Wyniki giełdy i rynków w czasie pandemii

1606908395 gieldafinanse

fot: pixabay.com

Na polskiej giełdzie doszło do ciekawej sytuacji, bo chociaż na początku pandemii notowania zdecydowanej większości spółek wyświetlane były na czerwono, to jednocześnie Polacy zaczęli się masowo interesować giełdą

fot: pixabay.com

Można śmiało stwierdzić, że pandemia wpłynęła na życie wszystkich osób na świecie. Odbiła się nie tylko na tym, jak wygląda codzienne funkcjonowanie, ale również na sytuacji finansowej wielu firm, a nawet całych krajów.

Chociaż po początkowych spadkach, które w związku z wirusem wystąpiły na wszystkich giełdach i rynkach świata, wielu spółkom udało się podnieść i odrobić straty, a akcje poszły w górę, to wciąż istnieją branże, w których problem się pogłębia. Przykładem może być branża gastronomiczna oraz bankowość.

Ogromne zainteresowanie polską giełdą

Na polskiej giełdzie doszło do ciekawej sytuacji, bo chociaż na początku pandemii notowania zdecydowanej większości spółek wyświetlane były na czerwono (co oznacza spadki wartości akcji), to jednocześnie Polacy zaczęli się masowo interesować giełdą. Widać to między innymi po wzroście obrotów na warszawskiej giełdzie, który w kwietniu 2020 r. wynosił aż 70 proc. Jeżeli natomiast chodzi o cały indeks WIG20 (tworzony przez 20 największych spółek akcyjnych w Polsce), to kwiecień był najlepszym miesiącem na przestrzeni ostatnich trzech lat. Wiele biur maklerskich przyznało, że wzrosła ilość zakładanych rachunków. Nietrudno się temu dziwić, skoro akcje popularnych spółek można było kupić nawet o kilkadziesiąt procent taniej niż przed pandemią.

Wzrosty spółek z branży e-commerce

Duże wzrosty wystąpiły natomiast w spółkach związanych z e-commerce, czyli sprzedażą internetową. Ograniczona możliwość opuszczania domu w połączeniu z masowym zamykaniem sklepów stacjonarnych i galerii handlowych sprawiły, że Polacy zaczęli zamawiać przez internet praktycznie wszystko. Do gry o klienta dołączyły również te sklepy, które wcześniej nie oferowały zakupów online. Również restauracje i bary wprowadziły jedzenie z dowozem. Firmy z branży gastronomicznej chętniej zaczęły realizować zamówienia składane drogą internetową oraz telefoniczną, gdyż jest to dla nich obecnie jedyny sposób, aby utrzymać się na rynku. Ogromny wzrost zainteresowania e-commerce oraz to, że coraz częściej pojawiają się plotki na temat ewentualnego wejścia Amazonu do Polski, popularna platforma sprzedażowa Allegro postanowiła dołączyć do grona spółek notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Trudno znaleźć w Polsce kogoś, kto przynajmniej raz w życiu nie zamówiłby czegoś na Allegro. Tym samym oczekiwania inwestorów związane z debiutem tej spółki były ogromne. 

Wyjątkowy debiut: Allegro wchodzi na giełdę

Dla inwestorów detalicznych przewidziano tylko 5 proc. wszystkich akcji, co w połączeniu z dużym zainteresowaniem tym debiutem sprawiło, że zmniejszono ilość akcji. Przez to osoby, które zapisały się na akcje Allegro, dostały ich mniej, niż tego oczekiwały. Dla osób, które wierzyły w sukces Allegro, była to duża strata, co potwierdził rynek. Chociaż maksymalna cena dla inwestorów detalicznych ustalona została na kwotę 43 zł, akcje w krótkim czasie zyskały 100 proc. wartości. Jeżeli więc ktoś chciał zagrać krótkoterminowo i szybko spieniężyć akcje polskiego giganta e-commerce, mógł zarobić naprawdę dobre pieniądze. Później oczywiście przyszła korekta, jednak cena wciąż utrzymuje się na poziomie około 72-76 zł. Aktualna wartość akcji jest więc o wiele wyższa niż w dniu debiutu. Warto również zauważyć, że był to największy debiut w historii polskiej giełdy. Osoby, które chcą trzymać te akcje długoterminowo, powinny mieć na uwadze, że spółka na razie nie przewiduje wypłaty dywidend.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.