Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Wulkany schładzają klimat

fot: Pixabay.com

Gazy wyrzucane przez wulkan do stratosfery okrążają glob ziemski, powodują one spadek temperatury na całej Ziemi

fot: Pixabay.com

Media na całym świecie odnotowały w sobotę informację o wybuchu położonego na Pacyfiku podwodnego wulkanu Hunga Tonga-Hunga Ha'apai na wyspie Tonga. Jego gwałtowność była od dawna niespotykana wśród współczesnych tego rodzaju zjawisk wulkanicznych. Słyszana była w Nowej Zelandii, która znajduje się ok. 2000 km od wspomnianego wulkanu.

Niewielka wyspa o powierzchni 748 km2, w całości została pokryta warstwą drobnych kamieni i popiołu. Jak podaje Tonga Geological Servis, spektakularna eksplozja miała miejsce w piątek o godzinie 15:14 UTC (uniwersalny czas koordynowany), charakteryzująca się ciemnymi i gęstymi masami materiału piroklastycznego i prądami okrążającymi ziemię znanymi jako przepięcia podstawowe, typowymi oznakami erupcji surtseyan i phreatomagmatic.

Coraz większy i gęsty pióropusz wyrzucił popiół na wysokość 17 km. Satelitarne pomiary stężenia SO2 w atmosferze pokazują, że imponująca jego emisja wyniosła około 50 000 ton. Istotne jest dotarcie produktów wulkanicznych do stratosfery, która rozpoczyna się na wysokości ok. 10 km. Wyrzucone przez wulkan tlenki siarki reagując z tlenem i wodą, tworzą kropelki aerozolu kwasu siarkowego, które rozpraszają światło Słońca z powrotem w przestrzeń kosmiczną.

Ponieważ gazy wyrzucane przez wulkan do stratosfery okrążają glob ziemski, powodują one spadek temperatury na całej Ziemi. Drugi sposób oddziaływania wulkanu na spadek temperatury w atmosferze wynika z dotarcia do stratosfery gorących gazów. Ponieważ temperatura w stratosferze jest stała w granicach minus 55 stopni Celsjusza, w wyniku tego następuje ich inwersja i wtłoczenie do atmosfery zimnego powietrza. Jest to jeden z powodów, dla którego na niektóre części naszego globu, spływa powietrze o ekstremalnie niskich temperaturach.

Jest wielce prawdopodobne, że wspomniane wyżej procesy obniżenia w tym roku temperatury w atmosferze, nastąpią prawdopodobnie z tego właśnie powodu. O ile ten spadek temperatur zachodzi w sposób długotrwały, to destrukcyjne wybuchy podwodnych wulkanów wywołują natychmiastowe zagrożenie związane z wysoką falą tsunami.

Media podają, że po wybuchu wulkanu na Tonga, potężne fale uderzyły w sobotę w wyspę, wdzierając się w głąb lądu, docierając do stolicy Nuku'alofa i zalewając domy i ludzi.

Poszczególne stacje klimatyczne podały, że fala tsunami osiągneła wysokość 0,8 - 1,2 m. Pozornie nie jest to wiele. Na pełnym morzu porusza się ona z wielką prędkością (do 900 km/h), co może być nawet niezauważone, ponieważ długość tych fal dochodzi do kilkuset kilometrów, a ich wysokość nie przekracza kilkudziesięciu centymetrów. Kiedy jednak fala ta dociera do szelfu kontynentalnego, nagle złamuje się napotykając opór i jej wysokość rośnie wtedy dziesięciokrotnie lub więcej, siejąc spustoszenie na wybrzeżach do których dociera.

Na razie nie ma informacji o ofiarach spowodowanych wybuchem tego wulkanu i związaną z nim falą tsunami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.