WUG: Zinwentaryzowano około 3,8 tys. dawnych podziemnych wyrobisk

fot: Krystian Krawczyk

Na terenach, gdzie czasem od kilku wieków prowadzono eksploatację górniczą, pozostały setki podziemnych wyrobisk, wciąż mogących wpływać na powierzchnię

fot: Krystian Krawczyk

W minionych ośmiu latach w województwach śląskim, dolnośląskim i małopolskim zinwentaryzowano ok. 3,8 tys. dawnych podziemnych wyrobisk, mających połączenie z powierzchnią - wynika z danych Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) w Katowicach. Trwa kolejny etap inwentaryzacji.

W 2010 r. WUG zainicjował wieloletni projekt badawczy, służący inwentaryzacji dawnych wyrobisk, mających połączenie z powierzchnią. Rok później opracowano szczegółową metodykę oceny zagrożeń, jakie mogą pojawić się w takich miejscach. Przedsięwzięcie zyskało wsparcie finansowe Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Eksperci wskazują, iż na terenach, gdzie czasem od kilku wieków prowadzono eksploatację górniczą, pozostały setki podziemnych wyrobisk, wciąż mogących wpływać na powierzchnię. Działalność górnicza daje o sobie znać niekiedy dziesiątki lub setki lat po jej zakończeniu. Inspiracją do inwentaryzacji dawnych szybów i szybików były przypadki ujawniania się zapadlisk w miejscach zlikwidowanych wcześniej wyrobisk górniczych.

Jak podał w czwartek WUG w dorocznym sprawozdaniu z działalności urzędów górniczych w minionym roku, dotychczas zrealizowano trzy etapy prac, obejmujące inwentaryzację wyrobisk na obszarach zlikwidowanych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim (w latach 2013-2014), zlikwidowanych kopalń węgla kamiennego i barytu na Dolnym Śląsku (2015-2016) oraz wyrobiska po innych zlikwidowanych kopalniach węgla kamiennego (2017-2018).

W ub. roku kontynuowany był kolejny etap projektu, w ramach którego inwentaryzowano wyrobiska po eksploatacji rud metali kolorowych (cynku, ołowiu i żelaza) w woj. śląskim i małopolskim oraz po eksploatacji rudy uranu i rudy miedzi (tam, gdzie jeszcze tego nie zrobiono) na Dolnym Śląsku.

Na podstawie kwerendy archiwów map górniczych całkowitą liczbę zlikwidowanych wyrobisk po eksploatacji rud metali kolorowych w woj. śląskim, małopolskim i dolnośląskim (z wyjątkiem tych już zinwentaryzowanych w latach 2015-2016) wyliczono w ramach tego etapu prac na 2552.

Wobec znaczącego jej zwiększenia w stosunku do pierwotnych założeń (1000-1185), ostateczna liczba wyrobisk inwentaryzowanych w ramach opracowania wyniesie 1102. Termin zakończenia całości opracowania przesunięto na 31 października 2021 r. - podał Wyższy Urząd Górniczy.

Łącznie wykonywane w latach 2013-2020 kolejne etapy inwentaryzacji wykazały istnienie ok. 3,8 tys. (łącznie z etapem będącym w toku opracowania) zlikwidowanych wyrobisk, spełniających kryterium połączenia z powierzchnią ziemi po zakończonej eksploatacji kopalń węgla kamiennego oraz rud metali kolorowych.

Na lata 2021-2022 zaplanowano realizację kolejnego etapu inwentaryzacji w rejonach zlikwidowanych kopalń węgla kamiennego i soli, która obejmie ok. 1,5 tys. wyrobisk w Górnośląskim i Dolnośląskim Zagłębiu Węglowym oraz po eksploatacji soli kamiennej w Małopolsce.

Realizatorzy projektu złożyli też wniosek do NFOŚiGW o dofinansowanie kolejnego etapu przedsięwzięcia, dotyczącego niezinwentaryzowanych dotąd wyrobisk w rejonach zlikwidowanych kopalń rud metali kolorowych w woj. małopolskim i śląskim. Chodzi o ok. 1,5 tys. wyrobisk - w tym szyby, szybiki, sztolnie i upadowe - których nie zinwentaryzowano wcześniej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.