Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.31 USD (-0.02%)

Srebro

84.98 USD (-0.46%)

Ropa naftowa

100.71 USD (+3.95%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.79%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.31 USD (-0.02%)

Srebro

84.98 USD (-0.46%)

Ropa naftowa

100.71 USD (+3.95%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.79%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Wujek będzie fedrował do 2026 roku. Co potem?

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

We wtorek, 29 sierpnia, odbyło się spotkanie związkowców z kopalni Staszic-Wujek, dyrekcji zakładu oraz przedstawicieli zarządu Polskiej Grupy Górniczej. Jednym z tematów była przyszłość ruchu Wujek. Związkowcy zostali zapewnieni, że zakład będzie prowadził wydobycie do 2026 roku. Przedstawiciele strony społecznej z Wujka mają jednak nadzieję, że termin uda się wydłużyć o kilka kolejnych lat.

Spotkanie w katowickiej siedzibie Polskiej Grupy Górniczej, do której należy kopalnia Staszic-Wujek, rozpoczęło się we wtorek o godzinie 10. Jednym z tematów była przyszłość ruchu Wujek. Przypomnijmy, że kopalnia Wujek w 2021 roku została połączona z kopalnią Murcki-Staszic. Od tego momentu obydwa zakłady tworzą dwuruchową kopalnię Staszic-Wujek. Wujek, który zatrudnia ok. 850 pracowników, jest obecnie najmniejszym zakładem wydobywczym wchodzącym w skład PGG.

W ostatnich miesiącach wśród załogi i związkowców pojawiły się jednak obawy o przyszłość zakładu. Związkowcy obawiali się, że w przyszłym roku kopalnia może zostać zamknięta – infrastruktura powierzchniowa zakładu zostanie zlikwidowana, a załoga zostanie przeniesiona na ruch Staszic i stamtąd będzie wybierany węgiel, który został jeszcze do wybrania w Wujku.

Niepewność podsycał dodatkowo fakt, że w przypadku ruchu Wujek w umowie społecznej nie ma daty likwidacji zakładu – jest jedynie mowa o połączeniu kopalni Wujek z kopalnią Murcki-Staszic w 2021 roku, a następnie o likwidacji kopalni Murcki-Staszic w 2039 roku.

Wtorkowe rozmowy trwały niecałą godzinę. Po ich zakończeniu związkowcy poinformowali o efektach spotkania.

- Odnośnie ruchu Wujek zostaliśmy uspokojeni i zapewnieni przez zarząd, że eksploatacja ścian w polu L będzie przebiegać z ruchu Wujek. Ze wstępnych analiz, wynika że potrwa to do 2026 roku. Mamy zapewnienia, że ruch Wujek będzie funkcjonował i że ten węgiel nie będzie wybierany od strony Staszica. Natomiast po 2026 roku, jeśli się skończy tam węgiel, to załoga zostanie przeniesiona na ruch Staszic – powiedział po zakończeniu spotkania Rafał Jedwabny przewodniczący WZZ Sierpień 80 w KWK Murcki-Staszic oraz szef tego związku w PGG.

- Wcześnie pojawiły się informacje, że od marca 2024 roku załoga z ruchu Wujek będzie przenoszona na ruch Staszic. Okazało się, że to tylko niedomówienia i nie ma nawet takich wstępnych analiz – dodał.

Jak wskazał Roland Zagórski, przewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce w KWK Wujek i wiceprzewodniczący tego związku w PGG, wg deklaracji zarządu PGG oraz dyrekcji kopalni Murcki-Staszic harmonogram przewiduje bieg ostatniej ściany w ruchu Wujek na przełomie 3-4 kwartału 2026 roku.

- Jesteśmy chwilowo uspokojeni, czekamy co będzie się działo dalej. Strona społeczna z ruchu Wujek widząc, że są jeszcze możliwości eksploatacji nie składa broni – zaznaczył związkowiec.

- Możliwość eksploatacji kolejnych pól w ruchu Wujek po 2026 roku jest możliwa tylko wtedy, gdy zmieni się porozumienia podpisane z miastem Katowice. Tu będziemy musieli skierować swoje kroki jako strona społeczna i negocjować te kwestie z miastem – dodał Zagórski.

W jego ocenie, jeśli udałoby się sięgnąć po kolejne złoża, to życie Wujka mogłoby zostać wydłużone do 2030 roku.

- Oczywiście to wszystko będzie też zależało od koniunktury na rynku węgla i cen węgla. Nie jesteśmy tak zaślepieni, żeby nie patrzeć na ekonomię. Jedno z drugim musi się zgrywać – zastrzegł szef ZZGwP w ruchu Wujek.

Jak zaznaczył Rafał Jedwabny wtorkowe spotkanie dotyczyło również sytuacji w ruchu Staszic.

- Tam mierzymy się z problemami produkcyjnymi - brakiem wydobycia i brakiem postępów przodków. Próbujemy je rozwiązać, w części to są problemy techniczne, częściowo geologiczne i myślę, że w jakiejś mierze też problemy w zarządzaniu – powiedział związkowiec.

- Nie chciałbym tutaj zdradzać szczegółów. Omówiliśmy te kwestie i myślę, że będą efekty tych rozmów – dodał Jedwabny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.