Wystawa na tarnogórskim rynku uświetni piątą rocznicę wpisu na listę UNESCO

fot: Tomasz Rzeczycki

Chodnik Staszica w Zabytkowej Kopalni Srebra

fot: Tomasz Rzeczycki

Pięć lat temu podziemia bytomsko-tarnogórskie wpisane zostały na listę światowego dziedzictwa UNESCO. W ten sposób uwieńczone zostały kilkuletnie starania miejscowych pasjonatów historii i górnictwa. Działania te podjęło Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, pod którego zarządem znajdują się Zabytkowa Kopalnia Srebra i Sztolnia Czarnego Pstrąga.

- Właśnie przygotowujemy się do wystawy na tarnogórskim rynku, którą organizujemy z okazji 5-lecia naszego wpisu. Na 24 planszach znajdzie się podsumowanie działań naszej organizacji oraz współpracy polsko-japońskiej. Chcemy się tym samym odwdzięczyć Kopalni Srebra w Iwami Ginzan za wystawę, którą wspólnie zorganizowaliśmy w japońskim obiekcie tuż przed wpisem 5 lat temu. Na naszej stronie pojawił się artykuł, w którym znajduje się zbiórka naszych działań z tych ostatnich lat - informuje Weronika Herzog ze Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej w Tarnowskich Górach.

UNESCO to przede wszystkim prestiż, ale i zobowiązanie. W pierwszej kolejności obecność na liście oznacza konieczność ochrony dziedzictwa. Dopiero w drugiej kolejności obecność na liście UNESCO to szansa na większą liczbę turystów. Znaczek UNESCO przynosi profity, ale np. nie można na nim zarabiać bezpośrednio, stąd SMZT nie może go zamieszczać np. na kubkach lub magnesach sprzedawanych w kopalni.

- Sam komitet [do spaw UNESCO - red.] bezpośrednio nie kontroluje nas, bo nie wysyłają żadnych ekspertów, ale my musimy wszelkie działania konsultować, zwłaszcza te twarde, z Narodowym Instytutem Dziedzictwa, gdzie znajduje się polski ośrodek do spraw światowego dziedzictwa. Na sesjach UNESCO, które się odbyły już po wpisie naszego obiektu, musieliśmy zdawać raporty poprzez Narodowy Instytut Dziedzictwa. My jako Stowarzyszenie bezpośrednio nie wysyłamy raportu do UNESCO, bo stroną jest państwo, a nie obiekt czy też instytucja. Wysyłamy raporty z realizacji pewnych zaleceń na przykład łączenia stref charakterystycznych, gdzie znajdują się poszczególne atrybuty. Np. czy udało się dany obiekt objąć ochroną konserwatorską. Więc samo UNESCO ten plan zarządzania kontroluje, tylko że spowiada się z tego Narodowy Instytut Dziedzictwa - precyzuje Weronika Herzog.

Wpis na listę UNESCO oficjalnie brzmi: Kopalnia rud ołowiu, srebra i cynku wraz z systemem gospodarowania wodami podziemnymi w Tarnowskich Górach. Określenie geograficzne jest nieprecyzyjne. Objęte wpisem wyrobiska podziemne znajdują się nie tylko w Tarnowskich Górach, lecz także na terenie Bytomia i gminy Zbrosławice. W tej ostatniej znajduje się wylot Sztolni Czarnego Pstrąga. Prócz tego częścią wpisu jest krajobraz pogórniczy tak zwanej Srebrnej Góry, leżący na terenie Tarnowskich Gór i Bytomia. Obejmuje on rezerwat przyrody Segiet i las w zarządzie Nadleśnictwa Brynek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu

Sejmik Województwa Śląskiego wyraził wolę podjęcia działań zmierzających do przejęcia przez województwo pełnego prowadzenia Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach. Obecnie placówka jest wspólną instytucją kultury Świętochłowic i województwa śląskiego, ale miasto zdecydowało o zakończeniu współprowadzenia. Świętochłowickie muzeum ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu.

Rozmawiali o przyszłości Koksowni Jadwiga. „Ma istotne znaczenie dla Zabrza”

Co dalej z zabrzańską Koksownią Jadwiga? Odbyło się kolejne spotkanie dotyczące przyszłości zakładu. 

Rozmowa netTG.pl - odcinek 91 - Konrad Gołota | Wiceminister Aktywów Państwowych. Czy branża zbrojeniowa przejmie pracowników śląskiego przemysłu?

Konrad Gołota, wiceminister aktywów państwowych, był gościem studia netTG.pl w czasie konferencji "Przemysł dla obronności". W rozmowie mówi o rozwoju polskiego przemysłu zbrojeniowego, przechodzeniu specjalistów z innych branż do obronności oraz o nowych miejscach pracy na Śląsku.

V4 domaga się tańszej energii i silniejszego przemysłu. Polska i partnerzy podpisali wspólną deklarację

Niższe ceny energii, ochrona konkurencyjności europejskiego przemysłu, bezpieczeństwo dostaw i zasady transformacji energetycznej po 2030 r. – to główne priorytety, które Polska, Czechy, Słowacja i Węgry przedstawiły w Bratysławie. Ministrowie energii państw Grupy Wyszehradzkiej podpisali wspólną deklarację, określającą ich postulaty wobec Unii Europejskiej - informują w Ministerstwie Energii.