Wynagrodzenia zarządu Orlenu, w tym prezesa, zostaną obniżone

1707250205 stacja orlen 9

fot: Orlen

Staże to najlepsza droga do kontynuacji swojej kariery zawodowej w Orlenie

fot: Orlen

Wynagrodzenia prezesa i pozostałych członków zarządu Orlenu zostaną obniżone o ok. 13 proc. w porównaniu do dotychczas obowiązujących zasad. To skutek przyjęcia przez Zwyczajne Walne Zgromadzenie uchwał porządkujących zasady wynagrodzeń władz spółki - przekazało w piątek PAP biuro prasowe Orlenu.

ZWZ Orlenu, zgodnie z propozycjami Skarbu Państwa, ustaliło w czwartek m.in. zasady kształtowania wynagradzania członków zarządu.

Na pytanie PAP, jak - w oparciu o przyjęte przez akcjonariuszy Orlenu regulacje - wynagrodzenia te ulegną zmianie, biuro prasowe spółki odpowiedziało w piątek, że “na skutek przyjęcia przez ZWZ uchwał porządkujących zasady wynagrodzeń władz spółki, wynagrodzenia prezesa i pozostałych członków zarządu Orlen zostaną obniżone o ok. 13 proc. względem dotychczas obowiązujących zasad“.

Uchwały dotyczące wysokości wynagrodzenia członków rady nadzorczej oraz zasady kształtowania wynagradzania członków zarządu były rozpatrywane na końcu czwartkowego posiedzenia ZWZ Orlenu. Wcześniej akcjonariusze, głosami Skarbu Państwa, zdecydowali m.in., że dywidenda za 2024 r. wyniesie 6 zł na akcję, powołali też na nową kadencję rady nadzorczej dotychczasowych 10 jej członków, ustalając jednocześnie 11-osobowy skład rady - do obsadzenia pozostaje tam jedno miejsce.

Zgodnie ze statutem spółki w skład rady może wchodzić od 6 do 15 członków, w tym przewodniczący, przy czym Skarb Państwa, reprezentowany przez właściwy podmiot do wykonywania praw z należących do niego akcji, jest uprawniony do powoływania i odwoływania jednego członka rady bez zgody akcjonariuszy.

Zgodnie z publikowanymi ostatnio przez Orlen danymi, Skarb Państwa posiada tam 49,9 proc. akcji, Nationale-Nederlanden OFE - 5,72 proc., a pozostali akcjonariusze, w tym instytucjonalni i indywidualni - 44,38 proc. akcji.

Orlen i jego spółki zależne to multienergetyczny koncern, który posiada rafinerie w Polsce, Czechach i na Litwie oraz sieć stacji paliw, w tym także w Niemczech, na Słowacji, Węgrzech i w Austrii. Rozwija również segment wydobywczy ropy naftowej i gazu ziemnego, segment petrochemiczny, a także energetyczny, w tym z odnawialnych źródeł energii. Planuje też rozwój energetyki jądrowej opartej o małe, modułowe reaktory SMR.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.