Wyrok sądowy z Mikołowa z XVIII wieku

W starych księgach w Mikołowie znajduje się sentencja wyroku sądowego z 1768 roku. Dotyczy ona zaprószenia ognia w gospodarstwie Jana Wali, chałupnika na Podfarzu. Oto co zasądzono:

1. Trębaczowi Husarskiemu da reński jeden, który jego (Jana Wali – red.) siostra odprzędzie.

2. Temu co we dzwon szturmował da dziesienc czeskich; i za to musi siostra przęść kądziel.

3. Jan Wala jak gospodarz, że dopuszczał z szczepami siostrze Marysie do chlewa chodzić, z kond się ogień zajoł, dwanaście razy w lecie we dnie z Brzezini kamienia przywiezie przikuty do taczek y od przikucia zapłaci sam Jan Wala.

4. Siostra jego Marysia Walówna, która, że z szczypom gorejącom do chlewa poszła i tam przez jedyne niedbalstwo jej, że szczepe rozpalonom i gorejącom tak blisko słomy położyła, że się stąd słoma zajęła i ogień wybuchnął na dach, oraz go i spalił, za to będzie w areście w żelazach siedziała przez dni trzi.

5. Dnia 23 marca o jedenastey godzinie przed południem przy studni na Podfarzu na Ociepi słomy w gołą zadnice trzidzieści rózg weźmie; Marysia Walówna dnia 24 marca o jedenastey godzinie przed południem przi studni na Podfarzu na Ociepi słomy w gołą zadnice trzidzieści rózg weźmie w przitomności ludzi. [...]

I proszę sobie wyobrazić, że następnego dnia było kolejnych 30 rózg „na Ociepi słomy w przitomności całego Podfarza” a potem jeszcze kamienie do taczek przykuta musiała wozić. Zaś na koniec sąd nakazał, by „w każdey chałupie latarnie mieli i w domie dla ognia wodę we dnie w nocy chowali”.

Tu następują podpisy sądzących. Pisownię zachowałem oryginalna, możecie się wiec zorientować w języku górnośląskich dokumentów z połowy XVIII wieku. A prawo, jak widać, lekkie nie było...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Letnie święto na Nikiszu. Odpust u Babci Anny

Tegoroczny Jarmark u Babci Anny odbędzie się w niedzielę, 26 lipca. Jak zwykle będzie towarzyszył odpustowi w parafii św. Anny w katowickim Nikiszowcu.

W głębi ziemi i serc – wspomnienie św. Kingi. Górnicy solni uczcili swoją patronkę

24 lipca, w dniu liturgicznego wspomnienia św. Kingi – patronki górników solnych – w niezwykłej scenerii Kaplicy św. Kingi, położonej 101 metrów pod ziemią, odprawiona została uroczysta Msza Święta. Jak co roku podziemna świątynia zgromadziła tych, którzy od pokoleń powierzają swojej Patronce trud codziennej pracy, bezpieczeństwo kopalni oraz pomyślność całej wielickiej społeczności.

Carbotech w Łaźni Moszczenica. Elektroniczne brzmienia w industrialnej przestrzeni

Jastrzębie-Zdrój zyska nowe wydarzenie na kulturalnej mapie miasta. W sobotę, 1 sierpnia 2026 r., w Łaźni Moszczenica odbędzie się pierwsza edycja Carbotech — imprezy łączącej surową, pokopalnianą przestrzeń z muzyką elektroniczną.