WUG: specjalna komisja wyjaśni przyczyny wypadku w Zofiówce

fot: Witold Gałązka/ARC

W kopalni Zofiówka od godz. 11.20 w sobotę w rumowisku na poziomie 900 m ratownicy walczą z czasem, aby odnaleźć zaginionych górników

fot: Witold Gałązka/ARC

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Adam Mirek zapowiedział powołanie w poniedziałek, 7 maja, specjalnej komisji, która będzie wyjaśniała przyczyny i okoliczności sobotniego wstrząsu w kopalni Zofiówka. W kopalni od sobotniego przedpołudnia trwa akcja ratunkowa. Prezes WUG wstępnie ocenił, że akcja jest prowadzona i nadzorowana prawidłowo.

- Ponieważ skala tego zdarzenia, skala zniszczeń jest na tyle duża, już podjąłem decyzję, że będę powoływał specjalną komisję techniczną, jak to już wielokrotnie robiliśmy w tego typu przypadkach - powiedział prezes Mirek podczas konferencji prasowej w kopalni.

Komisja ma być formalnie powołana w poniedziałek. Oceni ona przyczyny wypadku, przebieg akcji ratowniczej, a także czy rejon wstrząsu nie musi zostać wyłączony z wydobycia. Specjaliści przeanalizują na ile wstrząs miał wpływ na późniejsze wydzielanie się do wyrobisk metanu i czy w związku z tym możliwe jest bezpieczne prowadzenie prac w tym rejonie.

- Faktem jest, że po tak silnym wstrząsie ten rejon jest odprężony i przez jakiś czas, zanim górotwór skumuluje odpowiednią energię, żeby ją oddać, jest okres ciszy, gdzie roboty można prowadzić - wyjaśnił prezes, zastrzegając, że będzie to dopiero podlegało ocenie specjalistów z komisji.
- Wiem, jestem przekonany, że będą to ludzie, którzy znają się na geomechanice, na górnictwie, na tąpaniach - oświadczył.

Prezes WUG ocenił, że akcja ratownicza prowadzona jest prawidłowo.
- Widzimy, że akcja jest prowadzona w takich warunkach, w takim natężeniu i w takim zaangażowaniu, że ja na razie nie widzę nieprawidłowości - podkreślił i zastrzegł, że przyczyny i okoliczności wyjaśni komisja WUG.

Adam Mirek zaznaczył, że obydwa przodki, w pobliżu których doszło do wstrząsu, były drążone w warunkach strefy szczególnego zagrożenia tąpaniami. W takich miejscach może przebywać równocześnie tylko ośmiu pracowników.

- Ten wstrząs, ze względu na skalę, wielkość, siłę - prawie 3,5 stopnia w skali Richtera - można określić jako wstrząs regionalny. Takie wstrząsy niestety co jakiś czas w górnictwie się zdarzają. One są najtrudniejsze do przewidzenia - wyjaśnił, że wstrząs prawdopodobnie można łączyć z przebiegającymi w tym rejonie uskokami.

Do wstrząsu w kopalni Zofiówka, o energii 10,9 x 10^8 J, doszło w sobotę ok. godz. 11. Pod ziemią było w tym czasie ok. 250 górników. Siedmiu zaginionych pracowało w 11-osobowej brygadzie przy drążeniu nowego chodnika. Czterem osobom udało się ewakuować, siedmiu górników zostało pod ziemią.

Dwóch odnaleziono w sobotę i przewieziono do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju. Górnicy ci znajdowali się na przedzie poszukiwanej grupy. W oczekiwaniu na pomoc oddychali powietrzem z rozszczelnionego we wstrząsie rurociągu ze sprężonym powietrzem do napędu urządzeń. Ratownicy dotarli do dwóch kolejnych zasypanych góników, byli przygnieceni metalowymi fragmentami obudowy i instalacji w chodniku. Niestety nie przeżyli katastrofy. Nadal trwają poszukiwania trzech pozostałych górników, którzy znajdują się na 220-metrowym odcinku niezbadanego jeszcze chodnika H-10.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.