Wypadek śmiertelny w KWKKnurów-Szczygłowice\"
fot: ARC
Wszystkie związki obu kopalń - „Knurów” <i>(na zdjęciu)</i> i „Szczygłowice” protestują przeciwko łączeniu zakładów
fot: ARC
Dziś na nocnej zmianie w kopalni "Knurów-Szczygłowice", na poziomie 650 m, doszło do wypadku - dowiedział się portal nettg.pl w Wyższym Urzędzie Górniczym.
W wypadku, w ruchu "Knurów", śmierć poniósł jeden górnik - 43 letni ślusarz-hydraulik. Ok godz. 4:20 jego ciało, przyciśnięte przez sekcję do ociosu, znalazł sztygar. Na miejscu pracują specjaliści z gliwickiego OUG-U, gdyż jak dowiedzieliśmy się - już dziś miała być przeprowadzona wizja lokalna miejsca wypadku.
Mężczyzna był żonaty, osierocił dwójkę dzieci.
To trzynasty śmiertelny wypadek w kopalni węgla kamiennego w tym roku i drugi w przeciągu tygodnia. W ubiegły piątek życie stracił górnik pracujący w kopalni "Rydułtowy-Anna".