WUG: ponad 28 mln zł kar za nielegalne wydobycie kopalin

1518441931 szczakowa pole siersza wikimedia

fot: Wikimedia

Obok przemysłowych piaskowni, żwirowni i kamieniołomów (na zdj. piaskownia Szczakowa) w Polsce działa wiele dzikich kopalń kruszyw

fot: Wikimedia

Na podstawie 320 zgłoszeń o nielegalnym wydobywaniu kopalin (głównie dzikich kopalniach kruszyw i piasku, ale też np. bursztynu), które w 2017 r. dotarły do ogranów nadzoru górniczego, wydano 127 decyzji o ukaraniu winnych na łączną sumę 28 355 897 zł - poinforomował Wyższy Urząd Górniczy w Katowicach.

WUG zestawił dane o działalności Okręgowych Urzędów Górniczych w latach 2015, 2016 i 2017 w zakresie nakładania tzw. opłaty podwyższonej za nielegalną eksploatację. Karę taką mogą stosować organy nadzoru górniczego od 1 stycznia 2015 r. na podstawie Prawa geologicznego i górniczego. Wydobycie jest nielegalne, gdy brakuje koncesji lub zatwierdzonego projektu robót.

Ponieważ w Polsce wolno bez specjalnej koncesji wydobyć na własne potrzeby i na własnym terenie piasek i żwir w niewielkiej ilości (do 10 metrów sześc. rocznie), kontroluje się także niezwykle liczne przypadki takiej eksploatacji.

Okręgowe Urzędy Górnicze zgromadziły w zeszłym roku 320 zawiadomień o podejrzanym wydobyciu (292 pochodziło od ludności, a 28 przypadków wykryto samodzielnie). Postępowania wszczęto w 190 przypadkach, ale nie wszystkie skończyły ukaraniem winnych. 101 spraw umorzono całkowicie lub częściowo, jednak w 127 przypadkach zdecydowano o nałożeniu kar.

Najwięcej opłat podwyższonych wymierzono w OUG w Gdańsku (25), Poznaniu (22) i Warszawie (16). Najmniej w Rybniku i Katowicach (po 2), Wrocławiu (5) i Gliwicach (7). Kary wynosiły od kilkunastu do nawet 600 tys. zł.

Wysokość kary zależy m.in. od rodzaju oraz ilości nielegalnie wydobytego surowca. W pierwszym roku po wejściu przepisów w życie w Krośnie wymierzono za kradzież piasku ze żwirem jedną z rekordowych opłat - 4,8 mln zł.

Dla porównania w 2015 r. na 393 podejrzenia, wszczęto 218 postępowań i wydano 60 decyzji o ukaraniu (łącznie na kwotę 12,4 mln zł). 

Rok wcześniej (2016) doniesień było 382, a decyzji o opłacie podwyższonej za nielegalne wydobycie 110 (na łączną kwotę 30,69 mln zł).

Postępowania w sprawach o nielegane wydobycie są żmudne, toczą się nieraz wiele miesięcy z udziałem inspektorów nadzoru górniczego, geologów i mierniczych, a także świadków i biegłych. Badać wolno nielegalne praktyki eksploatacji, które mają miejsce lub wystąpiły do pięciu lat wstecz.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PERN i Aramco Fuels Poland podpisały umowę na magazynowanie paliw

PERN podpisał wieloletnią umowę z Aramco Fuels Poland (AFP) dotyczącą świadczenia usług magazynowania paliw w kilku bazach paliw na terenie Polski. W ramach kontraktu operator infrastruktury paliwowej wybuduje do 2028 r. cztery nowe zbiorniki magazynowe - poinformował PERN we wtorkowym komunikacie.

Dawid Stafarczyk – górnik z ruchu Rydułtowy, który goni marzenia w triathlonie

W ruchu Rydułtowy kopalni ROW wszyscy dobrze go znają. Dawid Stafarczyk, elektryk w oddziale MEUD, to wielki miłośnik triathlonu. Ma na swoim koncie sporo sukcesów. Ostatnio zaprezentował się na mistrzostwach Europy w tej dyscyplinie.

Górnicza spółka chwali się wynikami. Jest naprawdę dobrze

Sprzedaż miedzi przez grupę KGHM wyniosła w maju 2026 r. 62,1 tys. ton i była wyższa o 2 proc. rdr. Ale hitem jest srebro. Jego sprzedaż wyniosła 164 tony i była wyższa o 52 tony (+46 proc.) od sprzedaży zrealizowanej w maju 2025 roku. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie.