Wysokie koszty i trudności ze zbytem węgla

fot: Jarosław Galusek/ARC

W obecności premier rządu PO-PSL Ewy Kopacz strony rządowa i związkowa podpisały porozumienie, na mocy którego kopalnia Makoszowy, po rozdzieleniu z Sośnicą, została przekazna do Spółki Restrukturyzacji Kopalń, która od 15 lat zajmuje się likwidacją zakładów górniczych

fot: Jarosław Galusek/ARC

W oparciu o porozumienie z 17 stycznia 2015 r., które zostało zawarte pomiędzy stroną rządową, Międzyzakładowym Komitetem Protestacyjno-Strajkowym, zakładowymi organizacjami związkowymi działającymi w Kompanii Węglowej SA oraz zarządami Spółki Restrukturyzacji Kopalń, Kompanii Węglowej i Węglokoksu, kopalnia Makoszowy (po wyodrębnieniu z KWK Sośnica-Makoszowy) została przekazana do SRK.

Porozumienie zakładało, że dla kopalni zostanie przygotowany plan naprawczy (pkt 2 porozumienia). Wykonanie planów naprawczych miało być podstawą do zbycia kopalni inwestorowi zewnętrznemu lub zawiązaniu na bazie jej majątku spółki pracowniczej (pkt 5 porozumienia). W razie niepowodzenia procesów inwestorskich KWK Makoszowy udzielono gwarancji zatrudnienia dla wszystkich pracowników na zasadzie alokacji, uzgodnionej pomiędzy SRK SA a innymi podmiotami górniczymi (w przypadku nieskorzystania z osłon socjalnych wynikających z ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego).

Kopalnia korzysta z pomocy państwa przeznaczonej na pokrycie bieżących strat produkcyjnych. Pomoc ta będzie udzielana tylko i wyłącznie do dnia zakończenia eksploatacji węgla. Dopłaty do bieżących strat produkcyjnych rozliczane są kwotowo, wyłącznie do tzw. sprzedaży kwalifikowanej, tj. do węgla sprzedawanego do wytwarzania energii elektrycznej oraz energii elektrycznej i ciepła w kogeneracji.

Wysokość pomocy na pokrycie bieżących strat produkcyjnych zaplanowano w oparciu o projekcję kosztów i przewidywanych przychodów, z uwzględnieniem prognozowanych cen węgla na krajowym rynku. Kwota dotacji budżetowej wykorzystanej w 2015 r. na pokrycie bieżących strat produkcyjnych dla kopalni Makoszowy wyniosła 61,22 mln zł. Umowa pomiędzy SRK a Ministerstwem Energii, dotycząca dotacji na 2016 r. opiewa na 138,98 mln zł. W ciągu 10 miesięcy 2016 r. strata produkcyjna kopalni wyniosła 123,38 mln zł, a w samym październiku - 8,32 mln zł. Koszt wydobycia jednej tony węgla za 10 miesięcy 2016 r. wyniósł 413 zł przy średniej cenie sprzedaży do energetyki 181,1 zł/t. Strata na sprzedaży 1 t węgla wyniosła 231,9 zł.

Realizując zapisy porozumienia z 17 stycznia SRK opracowała w lipcu 2015 r. „Plan naprawczy kopalni Makoszowy”. Jednakże przy obecnych uwarunkowaniach, zarówno rynkowych jak i indywidualnych, Spółka nie ma możliwości realizacji założeń planu, co ma bezpośredni wpływ na zwiększenie zapotrzebowania na środki z dotacji budżetowej na pokrycie bieżących strat produkcyjnych.

Kopalnia Makoszowy od początku procesu restrukturyzacji boryka się z problemem wielkości sprzedaży węgla. Po wielu zabiegach i staraniach SRK udało się zawrzeć na rynku taką liczbę umów, na podstawie których zakontraktowano wolumen węgla pokrywający się z planowanym na 2016 r. wydobyciem. Spółka prowadzi kolejne rozmowy, których intencją jest pozyskanie nowych odbiorców węgla na surowiec zalegający na zwałach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.