Wyboista droga niemieckiej gospodarki energetycznej

1477730625 nord stream gazociag nord stream com

fot: nord-stream.com

Komisja Europejska podjęła decyzję, dzięki której rosyjski Gazprom będzie mógł znacznie zwiększyć wykorzystywanie gazociągu OPAL, czyli lądowej odnogi Nord Streamu

fot: nord-stream.com

Ograniczanie rosyjskich dostaw gazu do Niemiec, stwarza sytuację kryzysową w tym kraju. Choć mówi się o tym od początku nakładanych sankcji na Rosję, staje się ona coraz bardziej krytyczna, w przewidywaniu, że w ciągu najbliższych dni rosyjskie dostawy tego gazu zanikną zupełnie. Unika się jednak paniki twierdząc, że w najgorszym wypadku rząd przystąpi do jego racjonowania.

Nowojorska agencja Bloomberg informuje, że posunięcia Rosji mające na celu ograniczenie dostaw gazu ziemnego do Europy mogą wywołać załamanie na rynkach energetycznych. Niemiecki minister gospodarki Robert Habeck w czwartek ocenił poziom ryzyka gazowego w kraju, jako drugą fazę „alarmową”. Powiedział, że jeżeli braki w dostawach gazu staną się tak duże, że nie wystarczy go dla podtrzymania gospodarki, w takim przypadku całemu rynkowi grozi w pewnym momencie załamanie, ze skutkami jak przypadku banku Lehmana Brothers w 2008 r.

Komentując tę wypowiedź agencja Bloomberg pisze, że największa gospodarka Europy stoi przed bezprecedensową perspektywą braku energii dla przedsiębiorstw i konsumentów.

Od miesięcy Putin stopniowo ograniczał dostawy w odwecie na sankcje nałożone za inwazję na Ukrainę. Konflikt nasilił się w zeszłym tygodniu po gwałtownych cięciach w głównym połączeniu gazowym z Niemcami, zagrażając rezerwom na zimę.

Podwyższony alarm zaostrza monitoring rynku, co powoduje, że niektóre elektrownie węglowe zostaną reaktywowane. Przy obecnym tempie napływu gazu Niemcy potrzebowałyby 116 dni, aby osiągnąć swój cel polegający na zapełnieniu 90 proc. pojemności magazynowej, co oznaczałoby, że zajęłoby to do połowy października - a jest to pora roku, w której gospodarstwa domowe zwykle zaczynają zużywać więcej gazu do ogrzewania.

Etap alarmowy daje również rządowi możliwość uchwalenia przepisów umożliwiających firmom energetycznym przenoszenie wzrostu kosztów na domy i firmy. Habeck powiedział, że na razie wstrzymuje się z korektami cen, aby zobaczyć, jak zareaguje rynek.

Niemiecki minister zaznaczył, że zapewnienie wystarczających dostaw gazu dla gospodarki będzie wyboistą drogą, którą będziemy musieli podróżować jako kraj, choć jeszcze tego nie czujemy, to mamy już kryzys gazowy. Minister dodał, że ryzyko pełnego zakłócenia gazowego jest teraz bardziej realne niż kiedykolwiek wcześniej, a wszystko to jest częścią rosyjskiej strategii podważania naszej jedności.

Agencja Bloomberg nie podziela tego ostatniego wniosku ministra. Twierdzi ona, że niemieckie rozliczenia gazowe wynikają z dziesięcioleci celowego zwiększania swojej zależności od rosyjskiej energii, pomimo ostrzeżeń ze strony USA i innych sojuszników o zagrożeniach bezpieczeństwa. Była kanclerz Angela Merkel promowała nawet drugie bezpośrednie połączenie gazowe z Rosją, które było bliskie otwarcia przed inwazją Putina na Ukrainę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.