Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Wypłata kolejnej transzy 10-tysięcznych rekompensat za utracony deputat węglowy powinna nastąpić w ciągu dwóch tygodni

A gaweda me

fot: ME

- Aby środki trafiły do wnioskodawców, konieczna jest m.in. opinia sejmowej komisji finansów - wyjaśniał Adam Gawęda w Krynicy

fot: ME

- Wypłata kolejnej transzy 10-tysięcznych rekompensat za utracone prawo do bezpłatnego węgla powinna nastąpić w ciągu najbliższych dwóch tygodni - ocenił we wtorek, 3 września, w Krynicy-Zdroju wiceminister energii Adam Gawęda.

W kuluarach 29. Forum Ekonomicznego wiceminister poinformował, że kolejna część wniosków o ustawowe rekompensaty została pozytywnie zweryfikowana, jednak aby środki trafiły do wnioskodawców, konieczne jest wypełnienie formalnych procedur, m.in. opinia sejmowej komisji finansów.

- Najpierw zbiera się komisja sejmowa, później Ministerstwo Finansów przelewa środki. Sądzę, że to kwestia tygodni dwóch - powiedział dziennikarzom minister.

Jak informował w drugiej połowie sierpnia resort energii, pozytywnie zweryfikowano kolejne ponad 3,1 tys. wniosków o rekompensaty za utracony deputat - właśnie te wnioski czekają obecnie na realizację.

Wcześniej świadczenie otrzymało już ponad 5 tys. osób, m.in. wdowy i sieroty po górnikach, zaś kolejne ok. 8 tys. wniosków o rekompensatę było w trakcie weryfikacji.

Przed kilkoma tygodniami przedstawiciele środowiska wdów i sierot po górnikach, wspierani przez posłów PO, wyrażali zaniepokojenie przedłużającą się weryfikacją wniosków o rekompensaty za utracony deputat węglowy oraz spodziewaną ilością odmów wypłaty tego świadczenia. Spółka Restrukturyzacji Kopalń, do której wpłynęło najwięcej wniosków, uspokajała, że weryfikacja jest w toku, a pierwsze środki już wypłacono.

Wypłata 10-tysięcznych rekompensat za utracone prawo do bezpłatnego węgla rozpoczęła się - na podstawie przyjętej w ub. roku ustawy - na przełomie czerwca i lipca. Świadczenie przysługuje m.in. wdowom i sierotom po górnikach, nieobjętym poprzednią tego typu ustawą z 2017 r., na podstawie której pieniądze dostało ponad 212 tys. emerytów i rencistów górniczych.

Najwięcej spośród ok. 13 tys. wniosków o rekompensaty - ok. 9,5 tys. - wpłynęło do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Według informacji tej spółki, weryfikacja wszystkich złożonych wniosków jest w toku, a wypłaty będą realizowane sukcesywnie, w miarę potwierdzania uprawnień wnioskodawców do świadczenia. Osoby, które nie spełnią ustawowych kryteriów otrzymania rekompensaty, będą o tym powiadomione pisemnie i będą mogły odwołać się do sądu - ustawa nie przewidziała innego trybu odwoławczego w tej sprawie.

Powodem negatywnego rozpatrzenia wniosku może być jedynie niespełnienie przez wnioskodawcę kryteriów ustawy. Wśród najczęstszych powodów odmowy wypłaty świadczenia jest brak potwierdzonych uprawnień danej osoby do bezpłatnego węgla. Chodzi np. o osoby, które nigdy nie pobierały deputatu węglowego i nie figurują w bazach danych, oraz takie, które nie były zatrudnione w kopalniach, ale w tzw. firmach obcych, świadczących usługi na rzecz kopalń.

Uprawnień do rekompensat nie mają też górnicy (oraz wdowy i sieroty po nich), którzy przeszli na emeryturę po 2014 roku, osoby bez uprawnień do renty rodzinnej po górniku na koniec 2014 roku, oraz ci, którzy już dostali 10-tysięczną rekompensatę na podstawie poprzedniej ustawy, z 2017 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.