Bezpieczeństwo: lecą skały na górników głowy...

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Hełm nie zawsze ochroni przed opadem skał...

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Aż 43,9 procent wszystkich wypadków śmiertelnych w kopalniach węgla kamiennego w latach 1994-2014 spowodowanych było zawałami i opadem skał. Z tej przyczyny w ostatnich 20 latach śmierć poniosło 101 górników - informuje i alarmuje Wyższy Urząd Górniczy w Katowicach.

Od wielu lat powtarzają się te same przyczyny w wypadkowości śmiertelnej w górnictwie węgla kamiennego. Nadzór górniczy prowadzi drobiazgowe postępowania powypadkowe, kontrole, wydaje zalecenia dla przedsiębiorców, nakłada kary, ale nie widać efektu w zmniejszeniu zagrożenia zawałowego i opadami skał w kopalniach węgla kamiennego.

- Skoro utrzymuje się ono na niezadowalającym poziomie, to konieczne są nowe rozwiązania tego problemu. Różnymi sposobami będziemy zachęcać kierownictwo kopalń, a przede wszystkim zarządy spółek węglowych, do częstszego niż dotychczas stosowania obudowy kotwiowej. Może ona stanowić wzmocnienie obudowy podporowej, zasadniczej. Dodatkowo zabezpiecza ona strop i ociosy przed opadem skał do pola roboczego. Obudowa kotwiowa jest nieocenioną przy stosowaniu jej na skrzyżowaniu ścian z chodnikami przyścianowymi. A właśnie w tych miejscach dochodzi do zawałów i wypadków - podkreśla Mirosław Koziura, prezes WUG.

W czwartek (15 stycznia) Urząd zorganizował w kopalni Ziemowit w Lędzinach seminarium pt."Obudowa kotwiowa jako skuteczny sposób wzmocnienia obudowy podporowej w kopalniach węgla kamiennego". Uczestniczyli w nim specjaliści działów górniczych wszystkich spółek węglowych oraz inżynierowie ds. obudowy. Organizatorami seminarium byli pracownicy WUG i Wydziału Górnictwa i Geoinżynierii AGH w Krakowie.

W sierpniu 2012 r. prezes WUG apelował do przedsiębiorców górniczych o unowocześnienie i mechanizację najniebezpieczniejszych robót w górnictwie węgla kamiennego.

- Wtedy zwracaliśmy uwagę na rabowanie, czyli demontaż obudowy chodnikowej za linią zawału eksploatowanych ścian. Podczas takich prac w 2011 i 2012 roku w podziemnych zakładach górniczych doszło do czterech śmiertelnych wypadków. Scenariusz tych zdarzeń był podobny: poszkodowani przebywając w miejscu prowadzonego rabunku, zostali przysypani i przegnieceni do spągu wyrobiska, w wyniku niekontrolowanego opadu skał stropowych. Takich wypadków uniknąć można wprowadzając do stosowania specjalistyczne urządzenia. Teraz trzeba iść dalej w zwalczaniu zagrożenia zawałami i opadem skał poprzez szersze stosowanie obudowy kotwiowej - apeluje prezes Koziura.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.