Wyroki: SN ws. okresu zasiedzenia służebności przesyłu

fot: Jarosław Galusek/ARC

SN przyznał, że zgodnie z kodeksem cywilnym bieg okresu zasiedzenia przerywa się przez każdą czynność przed sądem lub innym organem, podjętą bezpośrednio "w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia"

fot: Jarosław Galusek/ARC

Sądowy proces o wynagrodzenie za korzystanie przez firmę energetyczną z cudzego gruntu nie wstrzymuje biegu okresu zasiedzenia służebności przesyłu na rzecz tej firmy - orzekł w czwartek Sąd Najwyższy.

Zasadniczo termin nabycia własności w drodze zasiedzenia zależy od tego, czy nieruchomość była w czyimś posiadaniu w dobrej czy złej wierze. W pierwszym wypadku musi upłynąć do zasiedzenia 20 lat, w drugim 30 lat.

Źródłem sprawy, która trafiła do SN, był wniosek firmy Energa Operator o zasiedzenie służebności przesyłu na jednej z działek w okolicach Olsztyna. Właścicielka działki kupiła ją we wrześniu 1990 r. od Skarbu Państwa. Na działce znajdował się słup i przewody napowietrzne linii wysokiego napięcia, zbudowane jeszcze w latach 80. ub. wieku.

Kobieta wystąpiła z pozwem przeciwko firmie energetycznej o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z jej gruntu. Swoje roszczenia wyceniła łącznie na 100 tys. zł. W odpowiedzi firma energetyczna zgłosiła do sądu wniosek o stwierdzenie zasiedzenia służebności przesyłu na tej działce.

Sąd I instancji uwzględnił wniosek firmy i stwierdził, że zasiedzenie nastąpiło we wrześniu 2010 r. Właścicielka działki sprzeciwiła się takiemu postanowieniu sądu - argumentowała, że bieg terminu zasiedzenia został przerwany w 2009 r., kiedy to złożyła pozew o wynagrodzenie za korzystanie z jej gruntu.

Sąd II instancji oddalił jej sprzeciw. Podobnie stało się ze skargą kasacyjną - w czwartek Sąd Najwyższy oddalił ją w całości (sygn. IV CSK 88/13). W uzasadnieniu SN wskazał, że nie mogło dojść do przerwania biegu okresu zasiedzenia służebności przesyłu.

Sędzia Marian Kocoń przypomniał, że właścicielka wytoczyła pozew o zapłatę za bezumowne korzystanie z gruntu. Dlatego - jak powiedział - "istotą problemu jest to czy taka +akcja zaczepna+ prowadzi do zmiany stanu prawnego nieruchomości. Odpowiedź brzmi - nie" - powiedział Kocoń.

SN przyznał, że zgodnie z kodeksem cywilnym bieg okresu zasiedzenia przerywa się przez każdą czynność przed sądem lub innym organem, podjętą bezpośrednio "w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia". Jednak - zdaniem SN - czynność ta powinna dotyczyć tego samego rodzaju roszczeń. Tymczasem w tej sprawie nie chodziło o uregulowanie sytuacji prawnej nieruchomości, a jedynie o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z gruntu.

- Nie może więc być mowy o przerwaniu okresu zasiedzenia dla służebności - powiedział sędzia Kocoń.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.