Wypływ metanu w kopalni należącej do JSW, załoga ewakuowana

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Kopalnia Jastrzębie-Bzie została otwarta w 2021 r. To największa inwestycja w polskim górnictwie od ponad 20 lat

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Wieczorem w środę, 14 sierpnia, w należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej kopalni Borynia- Zofiówka- Bzie w Ruchu Borynia doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Tuż przed godziną 20. na poziomie 1120 m doszło do opadu skał wraz z wypływem metanu.

Służby prasowe spółki informują, że 14 osobowa załoga, która pracowała w tym rejonie, zgodnie z procedurami została wycofana przy pomocy aparatów ucieczkowych. Wszyscy wyjechali na powierzchnię. Rejon przodka został zabezpieczony i przewietrzony.

Kopalnia Borynia budowana była w latach 1962 - 1971. Złoże znajduje się na terenie Mszany, Świerklan, Pawłowic oraz Jastrzębia-Zdroju. Obszar górniczy ruchu Borynia wynosi 17,4 km kw. Wielkość zasobów operatywnych to 30,9 mln t. Typ produkowanego węgla: 35.1, 35.2A, 35.2B.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.

Co już zrobiono w sprawie JSW?

Na swoim facebookowym profilu minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podsumował, co już udało się zrobić w sprawie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Napisał m.in. o braku odwagi decydentów w zakresie wdrożenia głębokiej restrukturyzacji, która mogłaby ustabilizować finanse spółki w trudnych czasach.

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A-

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A- i jednocześnie utrzymała negatywną perspektywę ratingu - podało w piątek Ministerstwo Finansów. Fitch spodziewa się, że deficyt finansów publicznych w 2027 r. wyniesie 6,7 proc. a wzrost PKB wyniesie 2,9 proc.

Został górnikiem na jeden dzień. Wyjątkowa szychta w kopalni

Projekt „Zostań górnikiem na jeden dzień", w ramach wsparcia WOŚP, zrealizowany został w Kopalni Soli Wieliczka. Paweł z Warszawy zjechał 170 metrów pod ziemię i odbył prawdziwą górniczą szychtę.