Wystarczy elektroniczny dalmierz i urządzenie GPS, aby dokładnie określić miejsce eksploatacji niezgodnej z prawem

1622622512 zwir pixabay

fot: pixabay.com

Nielegalna eksploatacja kopalin, która zostaje ujawniona, najczęściej dotyczy piasku i żwirów

fot: pixabay.com

Podejrzenia dotyczące nielegalnej eksploatacji zgłaszano do organów nadzoru górniczego aż 323 razy w 2020 r. Większość, bo 315, pochodziła ze źródeł zewnętrznych, głównie od samorządów czy przedstawicieli społeczności lokalnych, natomiast w ośmiu przypadkach nieprawidłowości zauważyli sami inspektorzy nadzoru.

102 przypadki nielegalnej eksploatacji kopalin: głównie piasku, ale też np. żwiru czy kruszyw, zakończyły się w ub.r. sankcjami nadzoru górniczego w postaci podwyższonych opłat. Na winnych nielegalnej eksploatacji kopalin nałożono ponad 10,5 mln zł podwyższonych opłat eksploatacyjnych. Są one nakładane m.in. za wydobycie piasku czy kruszywa bez wymaganej koncesji lub bez zatwierdzonego projektu robót geologicznych. Inspektorzy mogą też wnioskować o sankcje w przypadkach, kiedy eksploatacja piasku czy żwirów odbywa się z naruszeniem przepisów. 

Każdy przypadek trzeba zbadać
W 2020 r. wszczęto 134 postępowania, część z nich umorzono. Wydano 102 decyzje skutkujące podwyższonymi opłatami wobec 106 osób i podmiotów. W sumie muszą one zapłacić ponad 10,5 mln zł. Dla porównania, w 2019 r. – zgłoszeń dotyczących podejrzenia nielegalnej eksploatacji zanotowano 374, wszczęto 173 postępowania i wydano 103 decyzje skutkujące podwyższonymi opłatami. 116 osób fizycznych i podmiotów gospodarczych zobowiązano do zapłaty ponad 26,7 mln zł.

W 2020 r. najwięcej zakończonych decyzjami postępowań w sprawach nielegalnej eksploatacji nadzór górniczy prowadził w pierwszej instancji w rejonie Gdańska (38), Lublina i Poznania (po 19), Warszawy (18) oraz Krosna i Kielc (po 10). Jednak nie w każdym przypadku na podejrzanych nakładane są kary. Winę trzeba udowodnić. Zgłoszenia o podejrzeniu nielegalnej eksploatacji kierowane są do okręgowych urzędów górniczych najczęściej przez gminy. Jeśli dyrektor właściwego terenowo OUG uzna, że konkretny przypadek należy zbadać, wówczas w teren udają się mierniczy wraz z geologiem. Wystarczy elektroniczny dalmierz i urządzenie GPS, aby dokładnie określić miejsce nielegalnej eksploatacji, a nawet ilość wydobytej kopaliny.

Zanim to jednak nastąpi, inspektorzy muszą dokładnie zapoznać się ze statusem działki. Może bowiem okazać się, że właściciel terenu wykonuje jakieś prace budowlane, na które posiada zezwolenie, albo wydobywa np. piasek na potrzeby własnej działalności w dopuszczalnej przepisami ilości. Jeśli jednak nie jest w stanie wyjaśnić powodów swej działalności eksploatacyjnej, do akcji wkracza geolog. Przeprowadza on pomiar kubatury nielegalnego wyrobiska za pomocą odbiornika GPS. Pozyskane tą drogą dane są następnie przeliczane przez specjalistyczny program geodezyjny badający objętość konkretnie wydobytej kopaliny, w metrach sześc. Następnie nalicza się opłatę. 

Kwoty idą w miliony
Najwyższe podwyższone opłaty, będące formą ukarania osoby lub firmy dopuszczającej się tego procederu, naliczono w pierwszej instancji na terenie działania okręgowych urzędów górniczych w Krośnie i Kielcach (po przeszło 1,8 mln zł). Na terenie działania gdańskiego OUG łączna kwota nałożonych podwyższonych opłat przekroczyła 1,7 mln zł. OUG w Gliwicach nałożył niespełna 1,3 mln zł kar, zaś OUG w Poznaniu ok. 1 mln zł. Jedną z najwyższych podwyższonych opłat licząc od początku 2015 r., kiedy weszły w życie stosowne przepisy, nałożył krośnieński OUG. Było to ponad 4,8 mln zł za wydobycie piasku ze żwirem bez wymaganej koncesji. W Kielcach przedsiębiorcy trafiło się do zapłacenia niespełna 4 mln zł za wydobycie piasku bez koncesji. W Rybniku OUG naliczył prawie 3,2 mln zł podwyższonej opłaty za wydobycie bez koncesji torfu oraz piasku ze żwirem.

Podwyższone opłaty są nakładane za prowadzenie eksploatacji bez wymaganej koncesji maksymalnie za pięć ostatnich lat lub bez zatwierdzonego projektu robót geologicznych. Inspektorzy mogą też wnioskować o sankcje w przypadkach, kiedy eksploatacja piasku czy żwirów odbywa się z naruszeniem przepisów.

Od decyzji nadzoru górniczego w pierwszej instancji przedsiębiorcom przysługuje odwołanie, z którego często korzystają. W minionym roku prezes WUG wydał 37 decyzji dotyczących odwołań, w 16 przypadkach utrzymując wcześniejsze decyzje w mocy, a w pozostałych uchylając je lub przekazując do ponownego rozpatrzenia. W 13 przypadkach obciążone dodatkowymi opłatami podmioty skierowały sprawy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.