Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Wystarczy elektroniczny dalmierz i urządzenie GPS, aby dokładnie określić miejsce eksploatacji niezgodnej z prawem

Zwir pixabay

fot: pixabay.com

Nielegalna eksploatacja kopalin, która zostaje ujawniona, najczęściej dotyczy piasku i żwirów

fot: pixabay.com

Podejrzenia dotyczące nielegalnej eksploatacji zgłaszano do organów nadzoru górniczego aż 323 razy w 2020 r. Większość, bo 315, pochodziła ze źródeł zewnętrznych, głównie od samorządów czy przedstawicieli społeczności lokalnych, natomiast w ośmiu przypadkach nieprawidłowości zauważyli sami inspektorzy nadzoru.

102 przypadki nielegalnej eksploatacji kopalin: głównie piasku, ale też np. żwiru czy kruszyw, zakończyły się w ub.r. sankcjami nadzoru górniczego w postaci podwyższonych opłat. Na winnych nielegalnej eksploatacji kopalin nałożono ponad 10,5 mln zł podwyższonych opłat eksploatacyjnych. Są one nakładane m.in. za wydobycie piasku czy kruszywa bez wymaganej koncesji lub bez zatwierdzonego projektu robót geologicznych. Inspektorzy mogą też wnioskować o sankcje w przypadkach, kiedy eksploatacja piasku czy żwirów odbywa się z naruszeniem przepisów. 

Każdy przypadek trzeba zbadać
W 2020 r. wszczęto 134 postępowania, część z nich umorzono. Wydano 102 decyzje skutkujące podwyższonymi opłatami wobec 106 osób i podmiotów. W sumie muszą one zapłacić ponad 10,5 mln zł. Dla porównania, w 2019 r. – zgłoszeń dotyczących podejrzenia nielegalnej eksploatacji zanotowano 374, wszczęto 173 postępowania i wydano 103 decyzje skutkujące podwyższonymi opłatami. 116 osób fizycznych i podmiotów gospodarczych zobowiązano do zapłaty ponad 26,7 mln zł.

W 2020 r. najwięcej zakończonych decyzjami postępowań w sprawach nielegalnej eksploatacji nadzór górniczy prowadził w pierwszej instancji w rejonie Gdańska (38), Lublina i Poznania (po 19), Warszawy (18) oraz Krosna i Kielc (po 10). Jednak nie w każdym przypadku na podejrzanych nakładane są kary. Winę trzeba udowodnić. Zgłoszenia o podejrzeniu nielegalnej eksploatacji kierowane są do okręgowych urzędów górniczych najczęściej przez gminy. Jeśli dyrektor właściwego terenowo OUG uzna, że konkretny przypadek należy zbadać, wówczas w teren udają się mierniczy wraz z geologiem. Wystarczy elektroniczny dalmierz i urządzenie GPS, aby dokładnie określić miejsce nielegalnej eksploatacji, a nawet ilość wydobytej kopaliny.

Zanim to jednak nastąpi, inspektorzy muszą dokładnie zapoznać się ze statusem działki. Może bowiem okazać się, że właściciel terenu wykonuje jakieś prace budowlane, na które posiada zezwolenie, albo wydobywa np. piasek na potrzeby własnej działalności w dopuszczalnej przepisami ilości. Jeśli jednak nie jest w stanie wyjaśnić powodów swej działalności eksploatacyjnej, do akcji wkracza geolog. Przeprowadza on pomiar kubatury nielegalnego wyrobiska za pomocą odbiornika GPS. Pozyskane tą drogą dane są następnie przeliczane przez specjalistyczny program geodezyjny badający objętość konkretnie wydobytej kopaliny, w metrach sześc. Następnie nalicza się opłatę. 

Kwoty idą w miliony
Najwyższe podwyższone opłaty, będące formą ukarania osoby lub firmy dopuszczającej się tego procederu, naliczono w pierwszej instancji na terenie działania okręgowych urzędów górniczych w Krośnie i Kielcach (po przeszło 1,8 mln zł). Na terenie działania gdańskiego OUG łączna kwota nałożonych podwyższonych opłat przekroczyła 1,7 mln zł. OUG w Gliwicach nałożył niespełna 1,3 mln zł kar, zaś OUG w Poznaniu ok. 1 mln zł. Jedną z najwyższych podwyższonych opłat licząc od początku 2015 r., kiedy weszły w życie stosowne przepisy, nałożył krośnieński OUG. Było to ponad 4,8 mln zł za wydobycie piasku ze żwirem bez wymaganej koncesji. W Kielcach przedsiębiorcy trafiło się do zapłacenia niespełna 4 mln zł za wydobycie piasku bez koncesji. W Rybniku OUG naliczył prawie 3,2 mln zł podwyższonej opłaty za wydobycie bez koncesji torfu oraz piasku ze żwirem.

Podwyższone opłaty są nakładane za prowadzenie eksploatacji bez wymaganej koncesji maksymalnie za pięć ostatnich lat lub bez zatwierdzonego projektu robót geologicznych. Inspektorzy mogą też wnioskować o sankcje w przypadkach, kiedy eksploatacja piasku czy żwirów odbywa się z naruszeniem przepisów.

Od decyzji nadzoru górniczego w pierwszej instancji przedsiębiorcom przysługuje odwołanie, z którego często korzystają. W minionym roku prezes WUG wydał 37 decyzji dotyczących odwołań, w 16 przypadkach utrzymując wcześniejsze decyzje w mocy, a w pozostałych uchylając je lub przekazując do ponownego rozpatrzenia. W 13 przypadkach obciążone dodatkowymi opłatami podmioty skierowały sprawy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.