Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Wybory: wokół atomu, wicepremier wyjaśnia Beacie Szydło

fot: ARC

Cztery bloki (z sześciu) uznane za najbardziej niebezpieczne Bułgaria zamknęła w 2007 r.

fot: ARC

W Polsce obowiązuje program budowy elektrowni jądrowej. Widzimy potrzebę wybudowanie przynajmniej dwóch bloków energetyki jądrowej - powiedział w poniedziałek (5 października) wicepremier minister gospodarki Janusz Piechociński.

Wicepremier przypomniał, że budowa siłowni jądrowej wpisana jest w rządowy Program Polskiej Energetyki Jądrowej z 2014 r. oraz do strategicznego dokumentu Polityka Energetyczna Polski 2050 (PEP 2050).

- W PEP 2050 jest wyraźnie zapisane, że w podstawie naszego miksu energetycznego obok - nadal dominującej roli coraz bardziej efektywnego górnictwa - widzimy potrzebę wybudowania przynajmniej dwóch bloków energii jądrowej - podkreślił.

Piechociński dodał, że zarówno w perspektywie średniookresowej, jak i długoterminowej, do 2050 r. energetyka jądrowa, która "istotnie ogranicza emisje do atmosfery" jest "fundamentem skuteczności ograniczenia" tych emisji bez konieczności cięcia potencjału przemysłowego Polski.

Minister odniósł się do niedzielnej wypowiedzi kandydatki PiS na premiera Beaty Szydło, która podczas konferencji w Tarnowie zwróciła się z pytaniem do premier Ewy Kopacz o plany jej rządu związane z budową elektrowni jądrowej. "Ze zdziwieniem wysłuchałam, jak pani Kopacz mówiła, że nie ma planów budowy elektrowni jądrowej w Polsce" - zaznaczyła wówczas Szydło.

Jak podkreśliła to rząd Donalda Tuska zdecydował o wszczęciu programu jądrowego, a z budżetu państwa zostały wydane na ten cel "ogromna ilość pieniędzy, setki milionów".

- Dziś premier Kopacz mówi, że nie ma takich planów, więc trzeba zapytać na co i po co wydano takie pieniądze podatników. Na co wydano około 300 mln zł?

Kopacz mówiąc o rządowym planie dla górnictwa powiedziała m.in., że w przeciwieństwie do swoich oponentów politycznych, nie ma "w tyle głowy po cichu budowania elektrowni atomowych".

- Ja wprost na każdym spotkaniu, wtedy kiedy pytali mnie moi koledzy w Europie, niekoniecznie przychylni węglowi kamiennemu, twardo powtarzałam: bezpieczeństwo energetyczne Polski oparte jest na naszych naturalnych surowcach, a więc i węglu brunatnym, i węglu kamiennym, Stąd nasze działania, stąd nasz szeroki plan. I plan, który zakończył się jednak pozytywnie - oświadczyła.

Na uwagę dziennikarzy, że o planach budowy elektrowni atomowej mówił były premier Donald Tusk, Kopacz odparła:

- Nie, nie Donald Tusk. Ja pamiętam inne przemówienie premiera, który mówił, że trzeba się bardzo pochylić nad tym. Polecam lekturę wszystkich przemówień, wszystkich expose, wszystkich premierów.

Zdaniem Piechocińskiego wypowiedź Ewy Kopacz została źle zrozumiana.

- Gdy wczytamy się w pełnię tego tekstu, to nie jest zakwestionowanie programu jądrowego, tylko mówienie, że robimy to z otwarta przyłbicą, przy bardzo trudnych konsultacjach społecznych.

Przypomniał że są wybrane trzy lokalizacje dla przyszłej jądrówki na północy Polski.
Spółka celowa PGE EJ1, odpowiedzialna za budowę elektrowni jądrowej rozważa trzy lokalizacje: położone obok siebie "Choczewo" i "Lubiatowo-Kopalino" oraz "Żarnowiec". Wszystkie położone są w północnej części woj. Pomorskiego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.