Wysokie ceny prądu grożą zwolnieniami w przemyśle

Linie przesylowe

fot: ARC

Grupy energetyczne Energetyka domagają się uwolnienia cen energii dla gospodarstw domowych

fot: ARC

Podwyżki cen prądu powodują, że większość przemysłowych odbiorców energii, zamierza ograniczyć produkcję, a wielu z nich zapowiada redukcje zatrudnienia. Dlatego też prezes Urzędu Regulacji Energii, Mariusz Swora spotkał się, we wtorek 21 stycznia, z przedsiębiorcami, którzy alarmują URE o trudnej sytuacji związanej ze skokowym wzrostem cen energii elektrycznej – podało biuro prasowe URE.

Podwyżki cen energii w roku 2009 wynoszą średnio ponad 43 proc.. Żądania energetyków są niejednokrotnie większe i sięgają aż 62 proc..Zważywszy, że ceny energii elektrycznej dla odbiorców przemysłowych wzrosły dość znacznie już w 2008 r., sumaryczny wzrost cen za okres od 2008 do 2009 może sięgnąć 70 proc. W niektórych przypadkach ceny ulegają nawet podwojeniu.

- Tak drastyczne podwyżki cen energii spowodują ogromny wzrost kosztów produkcji. W tej sytuacji firmy mogą być zmuszone, by podnieść ceny swoich produktów. W tym samym czasie, z uwagi na postępujący regres gospodarczy, ceny produktów wytwarzanych przez te przedsiębiorstwa spadają na rynkach światowych. W skrajnych przypadkach, przychody uzyskiwane z produkcji podstawowej nie wystarczają na pokrycie kosztów zaopatrzenia w nośniki energii – twierdzili odbiorcy, którzy wzięli udział w spotkaniu.

W takiej sytuacji ponad 60 proc. przedsiębiorstw zamierza ograniczyć produkcję, prawie połowa przedsiębiorców planuje redukcję zatrudnienia. Niektórzy właściciele podejmują również decyzje o zamknięciu nierentownej działalności bądź przeniesieniu jej do innego kraju.

Henryk Kaliś, przewodniczący Forum Odbiorców Energii Elektrycznej i Gazu przedstawił propozycje działań przedsiębiorstw mające zaradzić trudnej sytuacji w obszarze energetyki. Przedsiębiorstwa te kwestionują decyzję prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta (UOKiK) w zakresie zgody na konsolidację pionową w energetyce. Chcą także złożyć w UOKiK skargi na nadużywanie siły rynkowej przez przedsiębiorstwa energetyczne. Chcemy być traktowani jako partnerzy, nie jako ci którzy tylko i wyłącznie przynoszą pieniądze – podkreślali przedstawiciele energochłonnego przemysłu. Zwrócili uwagę, że oprócz zmian systemowych, które są czasochłonne, przemysł potrzebuje pomocy już teraz.

Prezes URE przedstawił krótko- i długofalowe programy działań Regulatora, które mają na celu poprawę konkurencyjności na rynku energii elektrycznej co będzie skutkować poprawą sytuacji wszystkich odbiorców, także przemysłowych.

Wśród działań już podjętych Swora wymienił ograniczenie przez regulatora apetytów energetyki na zaliczki z tytułu kosztów osieroconych po rozwiązaniu kontraktów długoterminowych. Regulator wezwał też wszystkie grupy energetyczne do renegocjacji umów już zawartych i skalkulowania swoich oczekiwań na poziomie cen uzasadnionych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Katowice Airport w lipcu ponad milion pasażerów

Ponad 1 mln pasażerów obsłużyło w lipcu 2026 r. katowickie lotnisko. To o ponad 70 tys. osób więcej, niż w lipcu ub. roku oraz pierwsze przekroczenie wartości miliona pasażerów w tym porcie lotniczym w ciągu jednego miesiąca.

Za zakupy zapłacisz więcej

W lipcu br. ceny żywności i innych produktów codziennego użytku w sklepach wzrosły średnio o 1,9 proc. rok do roku - wynika z badania UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Eksperci zwracają uwagę, że dynamika cen spada, ale jest duże prawdopodobieństwo zmiany tego trendu.

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?