Wydobywcza spółka Kulczyka trafi na giełdę
Kulczyk Oil Ventures, należąca do Jana Kulczyka spółka, która ma inwestować w złoża ropy i gazu, zamierza w przyszłym roku zadebiutować na warszawskiej giełdzie – donosi portal cire.pl powołując się na informacjie „Rzeczpospolitej” i \"Parkietu\".
Według „Rz” Kulczyk Oil Ventures do końca roku przejmie aktywa firmy firmy LoonEnergy w Brunei, Pakistanie, Słowenii i Syrii, a to umożliwi jej poszukiwań złóż ropy i gazu.
Prezes LoonEnergy, Timothy M. Eliott powiedział „Rzeczpospolitej”, że firma ma środki finansowe na prowadzenie poszukiwań i badań w wybranych krajach. Loon Energy prowadzi też zaawansowane rozmowy na temat pozyskania nowych projektów związanych z poszukiwaniem i eksploatacją złóż ropy i gazu, przede wszystkim na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej. Dziennik ustalił, że najbardziej zaawansowany projekt LoonEnergy prowadzi w Brunei, gdzie jest w trakcie zakupu i przetwarzania badań sejsmicznych. Obszar objęty koncesją sąsiaduje z terenem, na którym Shell odkrył złoża gazowe. Latem 2009 r. LoonEnergy planuje tam dwa wiercenia. Poza tym firma chce zainwestować w Syrii ok. 15 – 17 mln dol. do końca 2010 roku.
Kulczyk Investment House posiada 39 proc. akcji Loon Energy. Z tego powodu firma rozważa też inwestycje w Europie Środkowej, w tym m.in. na Ukrainie.
Jednocześnie według Timothy Eliotta debiut Kulczyk Oil Ventures na GPW na pewno nastąpi w przyszłym roku, a szczegółowa decyzja podjęta zostanie w ciągu 6-7 miesięcy. „Parkiet” poinformował, że od inwestorów firma chce zebrać około 400 mln zł. Gdyby okazało się to niemożliwe, zamierza pozyskać środki od nowych partnerów.
„Parkiet” poinformował też, że 9 grudnia zbiorą się akcjonariusze Loon Energy i zdecydują o podziale jego aktywów. Loon Energy zmieni nazwę na Kulczyk Oil Ventures, zachowując koncesje w Brunei, Syrii i Słowenii.