Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.61 PLN (-0.32%)

KGHM Polska Miedź S.A.

327.20 PLN (-1.06%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.52 PLN (+0.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.97 PLN (+0.06%)

Enea S.A.

22.94 PLN (-0.26%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.70 PLN (-0.84%)

Złoto

4 805.19 USD (-0.90%)

Srebro

79.17 USD (-1.08%)

Ropa naftowa

94.74 USD (+0.22%)

Gaz ziemny

2.66 USD (-0.34%)

Miedź

6.03 USD (-0.22%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.61 PLN (-0.32%)

KGHM Polska Miedź S.A.

327.20 PLN (-1.06%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.52 PLN (+0.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.97 PLN (+0.06%)

Enea S.A.

22.94 PLN (-0.26%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.70 PLN (-0.84%)

Złoto

4 805.19 USD (-0.90%)

Srebro

79.17 USD (-1.08%)

Ropa naftowa

94.74 USD (+0.22%)

Gaz ziemny

2.66 USD (-0.34%)

Miedź

6.03 USD (-0.22%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Nieprawomocny wyrok w sprawie sztolni pod Włodarzem

fot: Tomasz Rzeczycki

Podziemna trasa turystyczna w wyrobiskach górniczych góry Włodarz

fot: Tomasz Rzeczycki

Za nami pierwszy etap batalii sądowej pomiędzy gospodarzem podziemnej trasy turystycznej w sztolniach we Włodarzu a Lasami Państwowymi, na terenie których znajdują się wyloty sztolni. Spór ciągnie się od ponad czterech lat i końca jeszcze nie widać.

Pod koniec lutego Sąd Okręgowy w Legnicy zakończył proces, którego stronami były Muzealno-Górniczy Obiekt Projektu Riese „Olbrzym" Spółka z o.o. w Wałbrzychu i Nadleśnictwo Wałbrzych w Boguszowie-Gorcach. Wałbrzyska firma pozwała boguszowskie nadleśnictwo po tym, jak 19 stycznia 2019 r. otrzymała wypowiedzenia umowy najmu działek leśnych z wejściami do podziemi.

Proces miał się rozpocząć 19 sierpnia 2020 r., ale zaplanowana na ten dzień rozprawa została odwołana na wniosek powoda. W 2020 r. odbyły się cztery rozprawy: 16 i 18 listopada oraz 2 i 14 grudnia. W 2021 r. nie doszło do ani jednej rozprawy, choć kolejne terminy wyznaczano na 1 lutego, 3 marca i 22 marca. Ta ostatnia została odwołana na wniosek nadleśnictwa. W 2022 r. sąd zdołał przeprowadzić rozprawy 10 sierpnia i 21 grudnia, natomiast ta zaplanowana na 3 października nie odbyła się na wniosek powoda, a 7 listopada na wniosek pełnomocnika strony pozwanej. Ostatnia rozprawa w procesie miała miejsce 20 lutego 2023 r. Większe powody do radości miała po niej wałbrzyska spółka, gdyż Sąd Okręgowy w Legnicy uznał, że wypowiedzenie umowy najmu nie miało podstaw.

Ale i leśnicy mają mały powód do zadowolenia.

- Obecna umowa najmu podziemnego kompleksu na Włodarzu została zawarta 1 czerwca 2003 r. Zmiana umowy do wersji pierwotnej obejmowała zmianę nazwy podmiotu. Umowa została zawarta na czas nieokreślony zgodnie z zapisami paragrafu 3. Zgodnie z orzeczeniem nieprawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Legnicy z bieżącego roku, charakter umowy z 1 czerwca 2003 r. to umowa zawarta na czas określony, na okres dwudziestu lat. Umowa obowiązuje do 31 maja 2023 r. - stwierdza Marek Nogawka, zastępca nadleśniczego w Nadleśnictwie Wałbrzych z siedzibą w Boguszowie-Gorcach.

Lutowy wyrok zapadł w pierwszej instancji i nie uprawomocnił się. Leśnicy nie otrzymali pisemnego uzasadnienia. Z uwagi na te dwie przesłanki nadleśnictwo pozostawiło bez odpowiedzi pytanie o to, jakie widzi wyjście kompromisowe z obecnej sytuacji. Natomiast spółka Muzealno-Górniczy Obiekt Projektu Riese „Olbrzym" nie odpowiedziała na żadne z przesłanych przez nas pytań.

Zespół czterech sztolni i poprzecznych korytarzy wydrążony został techniką górniczą w zboczu góry Włodarz podczas drugiej wojny światowej. Włodarz nie był kopalnią. Hitlerowskie Niemcy budowały w tamtej okolicy główną kwaterę wodza Trzeciej Rzeszy w Górach Sowich. Pod sam koniec wojny sztolnie pod Włodarzem miały zmienić przeznaczenie na cele magazynowe, jednak rozwój sytuacji na froncie zniweczył te plany.

Przez dziesięciolecia podziemia Włodarza pozostawały niedostępne lub trudno dostępne, z uwagi na przysypanie wylotów sztolni. Dopiero na początku 2003 r. boguszowskie nadleśnictwo ogłosiło przetarg na najem 1,69 ha terenu w Leśnictwie Jedlinka. Teren obejmował wyloty czterech sztolni, wylot jednego szybu, a także hałdę i staw nazywany żabnikiem przy sztolni nr 4.

Przetarg wygrało Centrum Muzealno-Turystyczne „Olbrzym”, którego szefem był Miłosław Krzysztof Szpakowski z Ludwikowic Kłodzkich. Umowa została podpisana na czas nieokreślony z adnotacją, że w razie wypowiedziana jej przed upływem dwudziestu lat, nadleśnictwo ma zwrócić udokumentowane koszty poniesione przez najemcę.

Spółka zmieniła potem nazwę na Muzealno-Górniczy Obiekt Projektu Riese „Olbrzym". Najemca doprowadził do fachowego zabezpieczenia górniczego wylotów sztolni. Część sztolni otrzymała obudowę drewnianą prostokątną. Od 2 czerwca 2004 r. turyści zaczęli zwiedzać tak przygotowaną trasę podziemną. Kierownicy trasy podziemnej początkowo zmieniani byli stosunkowo często. Jednym z nich był m.in. Bogdan Rosicki, który wcześniej doprowadził do udostępnienia Sztolni Walimskich.

Trasa we Włodarzu była stopniowo zagospodarowana. Niedługo po otwarciu uruchomiono łodzie, którymi turystów wożono po zalanej części wyrobisk. W 2011 r. udostępniono górny poziom podziemi Włodarza, a w 2019 r. ruszyła w podziemiach pasażerska kolejka wąskotorowa Złoty Pociąg.

Leśnicy mieli jednak zastrzeżenia wobec organizowania wydarzeń, które ich zdaniem były niestosowne w miejscu, w którym podczas drugiej wojny światowej ginęli ludzie. Chodziło o takie wydarzenia, jak Sylwester we Włodarzu albo zawody w pływaniu w podziemiach w 2018 r. Ówczesny nadleśniczy Marcin Calów mówił w wypowiedzi dla prasy, że trudna do zaakceptowania dla Lasów Państwowych jest sytuacja, gdy w podziemiach odbywa się Sylwester, albo koncert heavymetalowy, kiedy wewnątrz hibernują nietoperze.

Wobec tego Nadleśnictwo Wałbrzych wypowiedziało umowę. Najemca odwołał się do sądu. W trakcie procesu powoływano świadków, lecz nie powoływano biegłego. Sąd nie nałożył kary na żądną ze stron. Nie doszło też do zawarcia ugody. Zgodnie z prawem Nadleśnictwo może teraz odwołać się od wyroku do sądu drugiej instancji.

Sztolnie we Włodarzu nie są jedynym przypadkiem podziemnej trasy turystycznej, do której wejścia znajdują się na gruntach w zarządzie Lasów Państwowych. Podobna sytuacja jest np. w Kletnie, gdzie funkcjonuje dawna kopalnia uranu i fluorytu czy też w Kowarach, gdzie działają dwie osobne trasy podziemne - jedna w dawnej kopalni uranu, a druga w dawnej sztolni poszukiwawczej z czasów górnictwa uranowego połączonej z zespołem wyrobisk wydrążonych w czasach PRL na potrzeby podziemnego laboratorium górniczego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Światowy Dzień Ziemi: wolontariusze KGHM zasadzili kolejne tysiące drzew przy Hucie Miedzi Głogów

Włączając się w obchody Światowego Dnia Ziemi, Wolontariusze KGHM ponownie spotkali się w okolicach Huty Miedzi Głogów, by posadzić około 4 tysiące drzew. Młode dęby i buki w przyszłości będą zaspokajać zapotrzebowanie tlenowe mieszkańców regionu oraz wspierać lokalną bioróżnorodność.

Polska i Francja zacieśniają współpracę w zakresie energetyki jądrowej

Resort energii przekazał, że polsko-francuska deklaracja zakłada m.in. działania na rzecz tworzenia korzystnych ram prawnych i finansowych dla sektora jądrowego oraz pogłębienie współpracy przemysłowej w tym obszarze. Odniesiono się w niej też do projektu drugiej elektrowni jądrowej w Polsce.

Tusk: Atrakcyjność oferty zdecyduje, kto będzie partnerem przy drugiej elektrowni jądrowej

Trwa etap rozpoznawczy w kwestii wyboru dostawcy technologii do drugiej polskiej elektrowni jądrowej. Wybrany zostanie ten, kto przedstawi najatrakcyjniejszą ofertę - poinformował w poniedziałek premier Donald Tusk.

Związkowcy: Usłyszeliśmy, że będą pieniądze na PGG i PKW. Czekamy na konkrety

Niespełna dwie godziny trwało poniedziałkowe spotkanie liderów związkowych z PGG i PKW z przedstawicielami rządu w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach, które dotyczyło finansowania sektora górnictwa węgla kamiennego w 2026 roku.