WUG o katastrofie wŚląsku\": Złamano procedury bezpieczeństwa, stan urządzeń był fatalny

Slask brama GAL

fot: Jarosław Galusek

Jest prawdopodobne, że już dziś w godzinach popołudniowych zostanie zakończona akcja ratownicza w rejonie ściany 5d w Ruchu Śląsk kopalni Wujek, gdzie w ostatni piątek doszło do zapalenia i wybuchu metanu

fot: Jarosław Galusek

W kopalni \"Wujek-Śląsk\", gdzie we wrześniu zginęło 20 górników, złamano procedury dotyczące przebywania ludzi w strefach szczególnego zagrożenia. 12 ofiar tragedii przebywało tam, gdzie w ogóle nie powinno ich być.  W dodatu urządzenia były uszkodzone i nie spełniały wymogów ognioszczelności. Każde z urządzeń mogło spowodować zapłon metanu - to najważniejsze konkluzje z posiedzenia specjalnej komisji Wyższego Urzędu Górniczego, która w czwartek zebrała się w Katowicach.

Wyjaśniająca przyczyny katastrofy komisja spotkała się w czwartek w Katowicach na czwartym posiedzeniu. Rzecznik WUG Krzysztof Król poinformował, że potwierdzono już, iż w strefie, gdzie powinny przebywać maksymalnie trzy osoby, było ich siedem - wszyscy zginęli. W innym miejscu, gdzie były 23 osoby, nie powinno być nikogo. Pięć z nich zginęło.

Badania ekspertów potwierdziły także, że stan techniczny stosowanych pod ziemią urządzeń elektrycznych był zły. - Można powiedzieć, że stan tych urządzeń był nawet bardzo zły. Były uszkodzone, nie spełniały wymogów ognioszczelności, nie miały obudowy przeciwwybuchowej. Każde z tych urządzeń, czy nawet kabli albo złączek, mogło spowodować zapłon metanu - powiedział Król, zastrzegając, że wciąż nie ma pewności, czy tak właśnie było.

W czwartek komisja WUG omówiła wyniki dotychczasowych dochodzeń powypadkowych. Przewodniczący zespołów działających w ramach komisji przedstawili m.in.:
analizę zagrożenia metanowego i zabezpieczeń gazometrycznych w rejonie ściany 5 w pokładzie 409, analizę sposobu przewietrzania oraz zagrożenia pożarowego w rejonie ściany 5 w pokładzie 409, informację dotyczącą wyników badania stanu zagrożenia wybuchem pyłu węglowego oraz zasięgu działania płomienia, informację na temat wyników badania urządzeń, ocenę przebiegu akcji ratowniczej.

Niedługo eksperci wykonają symulację wentylacji, by odpowiedzieć, dlaczego metan pojawił się w ścianie i w którym punkcie doszło do jego zapłonu (było to mniej więcej w połowie ściany). Wiadomo, że płomień ogarnął następnie całą ścianę długą na 240 metrów i kilkudziesięciometrowe wyrobiska przyścianowe. Ogień zatrzymał się dopiero na tamach wentylacyjnych.

Podane w czwartek ustalenia komisji WUG spotkały się z oburzeniem górniczych związkowców, którzy w rozsyłanych do mediów komunikatach podkreślają m.in., że \"skala ujawnionych nieprawidłowości jest porażająca\" i zarzucają, że \"podobnie jak po tragedii w Halembie także teraz nie wyciąga się z tego żadnych wniosków\".

Specjalna komisja powypadkowa WUG przesłuchała dotychczas 120 świadków. Podczas przedostatniego posiedzenia zespołu na początku listopada wykluczono m.in. takie hipotetyczne przyczyny zapłonu metanu, jak zaiskrzenie w trakcie urabiania ściany przez kombajn, wstrząs, pożar czy obecność w miejscu katastrofy łatwopalnych substancji. Wytknięto natomiast m.in. niedozwoloną długość nierabowanych w porę chodników przyścianowych i zwrócono uwagę na nadmierną ilość górników w rejonie katastrofy. Zaplanowano wówczas odtworzenie szczegółowej lokalizacji i tras przemieszczania się ludzi w dniu 18 września w miejscu katastrofy na poziomie 1050 m. Zapowiedziano też dokładne badania stanu kabli i urządzeń elektrycznych, których wyniki zostały ujawnione w czwartek.
Posiedzenie 26 listopada było ostatnim z zaplanowanych w tym roku spotkań komisji WUG w sprawie katastrofy w kopalni \"Wujek-Śląsk\". Praca poszczególnych zespołów i dlasze badania będą kontynuowane. Kolejne posiedzienie wyznaczono na styczeń a zakończenie prac komisji - na marzec 2010 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

Park z górniczym rodowodem czeka kompleksowa rewitalizacja

Park Miejski w Tarnowskich Górach czeka kompleksowa rewitalizacja warta 33 mln zł. Samorząd pozyskał na ten cel 31,5 mln zł dofinansowania z funduszy unijnych, a prace mają zakończyć się do grudnia 2028 r.

Licznik „Mikroretencji” w woj. śląskim kręci się coraz mocniej. Złożono już ponad tysiąc wniosków

Program „Mikroretencji” w województwie śląskim nabiera tempa. Od startu naboru 22 czerwca do 31 lipca mieszkańcy złożyli już 1122 wnioski na łączną kwotę 7 801 435 zł – informują w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach

Spółki energetyczne i Gaz-System wspólnie będą korzystać z drugiego terminala FSRU

Enea, Orlen, PGE Polska Grupa Energetyczna i Unimot podpisały w poniedziałek porozumienie z Gaz-Systemem o wspólnym korzystaniu z mającego powstać drugiego pływającego terminala LNG w Zatoce Gdańskiej.