Wystarczy rozłożyć i włączyć węzły bezprzewodowe, a cały system sam się skonfiguruje

fot: Kajetan Berezowski

Dariusz Potoczek, dyrektor ds. wdrożeń w katowickim Sevitelu, prezentuje poszczególne części systemu

fot: Kajetan Berezowski

Może to być prawdziwa rewolucja w ratownictwie górniczym. W firmie Sevitel w Katowicach zaprezentowano system łączności SWAR-2EX. Wynalazek zapewnia bezprzewodową komunikację w wyrobisku górniczym w tracie prowadzenia akcji ratowniczej.

Do każdej akcji zastępy ratownicze zabierają ze sobą kilkaset metrów kabli. Już sam ich transport do podziemnych wyrobisk stanowi pewne obciążenie. Kable należy rozciągnąć, aby zapewnić ratownikom łączność z bazą pod ziemią. Są one jednak narażone na awarie, mogą zostać uszkodzone i wówczas łączność się urywa. Należy organizować ją na nowo w momencie, gdy toczy się walka o życie i zdrowie górników. Tymczasem system SWAR-2EX został zaprojektowany jako bezprzewodowy. 

Wyzwanie inżynieryjne
– Łączność bezprzewodowa to ogromne wyzwanie inżynieryjne, któremu niełatwo jest sprostać. Tym większa jest nasza satysfakcja, ponieważ lata pracy naukowej i konstruktorskiej zaowocowały w końcu wynalazkiem, który świetnie zdaje egzamin w trudnych, a nawet ekstremalnych warunkach dołowych – zapewnia Tomasz Cierpisz, konstruktor, dyrektor działu systemów bezprzewodowych.

Na uwagę zasługuje przede wszystkim łatwość rozkładania linii komunikacyjnych i samej obsługi sprzętu. Sieć tworzą przekaźniki sygnału – węzły bezprzewodowe. Na jeden kilometr wyrobiska trzeba rozstawić ich około dwudziestu i już można przekazywać komunikaty głosowe, wykorzystując do tego celu dedykowane radiotelefony. Niewielkie, poręczne i lekkie, mają bardzo intuicyjne menu. Korzystanie z nich jest podobne do zwykłego telefonu komórkowego, którego każdy z nas używa na co dzień.

– Wystarczy rozłożyć i włączyć węzły bezprzewodowe, a cały system sam się skonfiguruje. Trwa to zazwyczaj kilka sekund i komunikacja jest zapewniona. W trakcie prowadzenia rozmowy lub nadawania komunikatów głosowych aparaty można trzymać w dłoni lub zawiesić na ubraniu roboczym. Transmisja pozbawiona jest zakłóceń w postaci szumów i trzasków, na które często narzekają ratownicy uczestniczący w akcji – wyjaśnia Dariusz Potoczek, dyrektor ds. wdrożeń.

Co ciekawe, system posiada wiele możliwości transmisji. Poza głosową, aparaty radiotelefoniczne przekazują również sygnały alarmowe, tzw. pobijanie, możliwe są ponadto przywoływania alarmowe, a także prowadzenie nasłuchu. 

System identyfikuje tagi
Może także znaleźć swoje zastosowanie w warunkach dużego zadymienia wyrobisk. Interweniujący ratownicy pracują często w warunkach słabej widoczności. Nagle z bazy pada komenda, aby wycofać całą załogę. Ale gdzie ten tył jest, skoro nic nie widać? Otóż w sytuacji, gdy poszczególni ratownicy zbyt oddalą się od siebie, radiotelefony sygnalizują konieczność zbliżenia się do siebie. Wzrost natężenia sygnału podpowiada, w którą stronę należy się kierować. Poza tym system identyfikuje tagi – dodatkowe nadajniki zabudowane w lampach ratowników, które współpracują z tym systemem.

Rozwiązanie konstruktorów z Sevitela umożliwia również integrację z systemami alarmowymi zabudowanymi w kopalni. Emitowane sygnały nie zakłócają innej łączności bezprzewodowej, jeśli takowa funkcjonuje równolegle w podziemnym wyrobisku. Ciekawostką niech będzie też fakt, że w dotychczas stosowanych rozwiązaniach czas pracy urządzeń służących do komunikacji bezprzewodowej zwykle nie przekraczał pięciu godzin. System skonstruowany w Sevitelu zapewnia utrzymywanie stałej łączności w zależności od wersji przez pięć lub przez dziesięć dni bez konieczności wymiany czy ładowania węzłów bezprzewodowych!

Pierwszy zestaw komunikacyjny SWAR-2M już trafił na wyposażenie jednostek ratowniczych KGHM Polska Miedź. Ta wersja rozwiązania nie posiada certyfikacji Atex. Jest jednak wersja druga, przeznaczona dla kopalń węgla kamiennego już z certyfikatem Atex. Przypomnijmy: podwyższone normy bezpieczeństwa dedykowane są wszystkim tym miejscom, gdzie możliwe jest zagrożenie życia i zdrowia ludzkiego. Znajdują się w tej grupie także miejsca zagrożone potencjalnym wybuchem oraz produkty im dedykowane. Muszą spełniać szereg wymagań prawnych, które szczegółowo zostały zdefiniowane w dyrektywie Unii Europejskiej.

– Aby system łączności bezprzewodowej działał w warunkach podziemnych wyrobisk bez problemów, trzeba go po prostu uszyć na miarę odbiorcy i tak też postąpiliśmy w przypadku systemu łączności SWAR-2EX – podsumowuje Tomasz Cierpisz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.