Wyrobiska za tamą

fot: Maciej Dorosiński

Ostatnie tony węgla w ruchu Śląsk dała ściana 1 w pokładzie 506 w partii J. Rejon ten został już zatamowany. To, co się dzieje za korkiem przeciwwybuchowym, jest cały czas monitorowane

fot: Maciej Dorosiński

W czerwcu w ruchu Śląsk ma się rozpocząć likwidacja wyrobisk. W sumie w kopalni, która 1 lutego br. trafiła z Polskiej Grupy Górniczej do struktur Spółki Restrukturyzacji Kopalń, jest ich ponad 50 km łącznie z szybami. W tym roku planuje się zlikwidować 13,2 km.

- Jesteśmy na etapie tworzenia procedur, które przede wszystkim umożliwią nam w bezpieczny sposób zakończenie działalności kopalni. Każde wyrobisko przed rozpoczęciem prac jest sprawdzane przez komisję. Ocenie podlega sprzęt, który się w nim znajduje. Chodzi o to, by oszacować opłacalność jego wydobycia na powierzchnię oraz możliwość jego zagospodarowania w oddziałach SRK lub w innych kopalniach, które wciąż fedrują – wyjaśnia Andrzej Gawenda, zastępca kierownika ruchu zakładu górniczego w Śląsku.

W rudzkim zakładzie wydobycie zakończono 30 grudnia 2017 r. Ostatnie tony węgla dała ściana 1 w pokładzie 506 w partii J. Rejon ten został już zatamowany. To, co się dzieje za korkiem przeciwwybuchowym, jest cały czas monitorowane.

- Poprzez sondy badamy stężenie gazów. Ponadto w rejon ten są wprowadzone rurociągi. Jeśli coś by się tam działo, to jesteśmy w stanie szybko zareagować. Możemy podać podsadzkę lub gazy inertne. W taki sam sposób będziemy tamować pozostałe wyrobiska. W tym roku planujemy postawić 12 takich korków – mówi Leszek Bąk, kierownik działu górniczego i wentylacyjnego w ruchu Śląsk.

Kopalnia powstała w wyniku połączenia kopalń: Śląsk-Matylda i budowanej kopalni Śląsk. 1 stycznia 1974 r. nastąpiło uroczyste przekazanie zakładu do eksploatacj. W 1993 r. kopalnia weszła w skład Katowickiego Holdingu Węglowego. W 2005 r. została połączona z kopalnią Wujek. Na wiosnę 2017 r. holding został włączony do Polskiej Grupy Górniczej. Z nim do struktur PGG trafił także ruch Śląsk. Stamtąd trafił do SRK.

W historii kopalni zapisały się szczególnie dwa tragiczne wydarzenia, które miały miejsce na przestrzeni ostatniej dekady. 18 września 2009 r. w ruchu Śląsk doszło do katastrofy, w której życie straciło 20 górników, a 34 zostało rannych. 18 kwietnia 2015 r. w kopalni miało miejsce potężne tąpnięcie. Po nim rozpoczęła się najdłuższa w historii polskiego górnictwa akcja ratownicza. Trwała 67 dni. Poszukiwani byli dwaj górnicy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.