WUG: w górnictwie powinno być więcej ciągników manewrowych
fot: WUG
Upowszechnienie tych urządzeń w kopalniach pozwala efektywniej wykorzystywać kolejki spągowe lub podwieszane
fot: WUG
Ciągniki manewrowe – niewielkie urządzenia stosowane w wyrobiskach górniczych eliminują niebezpieczny transport ręczny różnorodnych materiałów i elementów maszyn lub obudów. Na razie w kopalniach węgla kamiennego jest ich 125, a powinno być znacznie więcej. Dlatego na stronie internetowej WUG zamieszczono katalog promujący ciagniki manewrowe – podał w piątek (30 grudnia) Wyższy Urząd Górniczy w Katowicach.
- Spodziewamy się, że ta propozycja zainteresuje przedsiębiorców górniczych. Nie wskazujemy przy tym producenta, ani konkretnego typu ciągnika, ponieważ wybór oferty rynkowej należy do kierownictwa kopalń, które wie najlepiej, jakie walory użytkowe powinno mieć wyposażenie do zastosowania w konkretnych warunkach górniczo-geologicznych poszczególnych zakładów – wyjaśnia Jolanta Talarczyk, rzecznik prasowy WUG.
Ciągniki manewrowe wyręczają górników w ręcznym transporcie lub wspomaganym kolejkami podwieszanymi i podziemnymi. Mogą być stosowane nie tylko w przodkach wydobywczych, ale w różnych miejscach m.in. podziemnych stacjach materiałowych, komorach montażowych lub pomp. Są łatwe w sterowaniu i bardzo mobilne. Do wyboru są nie tylko różne wariant sterowania. Do warunków konkretnego wyrobiska można dobrać rodzaj napędu ciągnika (najnowszym rozwiązaniem, jednym z pięciu jest elektryczny – akumulatorowy).
WUG podkreśla, że upowszechnienie tych urządzeń w kopalniach pozwala efektywniej wykorzystywać kolejki spągowe lub podwieszane oraz eliminuje prace o podwyższonym ryzyku wypadkowym, do których w górnictwie podziemnym zalicza się m.in. roboty przeładunkowe i rozładunkowe.
Trzeba pamiętać, że wśród wszystkich przyczyn wypadków przy pracy w górnictwie w 2016 r. ok. 12 proc. to upadki, stoczenia lub obsunięcia się materiałów lub przedmiotów (w poprzednich latach ok. 14 proc.).