Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Wystarczy rozłożyć i włączyć węzły bezprzewodowe, a cały system sam się skonfiguruje

fot: Kajetan Berezowski

Dariusz Potoczek, dyrektor ds. wdrożeń w katowickim Sevitelu, prezentuje poszczególne części systemu

fot: Kajetan Berezowski

Może to być prawdziwa rewolucja w ratownictwie górniczym. W firmie Sevitel w Katowicach zaprezentowano system łączności SWAR-2EX. Wynalazek zapewnia bezprzewodową komunikację w wyrobisku górniczym w tracie prowadzenia akcji ratowniczej.

Do każdej akcji zastępy ratownicze zabierają ze sobą kilkaset metrów kabli. Już sam ich transport do podziemnych wyrobisk stanowi pewne obciążenie. Kable należy rozciągnąć, aby zapewnić ratownikom łączność z bazą pod ziemią. Są one jednak narażone na awarie, mogą zostać uszkodzone i wówczas łączność się urywa. Należy organizować ją na nowo w momencie, gdy toczy się walka o życie i zdrowie górników. Tymczasem system SWAR-2EX został zaprojektowany jako bezprzewodowy. 

Wyzwanie inżynieryjne
– Łączność bezprzewodowa to ogromne wyzwanie inżynieryjne, któremu niełatwo jest sprostać. Tym większa jest nasza satysfakcja, ponieważ lata pracy naukowej i konstruktorskiej zaowocowały w końcu wynalazkiem, który świetnie zdaje egzamin w trudnych, a nawet ekstremalnych warunkach dołowych – zapewnia Tomasz Cierpisz, konstruktor, dyrektor działu systemów bezprzewodowych.

Na uwagę zasługuje przede wszystkim łatwość rozkładania linii komunikacyjnych i samej obsługi sprzętu. Sieć tworzą przekaźniki sygnału – węzły bezprzewodowe. Na jeden kilometr wyrobiska trzeba rozstawić ich około dwudziestu i już można przekazywać komunikaty głosowe, wykorzystując do tego celu dedykowane radiotelefony. Niewielkie, poręczne i lekkie, mają bardzo intuicyjne menu. Korzystanie z nich jest podobne do zwykłego telefonu komórkowego, którego każdy z nas używa na co dzień.

– Wystarczy rozłożyć i włączyć węzły bezprzewodowe, a cały system sam się skonfiguruje. Trwa to zazwyczaj kilka sekund i komunikacja jest zapewniona. W trakcie prowadzenia rozmowy lub nadawania komunikatów głosowych aparaty można trzymać w dłoni lub zawiesić na ubraniu roboczym. Transmisja pozbawiona jest zakłóceń w postaci szumów i trzasków, na które często narzekają ratownicy uczestniczący w akcji – wyjaśnia Dariusz Potoczek, dyrektor ds. wdrożeń.

Co ciekawe, system posiada wiele możliwości transmisji. Poza głosową, aparaty radiotelefoniczne przekazują również sygnały alarmowe, tzw. pobijanie, możliwe są ponadto przywoływania alarmowe, a także prowadzenie nasłuchu. 

System identyfikuje tagi
Może także znaleźć swoje zastosowanie w warunkach dużego zadymienia wyrobisk. Interweniujący ratownicy pracują często w warunkach słabej widoczności. Nagle z bazy pada komenda, aby wycofać całą załogę. Ale gdzie ten tył jest, skoro nic nie widać? Otóż w sytuacji, gdy poszczególni ratownicy zbyt oddalą się od siebie, radiotelefony sygnalizują konieczność zbliżenia się do siebie. Wzrost natężenia sygnału podpowiada, w którą stronę należy się kierować. Poza tym system identyfikuje tagi – dodatkowe nadajniki zabudowane w lampach ratowników, które współpracują z tym systemem.

Rozwiązanie konstruktorów z Sevitela umożliwia również integrację z systemami alarmowymi zabudowanymi w kopalni. Emitowane sygnały nie zakłócają innej łączności bezprzewodowej, jeśli takowa funkcjonuje równolegle w podziemnym wyrobisku. Ciekawostką niech będzie też fakt, że w dotychczas stosowanych rozwiązaniach czas pracy urządzeń służących do komunikacji bezprzewodowej zwykle nie przekraczał pięciu godzin. System skonstruowany w Sevitelu zapewnia utrzymywanie stałej łączności w zależności od wersji przez pięć lub przez dziesięć dni bez konieczności wymiany czy ładowania węzłów bezprzewodowych!

Pierwszy zestaw komunikacyjny SWAR-2M już trafił na wyposażenie jednostek ratowniczych KGHM Polska Miedź. Ta wersja rozwiązania nie posiada certyfikacji Atex. Jest jednak wersja druga, przeznaczona dla kopalń węgla kamiennego już z certyfikatem Atex. Przypomnijmy: podwyższone normy bezpieczeństwa dedykowane są wszystkim tym miejscom, gdzie możliwe jest zagrożenie życia i zdrowia ludzkiego. Znajdują się w tej grupie także miejsca zagrożone potencjalnym wybuchem oraz produkty im dedykowane. Muszą spełniać szereg wymagań prawnych, które szczegółowo zostały zdefiniowane w dyrektywie Unii Europejskiej.

– Aby system łączności bezprzewodowej działał w warunkach podziemnych wyrobisk bez problemów, trzeba go po prostu uszyć na miarę odbiorcy i tak też postąpiliśmy w przypadku systemu łączności SWAR-2EX – podsumowuje Tomasz Cierpisz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.