Prof. Krystian Probierz o problemach i wyzwaniach stojących przed górnictwem

fot: Maciej Dorosiński

Prof. Krystian Probierz: W wykorzystaniu naturalnego bogactwa, jakie mamy na Śląsku w postaci węgla, pomoże nam nauka

fot: Maciej Dorosiński

Z jakim problemami i wyzwaniami związanymi z górnictwem będą musieli zmierzyć się rządzący? - z takim pytaniem portal netTG.pl Gospodarka-Ludzie zwraca się do ludzi związanych z branżą węglową. Swoimi spostrzeżeniami w tej kwestii podzielił się z prof. Krystian Probierz, b. senator i dziekan Wydziału Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej w latach 2002-2008.

- Przede wszystkim te problemy i wyzwania będą kształtowane przez sytuację geopolityczną. W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy doświadczyliśmy na własnej skórze, jak wojna w Ukrainie wpłynęła na szeroko pojętą energetykę, w tym na górnictwo. Teraz na dodatek mamy niestabilną sytuacją na Bliskim Wschodzie, gdzie także toczą się działania zbrojne. To także będzie miało wpływ na nasze bezpieczeństwo energetyczne i decyzje podejmowane w tym zakresie – ocenił profesor.

Ekspert zwrócił uwagę także na problemy, z którymi rodzime górnictwo zmaga się od lat. Przyznał, że one w zasadzie się nie zmieniają.

- Wydajność to pięta achillesowa naszego górnictwa. Ona jest po prostu za niska. Z tym zmagamy się od lat i to wymaga poprawy. Wydajność ma wpływ na funkcjonowanie branży oraz jej postrzeganie. Oczywiście na naszych oczach dokonują się zmiany w systemie elektroenergetycznym. Powstaje coraz więcej mocy opartych o odnawialne źródła - mamy farmy wiatrowe, fotowoltaikę. To wszystko ładnie wygląda, ale musimy pamiętać, że to nie są stabilne źródła energii. Tę stabilność w naszej gospodarce energetycznej możemy zapewnić poprzez węgiel, który musi być efektywnie wydobywany – wskazał b. senator.

Prof. Probierz zwrócił też uwagę na spadające ceny węgla. Je także zaliczył do wyzwań, z którymi będą musieli zmierzyć się rządzący.

- To one mają kluczowy wpływ na kondycję branży – wskazał.

Jako kolejne wyzwanie wymienił spadające zapotrzebowanie na surowiec w gospodarce krajowej. Profesor przypomniał także u umowie społecznej, która mówi o zamknięciu ostatniej kopalni węgla energetycznego w 2049 r.

- Umowa została podpisana i powinna zostać zrealizowana, aby uniknąć niepokojów społecznych. Zapisany w niej rok 2049 uważam, za rozsądny, ale tak jak mówiłem, nie możemy wykluczyć różnych scenariuszy. Zapotrzebowanie na węgiel póki co maleje, ale nikt nie powiedział, że dojdzie do sytuacji, że zacznie rosnąć. Tu trzeba będzie mieć tę możliwość elastycznego reagowania. Stworzenie jej to będzie jedno z zadań dla rządzących – ocenił ekspert.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.