Wyjść na prostą

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Najważniejszym wydarzeniem mijającego roku dla branży górniczej jest bez wątpienia zatwierdzenie pomocy publicznej dla kopalń przez Komisję Europejską. To wydarzenie dało szansę na wyjście branży na prostą - uważa prof. Andrzej Barczak

fot: Jarosław Galusek/ARC

Koniec roku to bezsprzecznie czas podsumowań. Zwróciliśmy się o wskazanie takich „kamieni milowych” dla polskiego górnictwa do osób związanych z branżą. Nasi rozmówcy podzieli się z czytelnikami refleksjami, dotyczącymi najważniejszych wydarzeń w sektorze lub w kierowanych przez siebie spółkach.

Prof. ANDRZEJ BARCZAK, ekonomista:

Najważniejszym wydarzeniem mijającego roku dla branży górniczej jest bez wątpienia zatwierdzenie pomocy publicznej dla kopalń przez Komisję Europejską. To wydarzenie dało szansę na wyjście branży na prostą. To niesłychanie ważne i jest to duży sukces branży. Mam więc nadzieję, że kolejne lata będą już dla górnictwa łagodniejsze.

Mijający rok to także trwająca restrukturyzacja i tu widać już trend poprawy zarządzania. Wszystko wskazuje na to, że w 2017 r. nie będzie już takich trudności, spółki nie będą przynosić już strat, a górnicy będą mieli zapewnione bezpieczeństwo pracy.

Mam też nadzieję, że w przyszłym roku przyroda będzie łaskawsza niż w tym, który mija. Mieliśmy sporo zawałów i tąpnięć i choć nie da się tego przewidzieć, to mam nadzieję, że pod tym względem również przyszły rok będzie lepszy.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

W 2035 roku w miksie nadal będzie węgiel

Rozmowa z Grzegorzem Onichimowskim, prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie