Wydarzenia: a chcieli zastąpić pociągi samolotami...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Przewoźnik nie szczędził pieniędzy na gigantyczne reklamy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ta tania linia lotnicza miała zawojować krajowy rynek. Miała konkurować z transportem samochodowym i kolejowym. W czwartek 26 lipca zawiesiła - tymczasowo, jak podała w komunikacie - loty. Wszystko wskazuje, że z planów OLT Express nic nie wyjdzie.

16 odlotów z warszawskiego Lotniska Chopina oraz 14 przylotów do tego portu nie wykona w piątek 27 lipca linia OLT Express - poinformował rzecznik portu Przemysław Przybylski.

- W czwartek wieczorem otrzymaliśmy oficjalną informację, że OLT Express zawiesza tymczasowo wszystkie swoje rejsy regularne. Przewoźnik zapowiedział, że wykona w piątek rano jeszcze dwa loty do stolicy: ze Szczecina oraz z Gdańska. Samolot ze Szczecina wylądował po 7 rano - powiedział Przybylski.

Rzecznik portu dodał, że loty czarterowe zaplanowane przez OLT Express odbędą się zgodnie z planem. W piątek w komunikacie przesłanym PAP linie OLT Express potwierdziły tę informację.

W czwartek późnym wieczorem OLT Express na swojej stronie internetowej poinformował, że od piątku zawiesza wszystkie rejsy regularne, do odwołania. Tym samym wstrzymana została sprzedaż biletów lotniczych.

"Linie OLT Express (...) będą dokonywać zwrotów pieniędzy pasażerom za bilety na odwołane rejsy regularne zakupione za pośrednictwem www.oltexpress.com lub OLT Express Call Center" - poinformował przewoźnik w komunikacie. Pasażerowie anulowanych rejsów są sukcesywnie powiadamiani o zmianach i przysługujących im prawach przez pracowników Call Center - dodano.

Spółka informowała na swojej stronie internetowej najpierw o zawieszeniu tylko na czwartek swoich połączeń wykonywanych przez samoloty turbośmigłowe typu ATR; potem przekazała, że od czwartku do końca sezonu letniego - 27 października - wstrzymuje wszystkie loty na tego typu samolotach. Dopiero późnym wieczorem przekazała, że zawiesza wszystkie swoje rejsy regularne. Dotyczy to również lotów wykonywanych przez Airbusy.

Jakie były powody zawieszenia swoich lotów wykonywanych przez ATR? "Jest to warunek inwestora, który jest zainteresowany wykupieniem udziałów w OLT Express" - napisała spółka w komunikacie przesłanym PAP. "Decyzja ta zapadła w wyniku rozmów z inwestorem, które miały miejsce po konferencji. ATR-y wypożyczane od innych przewoźników zaprzestały dla nas operacji".

Z informacji ze strony przewoźnika wynika, że spółka ma dwa ATR-y.

Jeszcze w środę 25 lipca dyrektor zarządzający OLT Express Jarosław Frankowski na konferencji prasowej zapowiadał, że wszystkie rejsy wykonywane ATR-ami będą zlikwidowane 11 sierpnia.

A jeszcze w czwartek spółka zapewniała, że loty samolotami odrzutowymi Airbus na trasach Gdańsk-Warszawa, Gdańsk-Kraków, Gdańsk-Katowice, Gdańsk-Wrocław, Warszawa-Rzeszów, Warszawa-Wrocław, Warszawa-Szczecin, są wykonywane bez zmian, według rozkładu.

Gigantyczne reklamy OLT Express, eksponowane w centrach wielu miast, promują nieaktualną już ofertę. Kiedy znikną?

Zapewnej prędzej niż później, bowiem prawdopodobnie w jeszcze OLT Express Regional, która do tej pory operował na samolotach typu ATR, złoży w sądzie wniosek o upadłość - oznajmił dziennikarzom dyrektor zarządzający OLT Express Jarosław Frankowski podkreślając, że przewoźnik chce wykonać zaplanowane połączenia czarterowe.

- Ponad 800 osób wczoraj nie poleciało, 6,5 tysiąca dzisiaj. Około 130 tysięcy nie poleci na lotach regularnych. Na lotach zagranicznych mamy zabukowanych ok. 20 tys. ludzi - wyjaśnił dyrektor.

Poinformował, że wszyscy pasażerowie, którzy kupili bilet, mają prawo do zwrotu pieniędzy. Będą one zwracane klientom w ten sam sposób, jak trafiły do OLT Express, czyli za pośrednictwem firm obsługujących transakcje płatnicze.

OLT Express powstało w 2011 roku w wyniku przejęcia przez strategicznego inwestora Amber Gold, dwóch polskich przewoźników: OLT Jetair - obecnie OLT Express Regional oraz Yes Airways - obecnie OLT Express Poland.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.