Wydarzenia: komisja Macierewicza o katastrofie smoleńskiej
fot: Andrzej Bęben
10 kwietnia 2010 roku o godz. 8:41:06 czasu środkowoeuropejskiego w katastrofie smoleńskiej zginęło w niej 96 osób, pasażerów i załogi wojskowego Tu 154M..
fot: Andrzej Bęben
Na specjalnej konferencji prasowej Antoni Macierewicz i Jarosław Kaczyński przedstawili, w środę 29 czerwca, pierwszą część tzw. białej księgi z prac parlamentarnego zespołu badającego przyczyny katastrofy Tu 154M z prezydentem RP Lechem Kaczyńskim na pokładzie i poświęconą odpowiedzialności strony rosyjskiej.
W księdze zarzuca się Rosji, m.in., fałszowanie kopii zapisów czarnej skrzynki i niszczenie podstawowego dowodu rzeczowego w śledztwie, czyli wraku samolotu. Macierewicz broni polskich pilotów, obarczonych w raporcie MAK winą za doprowadzenie do katastrofy. W księdze przedstawiono ich, jako usiłujących ratować samolot i jego pasażerów. Również niezamknięcie lotniska w Smoleńsku i niepodanie zapasowego lotniska załodze polskiego samolotu „rozstrzygnęło o przebiegu wydarzeń z 10 kwietnia 2010 r” - stwierdzono w białej księdze.
Prezes PiS określił białą księgę, jako zwierającą „bezdyskusyjne fakty”. Stwierdza się w niej, m.in., że to Moskwa zdecydowała się, pomimo fatalnej pogody, przyjąć polski samolot, a sprowadzający go na ziemię rosyjscy kontrolerzy świadomie podawali załodze nieprawdziwe informacje. Jarosław Kaczyński uważa, że lotnisko w Smoleńsku powinno być 10 kwietnia 2010 r. zamknięte.
Poseł Macierewicz po raz kolejny przypomniał, że polscy prokuratorzy nie mogli i nie mogą należycie prowadzić śledztwa, dopóki wraku tutki Rosjanie nie oddadzą go właścicielowi, czyli Polsce.
W czwartek 30 czerwca zaprezentowana zostanie druga część białej księgi. Będzie ona poświęcona odpowiedzialności strony polskiej. Macierewicz podkreślił, że księga nie jest końcowym raportem komisji, którą kieruje. Raport taki ma powstać „w ciągu najbliższych miesięcy”.
W czwartek zostanie zaprezentowana druga część "białej księgi", dotycząca odpowiedzialności strony polskiej. Macierewicz powiedział, że "biała księga" nie jest jeszcze końcowym raportem z prac zespołu; raport ten powinien powstać w ciągu najbliższych miesięcy.