Wykonali 1100 km podziemnych wyrobisk, teraz je likwidują
Likwidacja ostatniej czeskiej kopalni węgla kamiennego potrwa do końca przyszłego roku. Dwa szyby zamkniętej kopalni ČSM w Stonawie będą służyć jako kolektory gazowe.
fot: Krystian Krawczyk
Podziemne wyrobiska w likwidowanej kopalni CSM
fot: Krystian Krawczyk
Likwidacja ostatniej czeskiej kopalni węgla kamiennego potrwa do końca przyszłego roku. Dwa szyby zamkniętej kopalni ČSM w Stonawie będą służyć jako kolektory gazowe.
Po zakończeniu wydobycia węgla, w kopalni ČSM rozpoczęła się likwidacja techniczna zakładu. Zbudowano 57 z 87 tam zamykających wyrobiska. W br. nastąpi również wyłączenie wentylatorów głównych i zasypanie obu szybów wentylacyjnych. Szacunkowy koszt całkowity likwidacji wynieść ma 3,3 mld koron. Zakończenie likwidacji technicznej planowane jest na przełom 2028 i 2029 r.
- Trwale i bezpiecznie zamkniemy kopalnię ČSM, aby nie stwarzać zagrożenia dla ludzi, mienia i środowiska, a także ustabilizować tereny kopalni, aby zapewnić kontrolowany reżim wodno-gazowy – wyjaśnił David Hájek, dyrektor ds. likwidacji, kierownik ruchy zakładu górniczego..
Likwidacja techniczna obejmuje likwidację urządzeń eksploatowanych w kopalni, zamknięcie wszystkich poziomych i likwidację wyrobisk górniczych, pionowych i poziomych oraz rozbiórkę obiektów powierzchniowych w strefach ochronnych, wreszcie likwidację zakładu przeróbczego. Do likwidacji spółka wykorzysta własne specjalistyczne ekipy i maszyny, a do prac rozbiórkowych na powierzchni będzie współpracować z firmami zewnętrznymi.
- W trakcie istnienia kopalni ČSM powstało tu 1100 km wyrobisk, z czego po zakończeniu eksploatacji czynne były jedynie około 52 km chodników. Zamykamy je tamami przeciwwybuchowymi, których będzie łącznie 87. Obecnie mamy ich 57, a pozostałe zostaną wybudowane do końca lipca – powiedział dyrektor ds. redukcji emisji w kopalni produkcyjnej.
W okresie letnim w południowej części kopalni ČSM wyłączona zostanie wentylacja, a w części północnej we wrześniu. Podczas likwidacji dawne wyrobiska wyrobiskowe będą wentylowane oddzielnie. W sierpniu i wrześniu oba szyby wentylacyjne zostaną zasypane.
- Zastosujemy metodą podsadzkową, co oznacza, że szyb zostanie wypełniony certyfikowanym kruszywem, a część powierzchniowa zamknięta korkiem betonowym lub pokrywą depresyjną. Do wypełnienia kokpitów potrzebne będzie 180 tys. ton kruszywa, które przygotowaliśmy podczas eksploatacji w zakładzie przeróbki węgla – powiedział Petr Škorpík, zastępca kierownika ds. górnictwa i usług technicznych w OKD.
Dwa szyby wdechowe mają posłużyć jako kolektory gazu do przyszłej eksploatacji gazu kopalnianego, Zostaną zamknięte betonowym korkiem. Przestrzeń pod nim pozostanie wolna do gromadzenia gazu, a przestrzeń nad korkiem będzie wypełniona mieszanką cementowo-popiołową aż do powierzchni.
- W maju rozpoczniemy likwidację wyrobisk przyszybowych, a pod koniec roku rozpoczniemy wypełnianie wyrobisk mieszanką cementowo-popiołowej. Zadanie to planujemy ukończyć w IV kwartale 2027 r. – dodał zastępca kierownika ds. górnictwa i służb technicznych.
Cały proces likwidacji został zatwierdzony przez Obwodowy Urząd Górniczy na podstawie wniosku OKD, który zawiera szczegółowe informacje o poszczególnych projektach likwidacyjnych i stosowne ekspertyzy – informuje OKD.
- Nadzór górniczy monitoruje postęp prac, aby mieć pewność, że wszystkie elementy dokumentacji są wykonywane zgodnie ze sztuką górniczą. Pod kontrolą są także środki na likwidację techniczną w wysokości 3,3 mld koron zgromadzone przez OKD i zdeponowane na rachunku powierniczym – podsumował David Hájek.