Wyłoniono laureatów Śląskiej Nagrody Jakości

23 kwietnia 2010 roku w siedzibie Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach, odbyło się ostatnie posiedzenie Kapituły Śląskiej Nagrody Jakości, podczas którego wyłoniono Laureatów XII edycji Konkursu. Konkurs organizowany jest pod Honorowym Patronatem Wojewody Śląskiego oraz Marszałka Województwa Śląskiego – poinformowała portal nettg.pl Natalia Biskupska z RIG.

Kapituła przyznała cztery nagrody zespołowe, trzy indywidualne oraz jedną nagrodę honorową. Uroczyste ich wręczenie odbędzie się 10 maja o godz. 17.00 w Teatrze Śląskim im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach. Uwieńczeniem uroczystości będzie spektakl Teatru KOREZ „Cholonek” wg powieści Janoscha pt. „Cholonek, czyli dobry Pan Bóg z gliny”.

Laureatami nagród zespołowych zostali: Regionalne Centrum Gospodarki Wodno-Ściekowej SA w Tychach Bytomskie Przedsiębiorstwo Komunalne w Bytomiu (w kategorii średnie przedsiębiorstwo usługowe), Centrum Badań i Dozoru Górnictwa Podziemnego w Lędzinach (w kategorii duże przedsiębiorstwo usługowe), Śląski Szpital Reumatologiczno-Rehabilitacyjny w Ustroniu (kategoria - organizacji sektora usług publicznych) oraz Zbigniew Gieleciak – Prezes Regionalnego Centrum Gospodarki Wodno-Ściekowej w Tychach (w kategorii „Znakomity Przywódca”)

Nagrody indywidualne otrzymają: w dziedzinie: „Praktyka”: dr inż. Jerzy Pasternak – wieloletni pełnomocnik systemy zarządzania jakością w spółce „Rafako”, w dziedzinie: „Nauka”: prof. AE. dr hab. Jan Pyka – Rektor Akademii Ekonomicznej w Katowicach, a w dziedzinie: „Promocja”: Kamil Durczok – Redaktor Naczelny Fakty TVN.

Laureatem honorowej nagrody został dr Andrzej Olechowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.