Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 171.79 USD (+0.26%)

Srebro

86.37 USD (+1.16%)

Ropa naftowa

97.82 USD (+0.97%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.87 USD (-0.34%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 171.79 USD (+0.26%)

Srebro

86.37 USD (+1.16%)

Ropa naftowa

97.82 USD (+0.97%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.87 USD (-0.34%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Wyrobiska u prezydenta

fot: Bożena Sieja/PGG

Zdaniem sędziów Trybunału Konstytucyjnego samo wyrobisko nie podlega opodatkowaniu, ale już znajdujące się w nim instalacje górnicze tak

fot: Bożena Sieja/PGG

Gminy górnicze domagają się ostatecznego uregulowania spornych kwestii wokół podatku od budowli w wyrobiskach podziemnych. Sprawa toczy się już od 15 lat i wciąż nie znajduje rozwiązania. Gminy górnicze liczą teraz na pomoc prezydenta Andrzeja Dudy.

Wyrokiem z dnia 13 września 2011 r. Trybunał Konstytucyjny przesądził o tym, że wyrobiska górnicze nie podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości, ale może on się odnosić do obiektów i urządzeń zlokalizowanych w tych wyrobiskach. W tej sytuacji gminy stanęły w obliczu konieczności zwrotu kopalniom ponad 300 mln zł podatku od wyrobisk podziemnych, naliczonego w latach 2003-2007 i ponad 280 mln zł samych odsetek od należności za lata 2008-2014.

W Miedźnej - dla przykładu - doszło ostatnio do prawdziwego paradoksu. Powstał spór dotyczący zwrotu nadpłaty podatku od budowli podziemnych, zapłaconego przez kopalnie w latach 1994-1996. Chodzi o 6,7 mln zł oraz odsetki od tej sumy, sięgające już 32 mln zł.

Gminy mogłyby swego czasu odzyskać część zapłaconych górnictwu kwot za lata 2003-2005. Wszczęły procesy sadowe, ale trwały one tak długo, że roszczenia się przedawniły. W grudniu ub.r. kilka gmin górniczych ponownie zaczęło szukać sprawiedliwości, tym razem w prokuraturze. Samorządowcy usiłowali skarżyć Skarb Państwa za utracone środki.

- Otrzymaliśmy negatywną odpowiedź, a przecież to nie my jesteśmy winni temu, że przez tyle lat nie potrafiono ustanowić dobrego prawa, tylko wciąż je interpretowano, przyznając rację raz jednej stronie sporu, innym razem drugiej. Definitywnie winę ponosi tu państwo. Nasza gmina straciła spore pieniądze i dlaczego nie mielibyśmy ich odzyskać właśnie od Skarbu Państwa? - podnosi swe racje Franciszek Dziendziel, wójt Pawłowic, które zwróciły ostatnio Jastrzębskiej Spółce Węglowej 43 mln zł.

Należny podatek
Paweł Mocek, dyrektor Biura Stowarzyszenia Gmin Górniczych w Polsce, tłumaczy, że Trybunał Konstytucyjny potwierdził w 2011 r., że podatek jest gminom należny. Natomiast zobowiązał rząd do poprawy zapisów ustawowych, żeby to, co ma podlegać opodatkowaniu, było jasno określone w przepisach, a nie stanowiło przedmiotu sporu.

Tadeusz Chrószcz, wójt Marklowic i przewodniczący Stowarzyszenia Gmin Górniczych w Polsce, od lat walczy o klarowne i zrozumiałe prawo podatkowe w kwestii opodatkowania infrastruktury w wyrobiskach górniczych.

- Rząd przygotował w konsultacji z gminami projekt uregulowań prawnych. Prace zostały jednak zamrożone nie z naszej winy. A więc można było skonstruować dobre prawo. Jednak od 2011 r. rząd nie potrafił doprowadzić sprawy do końca. Myśmy wiele razy na to nalegali. Nie chcemy sytuacji, w których każe się nam zwracać pieniądze pochodzące z podatków pobranych przed laty w świetle prawa. Wówczas gminy miały obowiązek ich naliczania - uważa Tadeusz Chrószcz.

Bolesne konsekwencje
Teraz samorządy, pod którymi fedrowały bądź fedrują kopalnie, liczą na pomoc prezydenta RP Andrzeja Dudy w rozwiązaniu sprawy. Chcą z nim rozmawiać o tym, jak ratować budżety gmin, w których często poczyniono już drastyczne oszczędności. Prezydent wyznaczył spotkanie na 12 listopada w Warszawie. Wezmą w nim udział jego prawnicy. Gminy na pewno będą zabiegać o rekompensaty za straty finansowe wynikłe nie z ich winy. W liście do prezydenta przedstawiciele samorządów podkreślili, że dla wielu gmin konieczność zapłaty milionowych kwot może prowadzić do upadłości i zrodzić - jak podkreślają - tragiczne konsekwencje gospodarcze, ekonomiczne i społeczne dla 4,5 mln ludzi.

Samorządy przypominają w liście, że w 2004 r., po utworzeniu Kompanii Węglowej, wychodząc naprzeciw trudnej sytuacji branży górniczej, umorzyły kopalniom zaległe płatności w kwocie 357 mln zł oraz podatki sięgające sumy 223 mln zł.

- Nie spoglądamy na problem tylko pod jednym kątem - własnych korzyści, bo to jest krótkowzroczne podejście. Zdajemy sobie sprawę z faktu, że dzisiaj, przy takich wysokich obciążeniach podatkowych, górnictwo może sobie nie poradzić. Gminy z pewnością gotowe są zrobić wiele, aby bronić upadających kopalń. Ale do tego niezbędne jest im spójne prawo, którego na razie nie ma - podkreśla Tadeusz Chrószcz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Olej napędowy wyraźnie ponad 7 zł za litr

Dynamiczny wzrost notowań ropy na światowych rynkach, związany z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie, powoduje że tankowanie staje się z dnia na dzień droższe. Gwałtownie wzrasta cena oleju napędowego, który kosztuje wyraźnie ponad 7 zł za litr - wskazali analitycy e-petrol.

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.