Wyrobiska po kopalni pirytu są najbardziej okazałą pozostałością górnictwa głębinowego w pobliżu Szklarskiej Poręby. Teraz są groźne dla turystów

fot: Tomasz Rzeczycki

Dawna kopalnia pirytu poniżej Zakrętu Śmierci w Górach Izerskich

fot: Tomasz Rzeczycki

Urwiska i wyloty sztolni pozbawione zabezpieczeń znajdują się dosłownie kilkadziesiąt metrów od uczęszczanego szlaku górskiego. Dodatkowo przy szlaku ustawiono tablicę wskazującą, jak do nich dojść. W razie deszczu, czy zimą po oblodzeniu może to grozić poważnym wypadkiem. Gospodarz terenu, Nadleśnictwo Szklarska Poręba, obiecuje przyjrzeć się sytuacji.

Wyrobiska dawnej kopalni pirytu znajdują się długim grzbiecie Czarnej Góry (965 m n.p.m.). Niecały kilometr na zachód od nich znajduje się słynny Zakręt Śmierci, skąd przychodzi niemało turystów, korzystających z dojścia żółtym i czarnym szlakiem. Z drugiej strony można tu też podejść od przystanku kolejowego Szklarska Poręba Dolna.

- Sztolnie na wschód od Zakrętu Śmierci wielokrotnie były zabezpieczane drewnianymi barierkami i taśmą ostrzegawczą. Według mojej wiedzy te zabezpieczenia istniały jeszcze w czerwcu tego roku. Telefonicznie poprosiłem miejscowego leśniczego o kontrolę ich stanu. Zostaną naprawione, jeśli uległy uszkodzeniu - deklaruje Jerzy Majdan, nadleśniczy Nadleśnictwa Szklarska Poręba.

Sztolnie pod względem administracyjnym leżą już na terenie wsi Kopaniec w gminie Stara Kamienica, lecz potocznie określa się je jako sztolnie w Szklarskiej Porębie. Obszerne wyrobiska po kopalni pirytu są najbardziej okazałą pozostałością górnictwa głębinowego w pobliżu Szklarskiej Poręby. Jako że znajdują się na terenie pozostającym w zarządzie Lasów Państwowych, pozostają ogólnodostępne. Tak stanowi Ustawa o lasach, która dopuszcza jednak wprowadzanie stałych lub czasowych zakazów wstępu.

Położone we wschodniej części Gór Izerskich wyrobiska pirytowe pochodzą sprzed kilkuset lat. Piryt w rejonie dzisiejszej Szklarskiej Poręby wydobywano co najmniej od XVI wieku. Urobek wykorzystywany był do produkcji kwasu siarkowego. Pod koniec XVIII wieku ze względu na wyczerpywanie się złóż trzeba było podjąć decyzję o zaprzestaniu eksploatacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Odpady zamiast węgla. NFOŚiGW wskazuje na potencjał spalarni w transformacji ciepłownictwa

Instalacje termicznego przekształcania odpadów powinny rozwijać się w Polsce do łącznej przepustowości około 4 mln ton rocznie – ocenił zastępca prezesa NFOŚiGW Paweł Augustyn. Według Funduszu mogłoby to ograniczyć zużycie węgla o blisko 2 mln ton i wesprzeć dekarbonizację ciepłownictwa.

PLK zakończyły testy łączności GSM-R na CMK. Droga do 250 km/h coraz bliżej

PKP Polskie Linie Kolejowe zakończyły testy cyfrowej łączności GSM-R na Centralnej Magistrali Kolejowej - podała spółka. Łączność ta umożliwia stosowanie systemu bezpieczeństwa ETCS (systemu zarządzania ruchem pociągów) poziomu 2. Celem jest zwiększenie prędkości eksploatacyjnej na CMK do 250 km/h.

Znamy najlepszą przestrzeń publiczną województwa śląskiego

Przystań żeglarska przy jeziorze Paprocany w Tychach zdobyła I Nagrodę Marszałka Województwa Śląskiego w XXVII edycji konkursu „Najlepsza Przestrzeń Publiczna Województwa Śląskiego”. Nagrody wręczono 23 października w Muzeum Śląskim w Katowicach.

PKP Cargo nie zawnioskuje do KNF o emisję akcji, która miała podwyższyć kapitał zakładowy

PKP Cargo odstąpiło od złożenia do KNF wniosku o zatwierdzenie emisji akcji serii N, która miała podwyższyć kapitał zakładowy spółki - podało w piątek PKP Cargo. W ocenie zarządcy masy sanacyjnej złożenie prospektu opartego na założeniach, które są obecnie analizowane, nie byłoby uzasadnione.