Wujek: obchody trzydziestej. rocznicy pacyfikacji kopalni

fot: Jarosław Galusek

- Wolność oznacza tyle, że to my powinniśmy polskie problemy rozwiązywać. Jeśli chcemy iść śladem wolności o trudnej walce o nią musimy pamiętać – mówił prezydent Bronisław Komorowski pod Pomnikiem-Krzyżem

fot: Jarosław Galusek

Strugami deszczu i wiatrem tak porywistym, że zwiewał płomienie zniczy przywitał Wujek uczestników obchodów 30. rocznicy pacyfikacji kopalni. Choć wśród honorowych gości byli Prezydent RP Bronisław Komorowski i przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek, to atmosfera uroczystości nie była tak podniosła, jak przyzwyczaił nas do tego symbol śląskiego grudnia.

Do rodzin ofiar z Wujka i gości zgromadzonych przed Pomnikiem-Krzyżem zwrócił się prezydent Bronisław Komorowski.

- Pamiętam ten dzień, 16 grudnia 1981 roku. Sam będąc w obozie internowania w warszawskiej Białołęce usłyszałem z głośników więziennych informację o tym, co tu się wydarzyło. O tym, że tu na Śląsku polała się górnicza krew. To był moment szczególny. O ile wcześniej myśleliśmy, że może władza się cofnie, ustąpi w obliczu potęgi moralnej narodu, to gdy przyszła wiadomość pozbawiona jeszcze szczegółów ścisnęły się serca i zacisnęły pięści. Wtedy wszyscy i w więzieniu w Białołęce i wielu polskich domach poczuliśmy, że to jest naprawdę stan wojny, stan wojny z narodem - mówił prezydent.

Bronisław Komorowski podkreślił, że tamta przelana krew otworzyła drogę do polskiej wolności, a wolność jest "zadaniem stale stojącym przed nami". W jego opinii właśnie dlatego powinniśmy być solidarni z takimi narodami jak Białorusini, które nadal o swoją wolność walczą.

- Wolność oznacza tyle, że to my powinniśmy polskie problemy rozwiązywać. Jeśli chcemy iść śladem wolności o trudnej walce o nią musimy pamiętać - podkreślił prezydent, wyrażając jednocześnie zadowolenie z urzeczywistniających się planów powołania na bazie Muzeum Pacyfikacji Kopalni Wujek Śląskiego Centrum Solidarności i Wolności.

Wszystkich zebranych pod bramą kopalni przywitał także przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ Solidarność Piotr Duda.

- Spotykamy się jak co roku w tym miejscu nie dlatego, że tak wypada, ale dlatego, że mamy taką potrzebę. Jak co roku zastanawiamy się dlaczego? Jaką determinację miała komunistyczna władza, że strzelała do swoich rodaków? Dziś żyjemy w innej Polsce, wolnej i demokratycznej, ale cały czas pojawia się pytanie, dlaczego? Dlaczego przez 21 lat wolnej Polski nie możemy usłyszeć słowa sprawiedliwość? Dlaczego nie można powiedzieć, że zbrodnia jest zbrodnią, a mordercy mordercami? Jest to porażką wszystkich rządów solidarnościowych po 1989 roku, łącznie z rządem, w którym uczestniczył NSZZ Solidarność. Czas, panie prezydencie, żeby zadośćuczynić wszystkim, którzy w 1981 roku walczyli o wolność - powiedział Duda.

Przewodniczący Solidarności mówił także o konieczności obrony krzyża, za który zginęli górnicy z Wujka, problemami z wprowadzeniem obecnie dialogu społecznego z rządem oraz o konieczności kultywowania pamięci o wydarzeniach ważnych dla narodu.

- Żeby wybrać przyszłość, trzeba patrzeć w przeszłość. Naród, który nie dba o swoją historię, zmierza ku zagładzie - podsumował.

Po oficjalnych wystąpieniach odbył się apel poległych. W kilka minut po odjeździe spod Pomnika-Krzyża prezydenckiego samochodu, w miejscu uroczystości zgasło światło, uniemożliwiając złożenie kwiatów nie tylko prywatnym osobom, ale też kilku oficjalnym delegacjom. Organizatorzy zachęcili w ten nietypowy sposób do udania się na rockowy koncert przygotowany z okazji rocznicy. Na scenie, na tle archiwalnych zdjęć i ciężkiej muzyki, pojawili się m.in. Ryszard Rynkowski, Anna Serafińska, Muniek Staszczyk, Paweł Kukiz i Olgierd Łukaszewicz. Część widzów było wyraźnie zaskoczonych aż tak hardrockową oprawą. Wśród innych mocnych akcentów wymienić można latający nad sceną helikopter i parkujący pod bramą kopalni czołg. Jedno trzeba organizatorom przyznać: było inaczej niż w ubiegłych latach. Czy lepiej, ocenią najwłaściwiej rodziny dziewięciu poległych górników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.