Wypadek śmiertelny w KWKKnurów-Szczygłowice\"

Knurow kopalnia

fot: ARC

Wszystkie związki obu kopalń - „Knurów” <i>(na zdjęciu)</i> i „Szczygłowice” protestują przeciwko łączeniu zakładów

fot: ARC

Dziś na nocnej zmianie w kopalni "Knurów-Szczygłowice", na poziomie 650 m, doszło do wypadku - dowiedział się portal nettg.pl w Wyższym Urzędzie Górniczym.

W wypadku, w ruchu "Knurów", śmierć poniósł jeden górnik - 43 letni ślusarz-hydraulik. Ok godz. 4:20 jego ciało, przyciśnięte przez sekcję do ociosu, znalazł sztygar. Na miejscu pracują specjaliści z gliwickiego OUG-U, gdyż jak dowiedzieliśmy się - już dziś miała być przeprowadzona wizja lokalna miejsca wypadku.

Mężczyzna był żonaty, osierocił dwójkę dzieci.

To trzynasty śmiertelny wypadek w kopalni węgla kamiennego w tym roku i drugi w przeciągu tygodnia. W ubiegły piątek życie stracił górnik pracujący w kopalni "Rydułtowy-Anna".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.