Wypadek w kopalni Pniówek, poszkodowany górnik

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W ramach projektu, w kopalni Pniówek powstanie pierwsza w świecie specjalna instalacja służąca redukcji emisji metanu do atmosfery z opuszczonych rejonów pracującej kopalni

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

5 stycznia około godz. 9.00 w należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej kopalni Pniówek miał miejsce wypadek, w którym został poszkodowany górnik.  

Mężczyzna z został przetransportowany Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym do Górnośląskiego Centrum Medycznego w Katowicach Ochojcu. 

Jak podaje JSW na stronie internetowej, do zdarzenia doszło w czasie wykonywania robót konserwacyjnych w jednym z przodków (w pochylni PW – 1, między poziomami 800 a 1000 m, w pokładzie 361).

Poszkodowany został górnik zatrudniony w Pniówku od 2019 r.  Na miejsce zdarzenia zjechał lekarz. Z poszkodowanym był kontakt. Górnik został przetransportowany do szpitala.

- Poszkodowany górnik jest przytomny. Trwają badania i póki co zostaje u nas w szpitalu - wyjaśniła 5 stycznia po godz. 12.00 Jolanta Wołkowicz, rzecznik prasowy Górnośląskie Centrum Medyczne im. prof. Leszka Gieca Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. 

Przyczyny wypadku ustali specjalna komisja.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.