Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.11 PLN (-3.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.35 PLN (-5.50%)

ORLEN S.A.

143.34 PLN (-1.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.28 PLN (-0.96%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.30 PLN (-0.19%)

Enea S.A.

20.16 PLN (-0.49%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.40 PLN (+0.47%)

Złoto

4 514.20 USD (-1.30%)

Srebro

75.21 USD (-3.69%)

Ropa naftowa

110.83 USD (+1.60%)

Gaz ziemny

3.10 USD (+2.38%)

Miedź

6.21 USD (-1.93%)

Węgiel kamienny

118.45 USD (+0.98%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.11 PLN (-3.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.35 PLN (-5.50%)

ORLEN S.A.

143.34 PLN (-1.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.28 PLN (-0.96%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.30 PLN (-0.19%)

Enea S.A.

20.16 PLN (-0.49%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.40 PLN (+0.47%)

Złoto

4 514.20 USD (-1.30%)

Srebro

75.21 USD (-3.69%)

Ropa naftowa

110.83 USD (+1.60%)

Gaz ziemny

3.10 USD (+2.38%)

Miedź

6.21 USD (-1.93%)

Węgiel kamienny

118.45 USD (+0.98%)

Wybuch wojny w Ukrainie przyćmił jego radość z ostatnich sukcesów odnoszonych na macie

1647524373 dobosz sebastian

fot: arc. domowe S. Dobosza

Sebastian Dobosz triumfuje na macie w Rzymie

fot: arc. domowe S. Dobosza

Sebastian Dobosz, przodowy, a zarazem ratownik górniczy z kopalni Budryk (JSW), ma na swym koncie kolejny sukces. Z Mistrzostw Europy w brazylijskim jiu-jitsu, które rozegrano w lutym w Rzymie, przywiózł dwa kolejne krążki: złoty i brązowy.

Ostatnie cztery miesiące były dla ratownika z ornontowickiej kopalni bardzo pracowite. Każdego dnia intensywnie trenował do późnych godzin wieczornych na macie w macierzystym Academia Gorila Rybnik.

– Trener Robert Henek poświęcał mi więcej uwagi, wychwytywał błędy i razem je korygowaliśmy. Przed samym wyjazdem do Rzymu powiedział: „Medal to tylko dodatek, ważne, żebyś nie stracił wiary w siebie i stoczył dobre walki”. Wiedziałem, że muszę dać z siebie wszystko – wspomina Sebastian Dobosz.

Jak sam przyznaje, przed każdą walką towarzyszy mu mocny stres, który z trudem opanowuje.

Turniej w stolicy Włoch
– Nigdy nie czuję się pewny wygranej, ale już po 30 sekundach walki jestem w stanie określić poziom przeciwnika i taktykę, jaką przyjął. To bardzo mi pomaga. W lutym, w Rzymie też tak było – dodaje.

Turniej w stolicy Włoch rozpoczął się 16 lutego. Dzień później na matę wyszedł „mocny człowiek z Budryka”. Wystartował w kategorii Master 2 -100,5 kg z niebieskim pasem. Łatwo nie było. Miał do pokonania dwóch rywali.

– Pierwszą walkę wygrałem z zawodnikiem Ukrainy, z klubu Atos Jiu-Jitsu, Rusłanem Butrenką. W trakcie pojedynku udało mi się zastosować duszenie kołnierzowe i rywal został poddany. Drugą walkę wygrałem na punkty 6:2 z Grekiem Vlasiosem Stratakisem, zawodnikiem klubu Faz Forca. I tak zdobyłem złoty medal. Zdecydowałem się jeszcze wystąpić w kategorii Open, czyli wszystkich wygranych niebieskich pasów z kategorii wagowej, od najlżejszych do najcięższych. Wszystko mi się ładnie poukładało, ale drugiego pojedynku nie byłem w stanie wygrać. Byłem już zmęczony i tym razem musiałem zadowolić się brązowym medalem – relacjonuje dalej Sebastian Dobosz.

Sukcesy w Rzymie potwierdzają wysoki poziom wyszkolenia zawodnika z Ornontowic. Przypomnijmy, że w ub.r. w marcu zdobył on złoty medal w Grand Prix Polski w kategorii Master -100,5 kg. W maju powtórzył ten wyczyn startując w kategorii Masters -100 kg. Z I Międzynarodowych Mistrzostw Polski w Tarnowie Podgórnym przywiózł brąz wywalczony w kategorii Adult -100 kg. W czerwcu zdobył złoto w kategorii Masters 2 (średnio zaawansowany) 100 kg na Mistrzostwach Polski ADCC. We wrześniu z kolei stanął na najwyższym stopniu podium w kategorii Masters 1 (niebieskie pasy) na XVIII Pucharze Polski w BJJ w Koninie. W grudniu ponownie wywalczył brązowy krążek w kategorii Master 1 (średnio zaawansowany) 100 kg podczas zawodów o Puchar Polski ADCC. W międzyczasie odbył serię przygotowań na obozach sportowych: Mocne Chłopy w Wałczu, Leglock w Mielnie i Berserkers w Karpaczu. W listopadzie szkolił się w Hiszpanii na obozie Leglock. Jeszcze w styczniu br. wziął udział w obozie przygotowawczym „Mocne Chłopy w Wałczu”. Ogrom pracy przyniósł wymarzony sukces.

Teraz czas na pomoc
– Po powrocie z Rzymu żona Kamila przywitała mnie domowym tortem. Bez jej pomocy nie dałbym rady połączyć tego wszystkiego w jedną całość, pracy ze sportem i rodziną. To ona zajmuje się domem i naszymi córkami. Znosiła moje humory, przygotowywała mi kalorycznie wyliczone posiłki. Od czasu do czasu jej ciasteczka łagodziły mój stres. Żona uwielbia gotować i piec różności. No i bardzo ważna sprawa, otóż w październiku 2021 r. urodziła nam się piąta córeczka – Adrianna. Mamy ich teraz pięć: Amelię, Aurelię, Alicję, Anastazję i Adriannę. Wszystkie na „A”. Aurelia trenuje brazylijskie jiu-jitsu już 3. rok. Poszła w ślady taty i jestem z tego dumny. Oczywiście wszystkie moje dziewczyny miały możliwość oglądania moich walk na żywo. Bardzo to przeżywały, trzymały kciuki, a jak wygrałem, skakały z radości. Dziękuję też moim kolegom, ratownikom górniczym, górnikom oraz kierownikom z pracy za dobre słowo i wsparcie, za wiadomości i telefony. Jeszcze teraz, gdy zjeżdżam na dół, otrzymuję gratulacje od załogi. To miłe i budujące – opowiada z właściwym sobie entuzjazmem sportowiec z Budryka.

Jego postawa doceniona została zarówno przez dyrekcję kopalni, jak i związki zawodowe, w tym ZZ Ratowników Górniczych oraz Solidarność.

Radości z osiągnięć swojego wychowanka nie krył także trener Robert Henek.

– Trafił mi się niezwykle uzdolniony wychowanek. Upór, samozaparcie, wytrwały trening i pozytywne myślenie – to są te podstawowe czynniki, które prowadzą go do kolejnych sukcesów – skomentował ostatnie występy swego podopiecznego.

Warto wspomnieć, że Sebastian Dobosz pracuje jako przodowy w oddziale GRP-3. Jest również czynnym ratownikiem górniczym. Podczas pandemii COVID-19 był oddelegowany do pracy w szpitalach tymczasowych w Katowicach i Raciborzu.

– Pierwszy raz w życiu zmierzyłem się ze śmiercią innych. To, czego się naoglądałem, zostanie w mojej głowie do końca życia. Mówi się, że prawdziwy mężczyzna nigdy nie płacze, a ja płakałem tam jak małe dziecko. Wybuch wojny na Ukrainie przyćmił moją radość z ostatnich sukcesów. Znalazłem gdzieś kontakt do Rusłana Butrenki, tego, z którym wygrałem pierwszą walkę w Rzymie. Mieszka we Lwowie. Powiedział, że na razie są bezpieczni, że jak coś, to będzie w kontakcie z nami. Mam nadzieję, że Ukraińcy zrobią wszystko, aby wygrać tę ohydną wojnę rozpętaną przez Putina i sytuacja wróci do normy. A na razie wspólnie ze znajomymi organizujemy dla nich pomoc. A poza tym trenuję wytrwale, już planuję kolejne występy i uczę się angielskiego – podsumowuje Sebastian Dobosz, spiesząc na kolejny trening.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W środę ceny maksymalne paliw wyższe niż we wtorek

W środę litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,52 zł, benzyny 98 - 7,07 zł, a oleju napędowego - 7,00 zł - wynika z wtorkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że ceny benzyny i oleju napędowego wzrosną wobec cen obowiązujących we wtorek.

Prezes PEJ: Chcemy podpisać kontrakt na budowę elektrowni jądrowej do końca roku

Polskie Elektrownie Jądrowe kontynuują negocjacje z konsorcjum amerykańskich firm Westinghouse i Bechtel w sprawie kontraktu na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej (tzw. umowy EPC). Zamiarem stron jest podpisanie umowy do końca roku - poinformował PAP prezes PEJ Marek Woszczyk.

Rozpoczęła się digitalizacja ruchu Bielszowice

Ruch Bielszowice w Rudzie Śląskiej to kolejna kopalnia (obok ruchu Wujek), w której Polska Grupa Górnicza rozpoczęła proces digitalizacji dziedzictwa górniczego.

PSE mają decyzję środowiskową dla stacji, do której popłynie prąd z elektrowni jądrowej

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Gdańsku wydał decyzję środowiskową dla stacji elektroenergetycznej, do której będzie przyłączona elektrownia jądrowa - podały we wtorek Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE).