Wypadek w kopalni JSW. Lądował śmigłowiec, poszkodowani w szpitalach

1744009427 szybaniolki

fot: JSW/Dawid Lach

Szyb Aniołki

fot: JSW/Dawid Lach

W kopalni Knurów - Szczygłowice Ruchu Knurów w szybie Aniołki doszło w poniedziałek, 7 kwietnia, do wypadku zbiorowego. Trzech pracowników trafiło do szpitali.

Jak poinformowała Jastrzębska Spółka Węglowa, do wypadku doszło w szybie Aniołki kopalni Knurów. W zdarzeniu ucierpiało trzech pracowników Przedsiębiorstwa Budowy Szybów.

Wypadek miał miejsce podczas jazdy naczyniem wyciągowym tzw. kubłem. Trzech pracowników wytransportowano na powierzchnię.

Na miejscu lądował śmigłowiec LPR, pracownicy zostali przewiezieni do pobliskich szpitali. Poszkodowani mają urazy kończyn, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Okoliczności zdarzenia są w trakcie ustalania.

Przypomnijmy. Niedawno zostało zrealizowane podziemne połączenie wentylacyjne kopalni Budryk z Ruchem Knurów. To strategiczna inwestycja, która zapewni kopalni Budryk działalność do 2077 r. Kolejnym etapem realizacji inwestycji JSW jest budowa nowej stacji wentylatorów oraz modernizacja szybu Aniołki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.