Wypadek w Pniówku. Górnik trafił do oparzeniówki

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Żałoba w Pawłowicach potrwa do niedzieli 24 kwietnia

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W środę, 11 maja, w kopalni Pniówek pod ziemią doszło do wypadku. Jeden z górników został poparzony wodą, która znajdowała się w chłodnicy kolejki podwieszanej.

Do wypadku doszło po godz. 9. Podczas wykonywania przeglądu kolejki podwieszanej 36-letni górnik został poparzony wodą, która znajdowała się w chłodnicy.

Jak przekazali przedstawiciele Jastrzębskiej Spółki Węglowej wypadek został zakwalifikowany jako lekki. Mężczyzna, który ma 16-letni staż w pracy w kopalni, doznał oparzenia pierwszego stopnia.

Na miejsce został wezwany śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a ranny górnik został przetransportowany do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

KGHM redukuje zasolenie wód odprowadzanych do Odry

Koncern KGHM Polska Miedź ograniczył ilość soli odprowadzanej w wodach kopalnianych do Odry i kontynuuje prace w tym zakresie. Prace nad budową instalacji odsalających są utrudnione przez zmiany poziomu mineralizacji wód - poinformował PAP rzecznik prasowy spółki Artur Newecki.

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.