Wyrusza kolejny zastęp, który powinien dotrzeć do przodka

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W akcji bierze udział 12 zastępów ratowniczych

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W ruchu Zofiówka po podziemnym wstrząsie trwa akcja ratownicza, która ma na celu dotarcie do 10 górników, z którymi utracono kontakt.

- Za chwilę wyjdzie kolejny zastęp, który według naszych obliczeń i symulacji powinien znaleźć się w przodku – powiedział Tomasz Cudny, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

- Zastępy dotarły do 770 metra. Atmosfera, która tam jest, wymusza pracę w aparatach – mówimy o dużym stężeniu metanu. Ratownicy w drodze, które posuwają się cały czas do przodu, poprawiają lutniociąg. Nie ma żadnego kontaktu z poszukiwanymi, nikt nie usłyszał żadnego dźwięku – powiedział w sobotę, krótko po godz. 13 Cudny.

Przypomnijmy, że ratownicy poruszają wyrobiskiem w kierunku czoła przodka, a chodnik ma 1160 metrów. To właśnie w rejonie przodka powinni być poszukiwani górnicy. Jak wskazał, zastęp, który dotarł do 770-metra, został właśnie wycofany, bo jego zapas tlenu pozwoliłby na pokonanie jedynie około 150 metrów

- Byliby bardzo blisko przodka i musieliby natychmiast wracać. Dlatego zostali wycofani do bazy, a za chwilę wyjdzie kolejny zastęp, który według naszych obliczeń i symulacji powinien znaleźć się w przodku – ocenił prezes JSW.

W ruchu Zofiówka kopalni Borynia-Zofiówka w sobotę, 23 kwietnia, o godz. 3.40 doszło do wstrząsu wysokoenergetycznego połączonego z intensywnym wypływem metanu. Wypadek miał miejsce w przodku D4a na poziomie 900. W rejonie wypadku było 52 pracowników, 42 z nich wyszło o własnych siłach. 10 górników jest poszukiwanych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.