4 lutego 1987 roku w kopalni Mysłowice w Mysłowicach miał miejsce tragiczny wypadek. Doszło tam do wybuchu metanu i pyłu węglowego, zginęło 19 górników, kilkudziesięciu zostało rannych. Przygotowaliśmy podcast o tej tragedii na podstawie materiałów zgromadzonych w Instytucie Pamięci Narodowej w Katowicach. Zachęcamy do posłuchania.

Będzie wieża widokowa na Szlaku Węgla i Stali

W ramach programu Industrial Space na Szlaku Węgla i Stali pojawią się nowe obiekty. Jeden z nich zaplanowano w Jastrzębiu-Zdroju, w okolicach Zielonego Mostu. Stanie wieża widokowa w formie kopalnianego skipu.

Gaz w Europie drożeje po wtorkowych zniżkach cen

Ceny gazu w Europie idą w górę po wtorkowych spadkach. Wśród inwestorów nie słabną wątpliwości co do porozumienia pokojowego pomiędzy USA a Iranem - informują maklerzy.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.