Wynagrodzenie w kwietniu 2009 r. wzrosło o 4,8 proc. rok do roku

Przeciętne wynagrodzenie brutto w kwietniu 2009 roku wyniosło 3.294,76 zł, co oznacza, że rok do roku wzrosło o 4,8 proc., a miesiąc do miesiąca spadło o 1,1 proc. - podał we wtorek Główny Urząd Statystyczny.

Ekonomiści ankietowani przez PAP szacowali, że wynagrodzenie w kwietniu 2009 roku wzrosło o 4,2 proc. rok do roku, a w ujęciu miesięcznym spadło o 0,7 proc.

Przeciętne wynagrodzenie bez wypłat z zysku wyniosło w kwietniu 2009 roku 3.292,66 zł i wzrosło rok do roku o 4,8 proc., a wobec marca 2009 roku spadło o 1,1 proc.

GUS podał także, że w przedsiębiorstwach w kwietniu 2009 roku było zatrudnionych 5.308,8 tysiąca osób, czyli o 1,4 mniej rok do roku i o 0,3 proc. mniej wobec marca.

Analitycy prognozowali, że zatrudnienie w kwietniu rok do roku spadło o 1,4 proc., a miesiąc do miesiąca spadło o 0,4 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.