Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

WUG: wkrótce drugie posiedzenie komisji do zbadania tragedii w Zofiówce

fot: Witold Gałązka/ARC

Zbigniew Rawicki, przewodniczący komisji i dyrektor Departamentu Górnictwa WUG, poinformował o powołaniu grup roboczych, które będą pracować nad ekspertyzami

fot: Witold Gałązka/ARC

Powołana przez prezesa Wyższego Urzędu Górniczego komisja, wyjaśniająca przyczyny i okoliczności majowego tąpnięcia w jastrzębskiej kopalni Zofiówka, zbierze się na swoim drugim posiedzeniu w Katowicach w środę, 27 czerwca. Eksperci omówią m.in. dotychczasowe ustalenia Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku.

Do tąpnięcia, spowodowanego silnym wstrząsem górotworu, w kopalni Zofiówka doszło 5 maja tego roku. Zginęło pięciu górników, dwóch udało się uratować. Ciało ostatniego z poszukiwanych pod ziemią pracowników ratownicy znaleźli w jedenastej dobie prowadzonej w ekstremalnych warunkach akcji ratowniczej. Zakończono ją 19 maja - w ciągu dwóch tygodni w akcji uczestniczyło w sumie ok. 2,5 tys. osób.

Równoległe postępowania Komisji WUG i OUG w Rybniku
Krótko po wypadku prezes Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) Adam Mirek powołał 19-osobową komisję, która ma ustalić przyczyny i okoliczności tąpnięcia oraz wypadku zbiorowego. Po raz pierwszy komisja spotkała się 9 maja, ustalając m.in. zakres koniecznych do przygotowania ekspertyz, niezbędnych do zbadania genezy i przebiegu wypadku. W przyszłym tygodniu członkowie komisji zbiorą się po raz drugi.

"Program spotkania obejmuje m.in. przedstawienie przebiegu i efektów prowadzonej akcji ratowniczej oraz zakresu przedsięwzięć podjętych przez przedsiębiorcę w odniesieniu do analizowanego rejonu po zakończeniu akcji ratowniczej, omówienie wyników dotychczasowych badań zdarzenia, prowadzonych przez OUG w Rybniku, oraz przedstawienie aktualnego stanu opracowań naukowych" - poinformowała w poniedziałek PAP rzeczniczka WUG Anna Swiniarska-Tadla.

Okręgowy Urząd Górniczy (OUG) w Rybniku prowadzi niezależne od prac komisji postępowanie, choć - jak powiedział w poniedziałek PAP dyrektor tego urzędu Stefan Spyra - kluczowe dla postępowania OUG będą m.in. wyniki ekspertyz zleconych przez komisję WUG - tym samym prace obu gremiów są ze sobą powiązane, choć toczą się niezależnie od siebie.

Za wcześnie na ostateczne wnioski, wizja na razie niemożliwa
Dyrektor OUG poinformował, że w toku prowadzonego postępowania przedstawiciele urzędu rozmawiali dotąd na temat przebiegu zdarzenia w kopalni Zofiówka z ponad 30 osobami. Według dyrektora, na obecnym etapie prac jest za wcześnie na wyciąganie wniosków. Nie ma także szans na to, aby w odizolowanych od pozostałej części kopalni wyrobiskach przeprowadzić wizję lokalną.

19 maja zniszczone w wyniku wstrząsu wyrobiska kopalni Zofiówka zostały odizolowane od pozostałej części kopalni specjalnymi tamami bezpieczeństwa. Pierwsza tama stanęła na wlocie chodnika H-10, druga na wylocie z pochylni H-2. Właśnie w tych wyrobiskach doszło do największych zniszczeń - w jednym z chodników nastąpiło wypiętrzenie spągu, czyli spodu wyrobiska, w wyniku czego szeroki na 6 m i wysoki na 4 m chodnik został zdeformowany do tego stopnia, że miejscami pozostały jedynie wąskie prześwity, rzędu 40-60 cm. Obudowa wyrobiska oraz znajdujący się tam sprzęt zostały zniszczone.

Otamowanie zagrożonego rejonu było konieczne m.in. na wciąż wydzielający się w tym rejonie metan. W czasie akcji wysokie stężenia tego gazu wielokrotnie utrudniały akcję ratownikom. Z powodu zagrożenia metanowego niemożliwe było też używanie urządzeń zasilanych elektrycznie.

Komisja bada kwestie techniczne, OUG - przestrzeganie planu i zasad
Komisja powołana przez prezesa WUG ma wyjaśnić wszelkie techniczne aspekty sobotniego wstrząsu i wypadku, natomiast - jak wcześniej informowano - Okręgowy Urząd Górniczy w Rybniku sprawdza, czy roboty w rejonie wstrząsu w kopalni Zofiówka były prowadzone prawidłowo, zgodnie z planem i projektem, to jest zgodnie z dokumentacją określającą warunki i rygory prowadzenia tych prac.

Podstawowym dokumentem określającym warunki prowadzenia robót w kopalniach - także w Zofiówce - jest zatwierdzany przez nadzór górniczy plan ruchu zakładu górniczego, na podstawie którego powstają projekty techniczne, instrukcje prowadzenia robót i różne dokumenty szczegółowe.

Ponadto, jeżeli roboty mają być prowadzone w warunkach szczególnego zagrożenia, sporządza się również kompleksowy projekt eksploatacji pokładów zagrożonych tąpaniami, opiniowany przez specjalną komisję WUG. Przedstawiciele urzędu informowali wcześniej, że warunki prowadzenia robót w rejonie, gdzie doszło do wstrząsu, były uwzględnione zarówno w planie ruchu kopalni, jak i w tym kompleksowym projekcie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.