WUG: Obradowała komisja ds. wyrzutów gazów i skał w kopalniach rud metali

Kghm kopalnia ARC

fot: ARC

W KGHM eksploatacja złóż jest prowadzona metodą głębinową, na poziomach schodzących poniżej 1000 metrów pod ziemię. Nie jest to wydobycie proste i tanie

fot: ARC

W Wyższym Urzędzie Górniczym odbyło się w zeszły czwartek trzecie posiedzenie Komisji do spraw Zagrożenia Wyrzutami Gazów i Skał w Podziemnych Zakładach Górniczych Wydobywających Rudy Metali. Podczas obrad przedstawiono wyniki dotychczasowych badań, przesłuchań i dochodzeń, a także omówiono wyniki prac i badań specjalistycznych.

W trakcie dyskusji uzgodniono, że zostanie skierowany wniosek do Prezesa WUG o przedłużenie prac komisji ze względu na złożoność zagadnienia oraz konieczność wykonania dodatkowych ekspertyz - poinformowała nettg.pl Jolanta Talarczyk, rzecznik WUG.

Dotychczas w związku z pracami komisji opracowano następujące ekspertyzy:
• Analiza właściwości masywu skalnego północnej części OG \"Rudna\" i przyległego OG \"GGP\" pod kątem potencjalnych wystąpień gazu,
• Ocena przyczyn wyrzutu gazu i skał, jaki miał miejsce w rejonie chodników T, W-169 O/ZG Rudna w dniu 6 września 2009 r.

Planuje się wykonanie jeszcze dwóch prac w zakresie geologii i geofizyki: o trójwymiarowych sejsmicznych badaniach powierzchniowych oraz o nadzorze naukowym i geologicznej interpretacji doświadczalnych badań geofizycznych.

Ponadto zostanie wykonana praca w zakresie geomechanicznych i gazowych uwarunkowań wystąpienia wyrzutu gazu i skał w ZG \"Rudna\", a także w zakresie analizy i bieżącej profilaktyki prowadzenia robót w warunkach zagrożenia gazowego w rejonach udostępniania złoża rud miedzi.

O wyrzucie w \"Rudnej\" czytaj więcej:
Wstrzymane prace w kopalni Rudna

Komisję powołano po wyrzucie gazu i skał, do którego doszło w dniu 6 września 2009 r. w chodniku T-169a drążonym w rejonie szybu R-IX (poziom 1200 m) w KGHM Polska Miedź SA O/ZG \"Rudna\".
Wyniki prac ekspertów będą stanowiły pomoc dla organów nadzoru górniczego podczas określania warunków bezpiecznego prowadzenia eksploatacji w rejonach zagrożonych wyrzutami gazu i skał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.