WUG: Satysfakcja i niezły grosz dla laureatów

Konkurs wug wug

fot: WUG

Marek Uszko, wiceprezes Kompanii Węglowej, gratuluje jednemu z finalistów konkursu

fot: WUG

Dariusz Węgrzynowicz, nadsztygar wentylacji z kopalni „Murcki-Staszic” został liderem bezpiecznej pracy w roku 2010. Dzisiaj, w siedzibie Wyższego Urzędu Górniczego, rozstrzygnięto „Konkurs wiedzy z zakresu znajomości przepisów regulujących bezpieczne wykonywanie robót górniczych w kopalniach węgla kamiennego” - poinformowała nettg.pl Jolanta Talarczyk, rzecznik prasowy WUG.

 

Dziesiątka finalistów, wyłonionych spośród 64 uczestników konkursu, mierzyła się z 46 pytaniami. Na odpowiedzi mieli godzinę. O miejscach w gronie liderów zadecydowała liczba uzyskanych punktów i czas odpowiedzi. Zwycięzcą w tegorocznej edycji został Dariusz Węgrzynowicz, nadsztygar wentylacji w kopalni „Murki-Staszic”.

 

- To trudna kopalnia, toteż musi cieszyć, że właśnie w niej pracuje zwycięzca konkursu wiedzy BHP. Ale wysoki był poziom przygotowania wszystkich tegorocznych uczestników. Podnoszenie kwalifikacji i znajomość przepisów trudno wymierzyć, choć ma to ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa górników. Zauważyłem notabene, że wśród laureatów z roku na rok powtarza się kilka nazwisk - oceniał Wojciech Magiera, wiceprezes Wyższego Urzędu Górniczego tuż przed wręczeniem finalistom pamiątkowych dyplomów i statuetek.

 

Ale na liderów bezpiecznej pracy czekają także nagrody finansowe, ufundowane przez ich pracodawców (10 tys. złotych za zajęcie pierwszego miejsca, 7,5 tys. - drugiego i 3 tys. - trzeciego. Na „kopertę” z zawartością 1 tys. złotych mogą liczyć ci, którzy zajęli miejsca od czwartego do dziesiątego).

 

Nieprzypadkowo w uroczystości rozstrzygnięcia konkursu uczestniczyli wiceprezesi spółek węglowych: Marek Uszko z Kompanii Węglowej, Artur Wojtków z Jastrzębskiej Spółki Węglowej i Waldemar Mróz z Katowickiego Holdingu Węglowego.


- W konkursie uczestniczyłem po raz drugi. W ubiegłorocznej edycji zająłem drugie miejsce, tym razem jest jeszcze lepiej, choć odniosłem wrażenie, że pytania są coraz trudniejsze - cieszył się ze swojego prymatu Dariusz Węgrzynowicz.

 

Trójkę liderów bezpiecznej pracy w 2010 r. uzupełniają: Paweł Justyna, dyspozytor kopalni „Sośnica-Makoszowy” i Tadeusz Strączek, sztygar zmianowy z kopalni „Marcel”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.