Wypadek w kopalni. Bryła kamienia przygniotła górnika

fot: Maciej Dorosiński

PG Silesia

fot: Maciej Dorosiński

W piątkowe popołudnie doszło do wypadku w kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach. Jeden z pracowników został przygnieciony przez bryłę kamienia.

Zdarzenie miało miejsce przed godz. 15. W przodku podczas drążenia chodnika badawczego odspoiła się bryła kamienia, która spadła na górnika.

Jak poinformował nas dyspozytor Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach przytomny pracownik został wywieziony na powierzchnię. Na miejsce zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Helikopter o godz. 17.20 przetransportował rannego do szpitala.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rośnie popularność elektryków. Duży wzrost do końca lipca

W pierwszych siedmiu miesiącach tego roku liczba samochodów całkowicie elektrycznych w Polsce zwiększyła się o 22 737. 

Enea wzmacnia obszar sprzedaży. Potwierdzono kierunek zmian

Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Enei S.A. podjęło uchwałę dotyczącą podziału spółki poprzez wyodrębnienie obszaru sprzedaży do odrębnego podmiotu. To kolejny krok w procesie porządkowania modelu organizacyjnego Grupy Enea i budowy wyspecjalizowanej organizacji sprzedażowej, skoncentrowanej na potrzebach klientów indywidualnych i biznesowych.

Enea Operator wzmacnia energetyczne fundamenty rozwoju regionu leszczyńskiego

Nowy Główny Punkt Zasilania w Lesznie, blisko 27 kilometrów nowej linii wysokiego napięcia oraz modernizacja pięciu stacji elektroenergetycznych. Enea Operator zakończyła szeroki program inwestycji sieciowych w regionie leszczyńskim. Łączna wartość zrealizowanych przedsięwzięć przekroczyła ponad 101 mln zł, z czego część z nich została objęta wsparciem ze środków Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności.

23-latek podejrzany o podpalenie targowiska usłyszał zarzuty

Katowiccy policjanci zatrzymali 23-latka, podejrzanego o spowodowanie pożaru targowiska przy ul. Mickiewicza. Mężczyzna został namierzony przez mundurowych w wyniku natychmiastowych działań na miejscu zdarzenia. Zebrany materiał pozwolił prokuratorowi przedstawić zarzuty. Zabrzanin najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie.