Wynagrodzenie w grudniu wzrosło

fot: Maciej Dorosiński

Najwięcej dłużników w województwie śląskim

fot: Maciej Dorosiński

Przeciętne wynagrodzenie brutto w grudniu wyniosło 4221,50 zł, co oznacza, że rok do roku wzrosło o 2,7 proc., a w ujęciu miesięcznym wzrosło o 8,3 proc. - podał w poniedziałek (20 stycznia) Główny Urząd Statystyczny.

Ekonomiści szacowali, że wynagrodzenie w grudniu rok do roku wzrosło o 3,1 proc., a w ujęciu miesięcznym wzrosło o 8,8 proc.

Przeciętne wynagrodzenie bez wypłat z zysku wyniosło 4217,67 zł i w ujęciu rocznym wzrosło o 2,7 proc., a wobec poprzedniego miesiąca wzrosło o 8,2 proc.

GUS podał także, że w przedsiębiorstwach w grudniu było zatrudnionych 5 mln 491 tys. osób; rok do roku zatrudnienie wzrosło o 0,3 proc., a w ujęciu miesięcznym spadło o 0,2 proc.

Analitycy prognozowali, że zatrudnienie w grudniu rdr wzrosło o 0,4 proc., zaś mdm pozostało bez zmian.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Maksymalna głębokość szybów osiąga obecnie w Polsce 1250 m?

Czy kraje zachodnie, ograniczające wydobycie węgla, będą potrzebować tego surowca importowanego z Polski? Ile wynosi maksymalna głębokość szybów w Polsce? I jakie wyniki miała Gliwicka Spółka Węglowa? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 10 października 1996 roku.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 84 - Bartłomiej Benisz | Prezes firmy Arbena o inwestycji dla ZG Janina

Bartłomiej Benisz, prezes firmy Arbena, był gościem studia netTG.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie o inwestycji przy kopalni Janina, drodze firmy od zaplecza górniczego do rolnictwa i przemysłu oraz o planach eksportowych.

Górnicy rozpoczęli strajk głodowy. Napięta sytuacja w chilijskim górnictwie

Pracownicy kopalni miedzi Antofagasta PLC w Chile zaostrzyli w piątek trzydniowy strajk. Trzech członków związku zawodowego rozpoczęło głodówkę. Przywódcy związkowi próbowali wywrzeć presję na firmę, aby powróciła do stołu negocjacyjnego – podaje Bloomberg.

Polska ma złoża, ale czy ma klimat do inwestycji? O górnictwie, Myszkowie i społecznej akceptacji w Sejmie

Myszków pokazuje więc fundamentalny problem polskiej gospodarki surowcowej: samo udokumentowanie zasobów nie oznacza jeszcze możliwości ich gospodarczego wykorzystania. Potrzebne są dalsze analizy techniczne i ekonomiczne, ocena oddziaływania na środowisko, odpowiednie warunki prawne i inwestycyjne, a przede wszystkim dialog z lokalną społecznością.