Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Wyciąg narciarski w nieczynnej kopalni ma już osiemnaście lat

fot: Tomasz Rzeczycki

Stok narciarski w Bytomiu uruchomiono 1 grudnia 2002 roku

fot: Tomasz Rzeczycki

Jeszcze w latach dziewięćdziesiątych XX wieku huczał tutaj taśmociągi i maszyny kruszące urobek. Kilka lat później zaczęli przyjeżdżać narciarze i snowboardziści. Miejsce, gdzie Górnicze Zakłady Dolomitowe zaprzestały wydobycia, przekształcone zostało w teren rekreacyjny.

Kilkusetmetrowy stok narciarski usypany został sztucznie. Po jego bokach usytuowano dwa wyciągi talerzykowe. Całość stoku pokryto igielitem. Nie czekano, aż przyjdzie zima. Wyciągi ruszyły równo 1 grudnia 2002 r. Pierwszy śnieg spadł wtedy na Górnym Śląsku 8 grudnia.

Dawna kopalnia leży w północnej części Bytomia, przy granicy z Tarnowskimi Górami, tuż obok rezerwatu Segiet. Wyrobisko znajduje się przy ul. Blachówka, której nazwa pochodzi od sąsiadującej z tym terenem dawną wsią, a teraz częścią miasta. Potocznie mieszkńcy określali ten teren mianem Dolomitów. Firma, która uruchomiła wyciąg narciarski, przybrała nazwę Dolomity Sportowa Dolina. Odtąd zakątek ten zaczęto nazywać Sportową Doliną.

W pierwszych latach, gdy miejsce pachniało nowością, wyciąg narciarski uruchamiany był nawet latem, bo zdarzali się chętni do zjazdów na igielicie. Potem było już gorzej, a i zimy bywały mniej śnieżne i trzeba się było wspomagać sztucznym naśnieżaniem. Gdy jednak sypnęło śniegiem, to w kolejce do wyciągu trzeba było czekać kilka razy dłużej, niż wynosił czas zjazdu. W 2004 r. godzina korzystania z wyciągów w dni powszednie do godz. 15.00 kosztowała 13 zł; później i w dni wolne było o 4 zł drożej. Obok stoku na łagodnie pochyłym terenie utworzono "park mistrzów" dla dzieci uczących się jazdy.

Mało kto o tym pamięta, ale po uruchomieniu wyciągów w bytomskich Dolomitach, Górnośląskie Koleje Wąskotorowe miały koncept, aby zimą wozić tam narciarzy. Od przystanku wąskotorówki Sucha Gór do wyciągu jest jednak 870 m i chętnych nie było zbyt wielu, aby drałować z nartami.

Ba, przez pewien czas do Dolomitów kursowały skibusy. Uruchomiono je 27 stycznia 2007 r. na trzech trasach: z Gliwic przez Zabrze, z bytomskiego os. Arki Bożka oraz z Tarnowskich Gór z dzielnicy Stare Tarnowice. Szybko się okazało, że nie ma na nie tylu chętnych i linie zakończyły żywot.

Ośrodek sportowy żył nie tylko nartami. Przez kilka lat organizowano tu Bytomską Noc Świętojańską. Nie brakowało rowerzystów i motocyklistów chętnych do jeżdżenia po wertepach dawnego kamieniołomu. Przy stoku powstała restauracja, wypożyczalnia nart, a także hotel.

Jednak z biegiem czasu ośrodek zaczął podupadać. W 2013 r. komornik wystawił go na licytację za kwotę 5 267 000 zł. Były obawy, czy zwycięzca licytacji zechce dalej zajmować się sportem i rekreacją na tym terenie, ale okazały się one płonne.

Kilka lat temu nowy właściciel zmienił nazwę. Już nie jest to Sportowa Dolina, lecz Śląski Stok Narciarski. Takie określenie mają w swojej nazwie też trzy spółki, których siedziba znajduje się w budynku obok stoku. Pandemia nie ułatwia działalności. Z konieczności ciepłe posiłki muszą być teraz serwowane na dworze. Tej jesieni pierwszy śnieg sypnął w Bytomiu 29 listopada. Wtedy też na stoku pojawili się rodzice z dziećmi, turlającymi kule śniegowe po stoku.

Uruchomienie ośrodka narciarskiego miało jeszcze jeden, uboczny efekt. Przypominano, że pod względem górniczym Bytom nie tylko węglem stoi, ale także w przeszłości dolomitem. Bardzo blisko stoku narciarskiego znajduje się zresztą obudowane podkładami kolejowymi wejście do podziemi bytomsko-tarnogórskich. Z niego w przeszłości poprzedni właściciel pompował wodę, służącą do naśnieżania stoku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Któż z nas nie miał w rodzinie górnika? Sosnowiecka szkoła ratuje pamięć o kopalni Niwka-Modrzejów

W Niwce, górniczej dzielnicy Sosnowca, grupa pasjonatów lokalnej historii zgromadzona jest wokół SP nr 15. Od lat dba także o górnicze dziedzictwo. O tym, jak ważna jest historia, pamięć o górnikach – mieszkańcach dzielnicy Niwka, w Szkole Podstawowej nr 15 im. Stefana Żeromskiego w Sosnowcu nie trzeba nikogo przekonywać. Przed szkołą stoi wagonik z kopalni Wujek wraz z

A gandolfi

Fotograf National Geographic w kopalniach Wujek i Murcki-Staszic. „Ślązacy zrobili na mnie wrażenie”

Dla National Geographic i najważniejszych magazynów Europy, które publikują jego zdjęcia, fotografował w Sierra Leone, Delhi, Szanghaju, Libii, Gujanie Francuskiej, Krzemowej Dolinie – zjeździł pół świata, by przywieźć niezwykłe fotoreportaże. Poprosił Polską Grupę Górniczą o możliwość zrobienia zdjęć do najnowszego tematu – o przemysłowej transformacji Górnego

Odkryj tajemnice katowickich ratuszy

W marcu w ramach cyklu HERITON. SPOTKANIA Z DZIEDZICTWEM Instytut im. Wojciecha Korfantego zaprasza na opowieść o dawnych ratuszach i siedzibach urzędów gmin na terenie Katowic, którą przedstawi historyk Michał Bulsa. Siedziby urzędów miast i gmin należały do najbardziej reprezentacyjnych budynków użyteczności publicznej. Na terenie Katowic zachowane są budynki będące dawnymi

Kryminał na weekend: „Rechtorka”. Czy licealistka zabiła nauczycielkę chemii?

Trwa promocja trzeciej części serii Kryminalny Śląsk, której autorką jest Magdalena Majcher. Lokalny dziennikarz Borys Dyrda pracuje nad sprawą morderstwa nauczycielki chemii jednego z katowickich renomowanych liceów. Akcja książka „Rechtorka” dzieje się w 2001 roku, pokazuje miasto, które musi wymyślić swoją tożsamość na nowo i zagubionych nastolatków pozostawionych bez