Wyrównujemy dysproporcje

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Do końca września przyjęliśmy do pracy 3637 osób, w tym samym czasie zwolniliśmy 3670 pracowników, którzy w większości odeszli na emerytury i renty - wylicza Piotr Rykala, wiceprezes Kompanii Węglowej ds. zatrudnienia

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Chodzi o to, żeby pracownicy na porównywalnych stanowiskach pracy mieli podobne zasady wynagradzania wynikające z umowy o pracę - stwierdza w rozmowie z Trybuną Górniczą Piotr Rykala, wiceprezes Kompanii Węglowej ds. zatrudnienia.

W piątek, 5 października, zarząd Kompanii Węglowej zawarł porozumienie płacowe ze stroną społeczną. Jakie są najważniejsze zapisy tego dokumentu?
Zawierając to porozumienie dopełniliśmy postanowień umowy zawartej 16 lutego 2012 roku. Zapisano tam, że strony w drugim półroczu bieżącego roku przeanalizują sytuację ekonomiczną spółki i jeśli będzie taka możliwość, wrócą do rozmów płacowych. W przypadku wygospodarowania jakichkolwiek środków na wzrost wynagrodzeń, w pierwszej kolejności przeznaczane będą one na wyrównanie dysproporcji płacowych pomiędzy kopalniami. Wyniki ekonomiczne spółki w drugim półroczu są znacznie gorsze niż osiągnięte w pierwszych sześciu miesiącach roku. Ta gorsza sytuacja wynika z mniejszej ilości sprzedanego węgla. Widzimy, że kryzys, o którym się tyle słyszy, przenosi się realnie do Kompanii Węglowej. Trzeba przyznać, że nasze związki zawodowe tę sytuację rozumieją, stąd ich roszczenia nie były stawiane na wygórowanym poziomie. Porozumienie zawarte 5 października było uściśleniem wcześniejszych ustaleń z lutego. Wzrost wynagrodzeń "dopełniamy" o 0,7 procenta i przeznaczamy to na wyrównanie dysproporcji pomiędzy miesięcznymi wynagrodzeniami w naszych kopalniach.

Co realnie zyska załoga na porozumieniu z 5 października?
Wzrost wynagrodzeń odczują wszyscy, za wyjątkiem pracowników kopalni Jankowice, której załoga ma najwyższe wynagrodzenia w Kompanii. Zatrudnieni w pozostałych kopalniach zyskają w skali miesiąca od niecałych 10 złotych, jak w przypadku kopalni Marcel, po niespełna 120 złotych, jak w Bielszowicach. Te niewielkie podwyżki pozwalają spłaszczyć dysproporcje w wynagrodzeniach pomiędzy kopalniami.

Przypomnijmy, że te dysproporcje Kompania Węglowa odziedziczyła po dawnych spółkach węglowych.
Tak właśnie jest. Z chwilą powstania Kompanii w lutym 2003 roku rozpiętość pomiędzy średnimi wynagrodzeniami w naszych kopalniach wynosiła około 440 złotych. W trudnym procesie, poprzez lata staraliśmy się zmniejszać te dysproporcje. Porozumienie z lutego bieżącego roku gwarantuje, że do 2015 roku zarząd postara się te różnice zniwelować. W ubiegły piątek zrobiliśmy kolejny krok na tej drodze.

Następnym punktem porozumienia jest zapis, że część funduszu motywacyjnego zostanie przesunięta do funduszu płac.
Fundusz motywacyjny, o który zarząd zabiegał od kilku lat w procesie negocjacji - również budowany metodą małych kroków - miał w bieżącym roku wielkość 2,3 procent, czyli około 101 milionów złotych. W ubiegłym roku na fundusz, za przekroczenie wydobycia, udało się przeznaczyć 50 złotych na każdą tonę. Jak widzimy w bieżącym roku sytuacja rynkowa diametralnie się zmieniła; na zwałach mamy już 4,7 miliona ton węgla, zwiększanie produkcji nie znajduje w tej sytuacji uzasadnienia. Tym samym utrzymanie funduszu motywacyjnego za przekroczenie produkcji nie miałoby sensu. Stąd w procesie negocjacji ze związkami zawarliśmy kompromis mówiący, że 0,9 procent wartości funduszu motywacyjnego, czyli 50 milionów złotych, przeznaczymy na wynagrodzenia w kopalniach.

Fundusz motywacyjny będzie w przyszłości odbudowany?
Tak, zarząd nie chciał doprowadzić do drastycznego zmniejszenia funduszu, dlatego w porozumieniu znalazł się zapis, że przez najbliższe trzy lata ta pula środków będzie odbudowywana o 0,2 procent wskaźnika wzrostu wynagrodzeń rocznie.

W porozumieniu z lutego wynegocjowano jeszcze jedną ważną kwestię: ujednolicenie zasad wypłaty ekwiwalentu za deputat węglowy.
To był bardzo ważny punkt porozumienia, gdyż rozmowy na temat węgla deputatowego w Kompanii Węglowej trwały przez 10 lat. Zarówno strona pracodawcy jak i związki zawodowe uważały, że każdy z pracowników spółki powinien otrzymywać węgiel deputatowy w jednakowej wartości, stąd udało się zawrzeć to ważne porozumienie, które niosło za sobą koszty wyrównania dysproporcji wynoszące 3,8 procent funduszu płac. W 2013 rok wchodzimy z nową zasadą, że węgiel deputatowy można odbierać w różnych kopalniach. Stąd akcja zbierania nowych deklaracji, skierowana do pracowników Kompanii. Deklaracje, zawierające informacje o sposobie i miejscu realizacji deputatu węglowego, powinny zostać złożone do 30 listopada.

Te elementy, o których Pan wspomniał, prowadzą do uproszczenia systemu płacowego?
Raczej do ujednolicenia zasad wypłat wynagrodzeń we wszystkich kopalniach. Chodzi o to, żeby pracownicy na porównywalnych stanowiskach pracy mieli podobne zasady wynagradzania wynikające z umowy o pracę. Polityka płacowa jest bardzo wrażliwą sferą działalności firmy, gdyż wynagrodzenia stanowią co najmniej 50 procent kosztów naszej działalności. To 4,8 miliarda złotych rocznie przekazywanych na wynagrodzenia pracowników brutto i dodatkowo 20 procent od tej kwoty płaconych przez pracodawcę w ramach tak zwanych narzutów. Polityka płacowa jest delikatnym obszarem także ze względu na liczbę pracowników zatrudnianych przez spółkę. Mimo kryzysu nie zamierzamy wstrzymywać przyjęć do pracy. Temu elementowi zarząd będzie się przyglądał na bieżąco.

Ile osób w tym roku zatrudniła Kompania Węglowa?
Do końca września przyjęliśmy do pracy 3637 osób, w tym samym czasie zwolniliśmy 3670 pracowników, którzy w większości odeszli na emerytury i renty.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.