Wypadki w górnictwie z przyczyn elektrycznych. Odnotowano wzrost

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W ramach projektu, w kopalni Pniówek powstanie pierwsza w świecie specjalna instalacja służąca redukcji emisji metanu do atmosfery z opuszczonych rejonów pracującej kopalni

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Czy jest więcej wypadków w górnictwie z przyczyn elektrycznych? O niepokojącym wzroście informuje Wyższy Urząd Górniczy. Nadzór zwraca uwagę, że rośnie liczba wypadków związanych z eksploatacją urządzeń, instalacji i sieci elektroenergetycznych oraz urządzeń i układów transportu w zakładach górniczych.

Problemowi wypadków w górnictwie poświęcona była narada kierownictwa urzędu z przedsiębiorcami oraz kierownikami ruchu nadzorowanych podziemnych zakładów górniczych. Miała miejsce 20 marca w Okręgowym Urzędzie Górniczym w Rybniku.

Podczas spotkania rozmawiano na temat stanu bezpieczeństwa w górnictwie. Szczególną uwagę zwrócono na wzrost w 2024 r. liczby wypadków z przyczyn elektrycznych oraz na wypadki zaistniałe w tym roku w zakładach górniczych Jastrzębskiej Spółki Węglowej.  W trzech przypadkach było to poparzenie łukiem elektrycznym i porażenie prądem elektrycznym elektromonterów (15 stycznia w KWK Knurów-Szczygłowice ruch Szczygłowice w Knurowie, 18 marca w KWK Pniówek w Pawłowicach,19 marca w KWK Borynia-Zofiówka-Bzie ruch Zofiówka w Jastrzębiu-Zdroju). Natomiast 13 marca, podczas wykonywania prac transportowych, ciężkich obrażeń ciała doznał jeden z pracowników KWK Borynia-Zofiówka-Bzie ruch Borynia w Jastrzębiu-Zdroju.

Poza tym przedstawiono wnioski z zakończonych badań okoliczności i przyczyn wypadków oraz niebezpiecznych zdarzeń zaistniałych w IV kwartale 2024 r. oraz w 2025 r. w zakładach górniczych nadzorowanych przez dyrektora OUG w Rybniku. Na przykładzie KWK Pniówek zaprezentowano sposoby likwidacji wyrobisk odprowadzających powietrze ze ścian. Poinformowano o podejmowanych przez zakłady górnicze działaniach związanych z poprawą stanu obudowy w wyrobiskach odprowadzających powietrze z rejonów wentylacyjnych. Omówiono także zasady bezpiecznej eksploatacji instalacji podsadzkowych, na podstawie wniosków sformułowanych po zbadaniu okoliczności i przyczyn wypadku zbiorowego, który miał miejsce 28 listopada 2023 r. w ZG Sobieski. Wskazano na wymagania dotyczące kwalifikacji osób eksploatujących instalacje sprężonego powietrza i gazów technicznych, w tym sprężarki. Przedstawiono nieprawidłowości stwierdzane podczas kontroli przeprowadzonych przez pracowników OUG w Rybniku.

Organizatorzy spotkania podkreślili konieczność podjęcia w trybie pilnym wszelkich możliwych działań zmierzających do podniesienia poziomu bezpieczeństwa w zakładach górniczych, a zwłaszcza bezwzględnego przestrzegania przez osoby kierownictwa i dozoru ruchu oraz pracowników procedur i zasad bezpiecznego wykonywania prac, w tym przy urządzeniach i instalacjach elektroenergetycznych oraz podczas transportu materiałów i przewozu ludzi.

W obradach uczestniczyli także wiceprezes Wyższego Urzędu Górniczego oraz dyrektor Departamentu Energomechanicznego i Infrastruktury Podstawowej WUG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.